CBOS premiera Tuska

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

Centrum Badania Opinii Społecznej powołane przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego w stanie wojennym jest dziś całkowicie zależne od Platformy Obywatelskiej. Politycy PO wybierają skład rady CBOS – przedstawicielem premiera Donalda Tuska jest Radosław Markowski, który w prorządowych mediach jest przedstawiany jako niezależny politolog.

Twórcą CBOS był zausznik Jaruzelskiego płk Kwiatkowski, ojciec b. prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego. W CBOS pracowała Agnieszka Kublik, obecnie dziennikarka „Gazety Wyborczej" – częstym gościem Agnieszki Kublik jest „niezależny" politolog Radosław Markowski. Znalazł się on w składzie obecnej kadencji Rady Centrum Badania Opinii Społecznej. Zapytaliśmy dyrektor Centrum prof. Mirosławę Grabowską o tę nominację.

Ja też jestem tą nominacją zaskoczona. Nie mogę jej komentować. Zarząd CBOS podlega radzie – mówiła nam Grabowska. Przypomniała, że poprzednio premiera reprezentował pracownik jego kancelarii Zbigniew Rykowski.

Komentujący wydarzenia polityczne Markowski nie pozostawia suchej nitki na opozycji krytykującej rząd. „PiS – nie jest partią, ale »jakąś przybudówką do wodza«, która nie ma ludzi" – mówił, odnosząc się do wyników wyborów parlamentarnych z 2011 r.

Po opublikowaniu raportu Jerzego Millera dotyczącego przyczyn katastrofy smoleńskiej wyraził swoje oburzenie na brak potwierdzenia w nim tezy o naciskach na pilotów. „Tam musiało być wymuszone lądowanie, pilot pamiętał wydarzenia z lotu do Tbilisi w 2008 r., wiedział, że Lech Kaczyński zabrał tylu gości, że zaczyna kampanię wyborczą. Młody pilot zdawał sobie sprawę, że decyzja o lądowaniu np.: w Witebsku, nie spodoba się prezydentowi..." – mówił Markowski.

Ustawowo CBOS jest zależny od Prezesa Rady Ministrów. To Prezes Rady Ministrów sprawuje nadzór nad tą instytucją i może dokonywać dowolnych zmian w jej statucie.

Dziś na powołanie wszystkich członków rady ma wpływ Platforma Obywatelska. W składzie tego organu jest przedstawiciel premiera, prezydenta, Sejmu i Senatu. Jest też siedmiu członków, których dobiera premier ze środowisk naukowych.

CBOS znane jest z sondażowych wpadek przeszacowujących wyniki wyborcze PO. Rażące rozbieżności z rzeczywistością nie wywołują jednak żadnych reakcji w mediach. Nie wiążą się też z żadnymi konsekwencjami.

Nawet gdy inne ośrodki badań opinii publicznej są bardziej wstrzemięźliwe, CBOS podaje wyniki pozytywne dla obecnej koalicji. Było tak po wybuchu afery Amber Gold, uwikłaniu w nią syna premiera. CBOS podało, że różnica między PO a PiS wynosi… 16 proc. Dla porównania – według przeprowadzonego kilka dni wcześniej badania ośrodka Homo Homini, PO popiera 30 proc., a PiS – 29 proc. wyborców.


Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

"Zabić arbuza" najlepszym obrazem…

"Zabić arbuza" najlepszym obrazem…

Pomnik Rotmistrza Pileckiego stanie przed…

Pomnik Rotmistrza Pileckiego stanie przed…

Pazura odpowiada na atak Stuhra: proszę nie rozpowszechniać bzdur!

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska, youtube

Najpierw Jerzy Stuhr obraził miliony Polaków niesprawiedliwymi słowami o mieszkańcach wsi, a później uderzył w Cezarego Pazurę za udział w inicjatywie "Różaniec do granic", twierdząc, że jego modlitwa mogła być...bluźnierstwem. Aktor szybko odpowiedział starszemu koledze z branży: "Proszę [...] Pana Profesora o nierozpowszechnianie podobnych bzdur" - napisał Pazura na Facebooku.

Jakiś czas temu na łamach "Gazety Wyborczej" Jerzy Stuhr wylał wiadro pomyj na polską wieś, doszukując się w jej mieszkańcach m.in. niechlujstwa i antysemityzmu:

Mówię o takim zaprzaństwie, o narodzie gnuśnym, nacjonalistycznym i antysemickim. O lenistwie, brudzie, wewnętrznym niechlujstwie

- perorował Stuhr.

CZYTAJ WIĘCEJ: Brudna, niechlujna, antysemicka - zidiociali celebryci o polskiej wsi

Teraz postanowił uderzyć w Cezarego Pazurę za to, że aktor ośmielił się wesprzeć akcję "Różaniec do granic":

Jeżeli chociaż jeden głos w modlitwie owego "Różańca do granic" był z intencją, że jest to modlitwa przeciwko islamizacji (a mój kolega Cezary Pazura mówił sam, że on będzie się modlił, żeby islamu w Polsce nie było), to taki różaniec jest bluźnierstwem 

Na reakcję Cezarego Pazury nie trzeba było długo czekać:

Nigdy z moich ust nie padło tak idiotyczne zdanie. Zgadzam się z Panem, że modlitwa nie może być skierowana przeciwko komuś, albo czemuś. Proszę zatem Pana Profesora o nierozpowszechnianie podobnych bzdur i krzywdzących moją wrażliwość i inteligencję słów [...] Nie wypada Panu Profesorowi...

- napisał aktor na Facebooku. Cały wpis można przeczytać niżej:

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl