niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
31/10/2014
-

Oto dowód na trotyl w tupolewie!

Dodano: 02.11.2012 [12:27]
NASZ NEWS! Ujawniamy dokument – opis analizy przeprowadzonej 26 kwietnia 2012 roku, na obecność materiałów wybuchowych na szczątkach rządowego TU-154 M. Dokument opublikował na swoim blogu profesor Kazimierz Nowaczyk, ekspert parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską.

Portal Niezalezna.pl i „Gazeta Polska Codziennie” informowały już wielokrotnie o przeprowadzonych przez amerykańskie laboratorium badaniach na zlecenie Stanisława Zagrodzkiego, którego kuzynka Ewa Bąkowska zginęła w katastrofie smoleńskiej. Eksperci w USA badali m.in. fragment pasa bezpieczeństwa oraz część rękawa koszuli. I stwierdzili na pierwszym z nich obecność śladów trotylu.



Prof. Kazimierz Nowaczyk na stronie Naszeblogi.pl ujawnił opinię po badaniach amerykańskich naukowców. Treść dokumentu nie pozostawia wątpliwości. We wnioskach opublikowanych przez profesora Nowaczyka czytamy:

"Podczas gdy ekstrakt z prόbki rękawa koszuli nie wykazał obecności materiałόw wybuchowych, trzy prόby przeprowadzone na ekstrakcie z pasa bezpieczeństwa wykazały obecność T.N.T. (2,4,6-trinitrotoluen, trotyl).  Test został powtόrzony po 24 godzinach i dokonano w tym czasie dokumentacji fotograficznej".

„Wyniki uzyskane drogą  szybkiego testu terenowego wskazują na możliwy kontakt pasa bezpieczeństwa z materiałem wybuchowym T.N.T.  Badanie przy użyciu technik analitycznych, takich jak spektrometria mas jest konieczne dla potwierdzenia zaprezentowanych tu wynikόw wstępnych, ktόre wskazują obecność T.N.T. w materiale testowanym”.

Fragmenty pasa poddanego badaniu na obecność trotylu


Cały wpis profesora Kazimierza Nowaczyka można przeczytać tutaj





 

Autor: 
gb
Źródło: 
naszeblogi.pl
Oto dowód na trotyl w tupolewie! - niezalezna.pl
foto: arch.
Oto dowód na trotyl w tupolewie! - niezalezna.pl
Oto dowód na trotyl w tupolewie! - niezalezna.pl
Oto dowód na trotyl w tupolewie! - niezalezna.pl
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Tylko ludzie prymitywni, czyli produkty propagandy "zaprzyjaźnionych" mediów, nie chcą znać prawdy o masakrze smoleńskiej. Nie są oni w stanie pojąć, jakie są konsekwencje tej tragedii na nasze być albo nie być. Znormalizowanie naszej przestrzeni egzystencjalnej normą kłamstwa, uniemożliwia sensowny rozwój naszego nieszczęśliwego kraju, natomiast wzmacnia procesy ogłupiania, rolowania i trzebienia naszego umęczonego i zagubionego ludu.

Tylko ludzie prymitywni, czyli produkty propagandy "zaprzyjaźnionych" mediów, nie chcą znać prawdy o masakrze smoleńskiej. Nie są oni w stanie pojąć, jakie są konsekwencje tej tragedii na nasze być albo nie być. Znormalizowanie naszej przestrzeni egzystencjalnej normą kłamstwa, uniemożliwia sensowny rozwój naszego nieszczęśliwego kraju, natomiast wzmacnia procesy ogłupiania, rolowania i trzebienia naszego umęczonego i zagubionego ludu.

Wrak samolotu przebywał dość długo na dworzu,więc wątpie w to żeby zachowały się jakiejś ślady trotylu. Wkoncu na wrak działały czynniki atmosferyczne. W tym PiS-ie poupadali na łby. Ta katastrofa całkiem im mózgi zasłoniła. Szkoda że tam cały pis nie leciał, bynajmniej byłby spokój i nikt by nie ciągnął tak uporczywie tego tematu cholernego i nudngo.

Gościu PIS jeszcze będzie rządził, a tacy jak ty do Putina niedzwiadkom tyłki myć.

Ale wiesz świnia jesteś, ja tobie śmierci nie życzę. Tacy jak ty teraz rządzą Polską. Ale to się skończy prędzej czy później i wszyscy odpowiecie za swoje sprawki.

oto ekspert!!! Aż mój pies się uśmiał!20

Ma ktoś może te zdjęcia satelitarne co Rosjanie przesunęli w nocy skrzydło Tupolewa o kilkadziesiąt metrów, by potwierdzić urwanie skrzydła przez brzozę?

znowu się PIS ośmieszy - i dobrze. swoją drogą ilu to się namnożylo polskich profesorów za granicą i to takich o ktorych nikt wcześniej nie slyszal

Tam robią karierę i dlatego zostają profesorami.Miernota /w większości/
profesorska i jej pociotkowie siedzą w Polsce i udają uczonych.Polskie uczelnie zajmują dalekie miejsca w rankingach.Na uczelniach polskich rej wodzą profesorowie z nadania komunistycznego, którzy awansowali wg zasady
"mierny, bierny ale wierny".

Ośmieszy albo nie osmieszy .....a swoja droga czy każdy profesor musi sie ogłaszac ze nim jest????? ...o tobie tez nigdy nie słyszałam ...

Nic dziwnego, w końcu idiotów zatrudniają co nawet czytać nie potrafią. W "dokumencie" wyraźnie pisze, że badanie trzeba potwierdzić spektrometrem masowym, oczywiście tych wyników nigdy nie zobaczymy, a powód jest prosty:
Odczynniki reagujący na trotyl(2,4,6-trinitroTOULEN) reagują identycznie na sam toluen, który jest składnikiem tworzyw sztucznych z jakich i ten pas jest wykonany. Reakcja na pas i brak reakcji na naturalny ciuch pokazuje, że wynik jest fałszywie pozytywny. Ostatnim gwoździem do trumny "torii trotylowej" byłby właśnie spektrometr masowy, który pozwoli odróżnić TNT od toulenu.

W związku z Twoją rewelacją wszystkie służby na wszystkich mądrze zorganizowanych lotniskach świata, powinny wyrzucić dotychczas używane do wykrywania materiałów wybuchowych detektory! Nic to, że mają one 99% skuteczności i określają odkryty materiał, podając nawet jego nazwę! Powinno się wyrzucić ten sprzęt, bo w badaniu laboratoryjnym a więc rozstrzygającym można toluen wziąć za trotyl! Pokrętność wysoka, jak Himalaje...

A może po prostu ten "naturalny ciuch" znajdował się w chwili wybuchu pod innym ciuchem? Po co te myślowe, niebotyczne zapętlenia?

"Kiedy słyszysz za sobą tętent, to prawdopodobnie masz za plecami stado koni a nie stado zebr." - niezrównany dr. House

Tu widać jak działała komisja Millera:
1. Czy słyszeliście o takim badaniu podczas działania komisji?
2. Co zrobiono by zbadać wnętrze samolotu w taki sposób?
3. Co zrobiono by potwierdzić dlaczego takie badanie nie jest potrzebne?
4. Czy wobec powyższego komisja Millera działała uczciwie w kierunku wyjaśnienia katastrofy?
Nie dyskutujcie z ludźmi którzy nie umieją konstruktywnie myśleć i posługują się inwektywami , obrażaniem innych i wysnuwają w nioski z brudnych rąk sobie podobnych. Szkoda nerwów na dyskusje z nimi.

Popieram Gmyza gdyż rzetelne sprawdzenie dowodów jest podstawą dziennikarstwa , a on to zrobił. Jeżeli nie to proszę go oskarżyć , ale moje pytanie o co?
Kopacz swoim kłamstwem tez udowodniła że nie sprawdzała źródeł informacji i to zostało udowodnione. Pytam gdzie jest jej odpowiedzialność. Kopacz zrobiła więcej szkód dla śledztwa niż niejeden dziennikarz, jej oddziaływanie było większe, a gdzie jej odpowiedzialność?
Popieram Gmyza choćby tylko dlatego ze miał odwagę wywołać dyskusje na ten temat.

bo jak długo będziemy patrzeć na takiego dzikiego zwierzaka.Ewentualnie do Tworek!!!
Prokuratura musi działać bardziej kreatywnie,szybciej ,nie kupować dla Tuska czasu.On i tak już od chwili wybuchu trotylu w samolocie jest spakowany-siedzi na walizkach.Jego twarz coraz bardziej przypomina dzikiego przestraszonego zwierza,nie wie co mówi-musi go wyręczać w odpowiedziach dla dziennikarzy ten cwaniak Graś ,ale nic to.Widziałam ten wyraz twarzy zaraz po katastrofie na ekranie telewizora.Odtwórzcie to wystąpienie i pokażcie jego przerażoną twarz- bardzo proszę.Nawet na twarzy miał ślady trotylu.
A swoją drogą to ładunek musiał być bardzo duży ,że tak rozerwał na maleńkie cząsteczki samolot i że ciała też były rozerwane na drobne cząsteczki, które " kopaczka"(patrz pełniąca zaszczyty w nagrodę za posprzątanie zamachu) musiała Tony szczątków z katastrofy spalać,żeby nie stwierdzić na nich T R O T Y L U .Mam jeszcze jedno pytańko-??-kto rozebrał zmarłych podczas wybuchu- katastrofie-Prosta jak budowa cepa odpowiedź-wybuch trotylu zerwał im ubrania.Jak długo ten człowiek będzie rządził Polakami ???. Boże jedyny -jak długo ??????

kochani - niech naszym jarosławem zajmą się specjaliści lekarze, bo w przeciwnym razie chłopak podpali POLSKĘ :(

Popieram

08:01. ty podpalasz swój mózg

Czy po tylu kłamstwach rządzących, n.p. Kopacz, chcecie wierzyć im ?

Ale póki co lepszego nie wynaleziono. Podobnie jest z PO. Do d..y partia ale lepszej niestety nie ma...

Janosik PO polsku,czyli Boże ocal Platformę.Ciemnogród nadciąga!

Janosik PO polsku http://p3.biztok.pl/p3.biztok.pl/2f73d3468a34c2e387c6ac5d444e15e2.jpg
czyli Boże ocal Platformę. http://jpghost.pl/pliki/1202/Inne-KOMORUSEK.jpeg_1329351178.jpgCiemnogród nadciąga! http://www.youtube.com/watch?v=oG-_cZChaB8&feature=player_embedded

mr.Leming próbujesz swoją socjotechniką wciągnąć do dyskusji Polaków czy pas nasączony trotylem mógł spowodować wybuch i rozczłonkować samolot .
dzisiaj to jest przedmiotem badań twej zaufanej prokuratury ale i naukowców z komisji p.Macierewicza , hipokryzją byłoby zaprzeczanie tym dwóm instytucją , których stanowiska są zbierzne co do wykrycia związków materiałów wybuchowych .( odsyłam do artykułu guardian.uk na podstawie prokuratury RP ).
Niemniej jednak bezsprzeczne jest
1 . fakt samolot z Panem Prezydentem nie leciał na wysokości 100m ale 50m
2 . fakt nierówność terenu na drodze ścieżki podejścia(Anodina , Miller ),
która w ostatniej fazie lotu mogła doprowadzić do zakłamania wysokości
a tym samym rzeczywista wysokość to już nawet nie 50m
3 . fakt były dwa głuche wybuchy ( zeznanie śp.chor.Pana Musia )
4 . fakt samolot był naprowadzany do lądowania w poprzek pasa startowego
( zeznanie z lądowania Jaka-40 śp.chor.Pana Musia " musiałem przełączyć
się na dalszą radiolokację bo w/g tych w Smoleńsku wylądowalibyśmy tam
gdzie TU - 154 )
Tym samym raport Anodiny można uznać za rażąco nieścisły , zawierający błędy .
Natomiast raport tzw.komisji Millera to raport fałszywy - co dla części Polaków to zdrada stanu.
mr.Leming - stara zasada nad faktami się nie dyskutuje , a co najwyżej można je tworzyć .

trzeba próbki wysyłać aż do Stanów?

Czy zostały przeprowadzone badania za pomocą profesjonalnego spektrometru?

jak ci się wydaje, co stanie się z próbkami pobranymi przez Polaków w Smoleńsku a pozostawionymi tam do zbadania przez naukowców rosyjskich? Zapewniam cię, że ani spektrometr ani certyfikaty placówek je badających nie wykażą żadnych odchyleń od normy.

Nemo iudex in causa sua
Nie można być sędzią we własnej sprawie.

