Nagły zwrot akcji. Węgrzy uznają głosowanie w ich sprawie za nieważne - i mają powody!

/ Public_Domain_Photography

  

Rząd węgierski uważa decyzję Parlamentu Europejskiego (PE) o przyjęciu rezolucji ws. Węgier za nieważną i analizuje obecnie niezbędne kroki prawne – napisali w oświadczeniu węgierscy delegaci w Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Węgrzy mają rację. Chodzi o sposób liczenia głosów przez unijny parlament, a więc o manipulacyjną metodę zastosowaną wcześniej w głosowaniu nad odwołaniem z funkcji wiceszefa PE Ryszarda Czarneckiego.

„Rząd węgierski uważa tę decyzję za pozbawioną mocy prawnej i bada obecnie niezbędne kroki prawne wynikające z nieprzestrzegania Traktatu o funkcjonowaniu UE"

– napisali delegaci, reprezentujący rządzącą na Węgrzech koalicję Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej.

Węgierska delegacja w EPL uznała przyjęcie w środę raportu na temat Węgier za nieważne, gdyż nie został spełniony „warunek większości wymaganej w artykule 354 Traktatu o funkcjonowaniu UE”.

Rezolucja wzywająca do uruchomienia art. 7 traktatu unijnego wobec Węgier została przyjęta 448 głosami za przy 197 przeciwnych i 48 wstrzymujących się. Głosów wstrzymujących się nie uwzględniono w wyliczaniu wyniku.

„Ponieważ oddano 693 głosy, wymagana większość dwóch trzecich wynosiłaby 462 głosy za, podczas gdy oddano ich zaledwie 448”

– wskazała węgierska delegacja.

W art. 354 napisano, że „do celów artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej Parlament Europejski stanowi większością dwóch trzecich oddanych głosów, reprezentujących większość wchodzących w jego skład członków”.

Nieuwzględnienie głosów wstrzymujących się jest zatem – według węgierskich delegatów w EPL – „oczywistym nieprzestrzeganiem Traktatu”. Zdaniem delegacji jest to „niedopuszczalne, zwłaszcza w procedurze, która ma zbadać przestrzeganie praworządności w państwie członkowskim, i poważnie narusza to uczciwość Parlamentu Europejskiego”.

Do podobnej sytuacji doszło w trakcie głosowania nad odwołaniem  Ryszarda Czarneckiego z funkcji wiceszefa PE.

Parlament Europejski wyraził w środę zgodę na uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Węgier. Tym samym europarlament wezwał państwa członkowskie do wszczęcia procedury określonej w art. 7 traktatu unijnego. Jej celem jest przeciwdziałanie zagrożeniom dla wartości leżących u podstaw Unii Europejskiej, do których należą: poszanowanie demokracji, praworządności i praw człowieka.

To precedensowa decyzja, bo Parlament Europejski po raz pierwszy w historii uruchomił art. 7 traktatu i wezwał kraje członkowskie w ramach Rady UE do działania w tej sprawie. Wniosek trafi teraz do Rady, która zgodnie z traktatem będzie musiała się nim zająć.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Są pieniądze na usunięcie skutków kataklizmów

/ HoliHo

  

Niemal 3,2 mln zł z rezerwy budżetu państwa otrzymają cztery podlaskie samorządy. Pieniądze mają być przeznaczone na remonty i przebudowę powiatowych i gminnych dróg zniszczonych wskutek kataklizmów, np. gwałtownych ulew. To trzecia transza dla tego regionu.

Samorządowcy odebrali w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku promesy poświadczające dofinansowanie. Pieniądze trafią do powiatów: bielskiego, łomżyńskiego, sokólskiego i siemiatyckiego. Kwoty wahają się od 57 tys. zł do 1,7 mln zł.

Dofinansowanie może sięgać 80 proc. wartości kosztorysowej zadania inwestycyjnego, ale nie może przekraczać 3 mln zł. Wnioski - za pośrednictwem wojewody - składane były do MSWiA, które jest dysponentem rezerwy. To trzecia w tym roku transza takiego dofinansowania dla samorządów w Podlaskiem. Jak przypomniał wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, w pierwszej, która była w kwietniu, blisko 11 mln zł rozdzielono między czternaście samorządów w regionie.

Wojewoda, wręczając promesy samorządowcom, przypomniał, że w tym roku z rezerwy budżetu państwa samorządy w całym kraju dostały ponad 760 mln zł - na naprawy szkód w infrastrukturze komunalnej spowodowanych siłami przyrody.

"To jest bardzo istotna rzecz, że w zasadzie mamy rekordową kwotę, że możemy, te szkody w infrastrukturze drogowej w miarę, na bieżąco po prostu naprawiać, dać możliwości dofinansowania gminom i powiatom"

- podkreślił wojewoda i dodał, że mniej więcej połowa wniosków dotyczyła szkód sprzed kilku lat, licząc od 2009 r. Mówił, że obecnie dzielone pieniądze (w skali kraju to łącznie ok. 60 mln zł) to ostatnia tak duża transza w tym roku.

"Mamy już tych promes wydanych w regionie na kwotę ponad 14 mln zł. Przyznam, że jeśli to podsumujemy, to da nam sumę rekordową, bo prawie 19 mln zł w tym roku. To są zadania do zrealizowania w tym roku. Jeżeli porównamy z rokiem na przykład 2016 czy 2015, to tamte kwoty oscylowały, nieco przekraczały 6 mln zł"

- podkreślił Paszkowski.

Wojewoda tłumaczył, że taka forma wsparcia jednostek samorządu terytorialnego "może te uszczerbki w infrastrukturze w szczególności swojej, ponaprawiać". "Czasami o te środki samorządy ubiegały się przez wiele lat. Mamy w tej chwili taką sytuację, że to, co było jeszcze sprzed roku 2016, a były takie wnioski zaakceptowane, myśmy już to zrealizowali w tym roku, czyli nie ma żadnych zaległości z lat ubiegłych, realizujemy wnioski można powiedzieć teraz na bieżąco" - podkreślił.

Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował, że w roku 2018 w ramach usuwania skutków zdarzeń noszących znamiona klęsk żywiołowych zostanie zrealizowanych 26 zadań związanych z odbudową zniszczonej lub uszkodzonej infrastruktury komunalnej. W roku 2017 takich zadań zrealizowano 19.

Wśród samorządów, które otrzymały promesę była gmina Przerośl w powiecie suwalskim, która składała wniosek o dofinansowanie remontu gminnej drogi Zarzecze-Prawy Las i otrzymała na ten cel 177,43 tys. zł. Wójt tej gminy Sławomir Renkiewicz powiedział dziennikarzom, że intensywne deszcze zniszczyły w gminie w tym roku trzy drogi. Wcześniej udało się już uzyskać dofinansowanie na naprawę dwóch, teraz na trzecią.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl