Do historii przeszły jego słowa wypowiedziane w momencie, gdy zaproponowano mu pertraktacje z UB: „Dowódcy wojskowi na tak wysokich stanowiskach, na jakich ja byłem, czasami znajdują się w takich sytuacjach, że powinni zdecydować się zginąć, ale nie wolno im kapitulować lub robić woltę. (…) Trzymałem się tej zasady – można samemu przegrać, ale nie można utrudniać sytuacji innym”.
Płk Niepokólczycki walczył w czasie wojny polsko-bolszewickiej, w II RP służył w Wojsku Polskim. Brał udział w kampanii wrześniowej. W październiku 1939 r. dowodził niezrealizowanym zamachem na Adolfa Hitlera podczas defilady w al. Ujazdowskich w Warszawie. Od 1943 r. był zastępcą gen. Augusta „Nila” Filedorfa, komendanta Kedywu. Jako szef Wydziału Saperów walczył w Powstaniu Warszawskim. Po jego upadku trafił do niemieckiej niewoli, w której przebywał do stycznia 1945 r. Po powrocie do Polski podjął działalność konspiracyjną przeciwko komunistycznym władzom. Od listopada 1945 r. był prezesem Zarządu Głównego WiN. 22 października 1946 r. został aresztowany w Krakowie przez Urząd Bezpieczeństwa, rok później w procesie ZG WiN skazany na karę śmierci. Pomimo brutalnego śledztwa nie załamał się, nie napisał też prośby o ułaskawienie. Wyrok śmierci ostatecznie zamieniono na dożywocie. Płk Niepokólczycki wyszedł z więzienia na fali tzw. odwilży 1956 r. Bezpieka nie spuszczała go z oczu aż do jego śmierci w 1974 r. W 2008 r. został odznaczony pośmiertnie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego.