Niemiec

Ale sprytne robią teraz bomby! Wybuch niszczy pasy bezpieczeństwa, nie dotykając ubrań. Technologia poszła ostatnio bardzo do przodu...
Ale teraz na poważnie. Ślady TNT mogły być zostawione przez innych pasażerów, którzy wcześniej używali samolotu np. żołnierzy.
Chętnych do dyskusji, proszę o nieobrażanie mnie, oraz poziom wypowiedzi wyższych niż na onecie.

broniąc PO, musisz teraz wytłumaczyć, dlaczego min. Kopacz nie przekopała ziemi. Gdyby to zrobiła, przywiozła próbli z każdej 10-centymetrowej warstwy do przebadania w Polsce a szczególnie gdyby polski premier Tusk zarządał (własc. zgodził się na postulat Rosji) międzynarodowej komisji i ta zrobiłaby to wszystko za udręczoną "bulem" i pomocą rodzinom ofiar nieudolnej i fałszywej (dziś wszyscy wiedzą - nawet lemingi, że ta pani nie tylko kłamała w sejmie, ale i potem fałszowała stenogramy) Kopaczki. Nie wiem czy cię tu napuścili dla fermentu czy masz potrzebę szukania i brak odwagi by stanąc przed sobą oko w oko z prawdą. To nie boli. Ale jeśli cie napuścili, uważaj upadek może być nie na 4 litery a na głowę. I nie dlatego, że Jarosław taki mściwy (gdyby był to by nie "napuszczał" twórcy gromu na biedne PO z esemesami i krytyką a jego żołnierzy z ładnymi zabawkami; ruscy odstrzelą za dobra kasę każdego i Putin nigdy się o tym nie dowiedziałby- kto zacz, wiadomo "samobójca" lub "wypadek"), a dlatego, że takie są prawa natury: oliwa zawsze (!) na wierzch wypływa. Wynurz oczy na chwilę z tego szamba przez które chcesz coś zobaczyć i pokazać i rozejrzyj się - tej oliwy jest już grubo na powierzchni. A wy lemingi niedługo się pod nią podusicie wraz z waszymi idolami. Pod tą oliwą nieźle już się gotuje, znaczy jadą na rezerwie powietrza i to zepsutego. Aby dłużej wytrzymac powinni przestać pierdzieć. Pozdrawiam.

mr.Leming próbujesz swoją socjotechniką wciągnąć do dyskusji Polaków czy pas nasączony trotylem mógł spowodować wybuch i rozczłonkować samolot .
dzisiaj to jest przedmiotem badań twej zaufanej prokuratury ale i naukowców z komisji p.Macierewicza , hipokryzją byłoby zaprzeczanie tym dwóm instytucją , których stanowiska są zbierzne co do wykrycia związków materiałów wybuchowych .( odsyłam do artykułu guardian.uk na podstawie prokuratury RP ).
Niemniej jednak bezsprzeczne jest
1 . fakt samolot z Panem Prezydentem nie leciał na wysokości 100m ale 50m
2 . fakt nierówność terenu na drodze ścieżki podejścia(Anodina , Miller ),
która w ostatniej fazie lotu mogła doprowadzić do zakłamania wysokości
a tym samym rzeczywista wysokość to już nawet nie 50m
3 . fakt były dwa głuche wybuchy ( zeznanie śp.chor.Pana Musia )
4 . fakt samolot był naprowadzany do lądowania w poprzek pasa startowego
( zeznanie z lądowania Jaka-40 śp.chor.Pana Musia " musiałem przełączyć
się na dalszą radiolokację bo w/g tych w Smoleńsku wylądowalibyśmy tam
gdzie TU - 154 )
Tym samym raport Anodiny można uznać za rażąco nieścisły , zawierający błędy .
Natomiast raport tzw.komisji Millera to raport fałszywy - co dla części Polaków to zdrada stanu.
mr.Leming - stara zasada nad faktami się nie dyskutuje , a co najwyżej można je tworzyć .

zapytaj się pan Szeląga dlaczego jest tak wystraszony. po drugie odpowiedz sobie na pytanie dlaczego "niezależny" prokurator Seremet biegł do Tuska z informacją, że nic nie znaleziono?

Obecność trotylu czy też innych wynalazków jest mi niepotrzebna, do stwierdzenia że to był zamach. Dlaczego? Przyczyna jest prosta. Samo mataczenie jest dowodem że coś się ukrywa. A prawda zdąża do celu prostą drogą. Kłamstwo kluczy. koniec kropka. To co ty proponujesz, to takie szukanie kropki nad i. Oczywiście nie zmienia to faktu, że mogło być jak mówisz, co nie zmienia faktu zamachu. kwestia tylko jak to się odbyło, a nie czy było.

z tym pełnym pampersem

...wymagasz, jak na leminga?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl