Ludzie ministra Nowaka w państwowych spółkach

  

Sławomir Nowak po objęciu stanowiska szefa resortu transportu obsadził swoimi ludźmi zarządy spółek z grupy PKP. Na kolei bezpieczną przystań znaleźli głównie finansiści wcześniej niemający do czynienia z tym sektorem. – Polska za te decyzje zapłaci gigantycznymi problemami w inwestycjach kolejowych – mówi były minister transportu Jerzy Polaczek. 

Za rozwój i bezpieczeństwo kolei z ramienia zarządów i rad nadzorczych spółek grupy PKP odpowiadają głównie bankowcy. Uciekają na intratne stanowiska ze stanowisk w instytucjach finansowych. Chociaż kolej to branża mocno techniczna i wymagająca fachowców, zdaniem ministra Sławomira Nowaka „brak związków z branżą ma być atutem”. Zresztą sam Nowak, który nie zbiera pozytywnych not za kierowanie resortem, to absolwent… politologii.

Większość to uczniowie Leszka Balcerowicza i absolwenci tej samej uczelni ekonomicznej. Wszystkich zatrudnił Sławomir Nowak, wymieniając ludzi swojego poprzednika Cezarego Grabarczyka oraz fachowców.

– Sektor finansowy jest niepewny w dobie kryzysu. Trwa obsadzanie znajomymi bankowcami spółek skarbu państwa, by nie zostali na lodzie. Przeważają ludzie z PKO TFI – mówi nam ważna osoba z PKP.

Lista nazwisk wydaje się nie mieć końca. Na jej czele są członkowie zarządu PKP SA – Jakub Karnowski i Piotr Ciżkowski. Ten pierwszy to to były uczeń Leszka Balcerowicza, dziś prezes PKP, który na stanowisko szefa PKP przesiadł się z fotela prezesa PKO TFI. Ciżkowski to również ekonomista, wcześniej pracował w Ernst&Young. Obaj nigdy nie mieli nic wspólnego z koleją.

Podobnie jak władze PKP PLK. Prezes Remigiusz Paszkiewicz, były prezes włocławskiego Anwilu, pracował wcześniej w Ministerstwie Finansów i w Narodowym Banku Polskim. Kiedy przekroczył próg siedziby spółki przy ul. Targowej w Warszawie, przywitał pracowników PLK informacją, „że na kolei się nie zna”.

– Jednym z najważniejszych członków zarządu PLK jest Aleksander Wołowiec. Ten odpowiedzialny dziś za inwestycje na kolei ekonomista przez ostatnie cztery lata pracował w Generalnym Dyrektoriacie Komisji Europejskiej w Brukseli. W środowisku śmieją się, że z koleją ma tyle wspólnego, że kiedyś jechał pociągiem. Dotarcie do niego i rozmowa o trudnych problemach inwestycyjnych jest niemożliwa – mówi nam jeden z pracowników firmy wykonawczej. – Nie można umówić się na rozmowę. Jak mamy realizować kontrakty, skoro nikt z zarządu nie chce z nami rozmawiać!

Takie zachowanie jest już powszechnie znane wśród zrozpaczonych wykonawców. Nadzieją było obsadzenie kompetentną osobą stanowiska dyrektora Centrum Realizacji Inwestycji. Mianowanie Andrzeja Kani, fachowca od paliw płynnych, rozwiało wszelkie oczekiwania.

Na obsadzenie czeka w zarządzie stanowisko członka ds. finansowych. Kolejarze zakładają się, że niezależnie od wyników konkursu – będzie to ktoś z PKO TFI. Nowy członek trzyosobowego zarządu PKP Cargo Łukasz Boroń jest absolwentem Finansów i Bankowości w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Wcześniej był wicedyrektorem Erste Group Bank AG Investment Banking w Wiedniu.

Karuzela stanowisk nie ominęła także PKP Energetyki. W zarządzie pojawiła się Marta Towpik,  absolwentka ekonomii w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, była członkiem zarządu spółki Deloitte Audyt oraz Wojciech Szwankowski, absolwent ekonomii Uniwersytetu Łódzkiego, przez ostatnie trzy lata zajmował stanowisko dyrektora wykonawczego Goldman Sachs.

W PKP Intercity – to samo. Członkowie zarządu: Paweł Hordyński jest absolwentem finansów i bankowości w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, a Marcin Celejewski – zarządzania i marketingu w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. 

Ciekawą postacią z nowego nadania jest również prezes zarządu TK Telekom Michał Hamryszak. To także młody absolwent Finansów i Bankowości w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

Zarząd PKP Informatyka również okazał się przystanią dla bankowców. Sławomir Nowicki  dotychczas pracował m.in. w Banku Handlowym w Warszawie. 20 września 2012 r. PKP Informatyka zyska także nowego członka zarządu – Łukasza Grzesło. Znów bez zaskoczenia – pracował m.in. w Domu Maklerskim PKO Banku Polskiego. Natomiast Łukasz Górnicki, były rzecznik prasowy PKO TFI, jest obecnie członkiem rady nadzorczej w PKP LHS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Szwedzka Gwardia Krajowa z wizytą u żołnierzy WOT

flaga Szwecji / Florian Prischl CC BY 2.0

  

Przedstawiciele Szwedzkiej Gwardii Krajowej (Hemvaernet) oglądali na poligonie w Nowej Dębie ćwiczenia żołnierzy z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej – poinformował dziś oficer prasowy brygady kpt. Damian Stanula. Szwedzi gościli cztery dni w lubelskiej brygadzie.

Głównym celem tej wizyty była wymiana doświadczeń i zapoznanie się z zasadami, na których bazuje obrona terytorialna w naszym województwie. Podczas wizyty przedstawiciele Hemvaernet odbyli spotkania z kadrą kierowniczą lubelskiej brygady WOT, poznali strukturę, zadania i zasady funkcjonowania brygady

– podkreślił Stanula.

Rzecznik zaznaczył, że ważnym punktem pobytu szwedzkiej delegacji była wizyta na poligonie w Nowej Dębie. 

Nasi goście mogli oglądać ćwiczenia naszych żołnierzy w ramach szkolenia zintegrowanego. Zaprezentowano również możliwości bojowe polskiego sprzętu m.in. karabinka Grot, dronów Warmate oraz sprzętu optoelektronicznego

– wymienił.

Lubelska brygada rozwija współpracę ze Szwedzką Gwardią Krajową już od ponad roku. Ostatnia wizyta robocza polskich oficerów WOT w Szwecji odbyła się na początku października br.

W ocenie Stanuli, Szwedzka Gwardia Krajowa to bardzo cenny partner, który może pochwalić się blisko 80-letnim doświadczeniem w zakresie obrony terytorialnej.

W przyszłości planowane są wspólne szkolenia polskich i szwedzkich instruktorów, wymiana doświadczeń szkoleniowych związanych z obroną terytorialną. Zgodnie z koncepcją dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, każda brygada OT w Polsce będzie rozwijać współpracę w obszarze obrony terytorialnej z innym partnerem zagranicznym

 – przypomniał rzecznik lubelskiej brygady.

2. Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora powstała jako jedna z pierwszych w kraju. W jej skład wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty, dyslokowanych w pięciu rejonach województwa lubelskiego: w Lublinie, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu. Brygada liczy obecnie ok. 3 tys. żołnierzy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl