Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Operacja „pompowanie Donalda” trwa

Po wrzutce „Der Spiegla” o tym, że Tusk ma rzekomo zostać komisarzem europejskim, Pan Premier ponoć wynajął w trybie interwencyjnym nauczycieli angielskiego i francuskiego, bez których

Autor:

Po wrzutce „Der Spiegla” o tym, że Tusk ma rzekomo zostać komisarzem europejskim, Pan Premier ponoć wynajął w trybie interwencyjnym nauczycieli angielskiego i francuskiego, bez których zająć jakieś stanowisko w Brukseli jest równie trudno, jak Kwaśniewskiemu zostać szefem ONZ, a Balcerowiczowi szefem MFW, które to stanowiska mieli objąć w 15 min. po zakończeniu swojej misji w Polsce. Podobno instytucje te biły się wręcz o nich, no kubek w kubek jak dzisiaj o Donalda Tuska. Jak ta wrzutka nie zadziała i słupki nie wzrosną, telewizja rosyjska ma puścić plotkę, że niedługo funkcja wiceprezesa Gazpromu będzie wolna, a wtedy nie będzie lepszego kandydata niż Słońce Peru. Wydaje się, że przebierając w ofertach, Pan Premier szuka jednak przede wszystkim stanowiska z immunitetem…


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej