W obozie opozycji trwa festiwal pogardy. Założyciel KOD: „Duża część obywateli Polski to głupcy”

/ Fotomag/Gazeta Polska

  

Nie tak dawno znany z występów w TVN-ie prof. Wojciech Sadurski określił mianem "nieoświeconego plebsu" wyborców Prawa i Sprawiedliwości, a naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis rozmawiającemu z Patrykiem Jakim kibicowi Legii przypiął metkę "menela". Festiwal pogardy trwa. Tym razem znać o sobie dał współzałożyciel Komitetu Obrony Demokracji - Walter Chełstowski.

Chełstowski znany jest z zamieszczania w mediach społecznościowych licznych wpisów, z których niemal każdy wymierzony jest w politykę obecnego rządu w mniejszym lub większym stopniu. Tym razem współzałożyciel Komitetu Obrony Demokracji postanowił na Facebooku podzielić się kolejną refleksją, w której nie zabrakło pogardy wobec - jak sam stwierdził - "dużej części obywateli Polski".

Ciągle się łudzimy./Że można demokratycznie./Że wybory samorządowe a potem parlamentarne odsuną pis od władzy./Nie odsuną./Tylko tą dyktaturę umocnią (...) Wniosek:/Duża, wystarczająca część obywateli Polski to głupcy [pisownia oryginalna - red.]"

- napisał.

Po swoim wywodzie Chełstowski przeszedł do krótkiego podsumowania:

A my./Rozumna mniejszość./ Tak jak w każdej dyktaturze. 

Internauci dość szybko skomentowali wpis Waltera Chełstowskiego.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Facebook, Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Akcja "Ratusz Rafała" zbiera żniwo. Kolejna osoba o niejasnych powiązaniach w otoczeniu Trzaskowskiego

/ twitter.com/screenshot

  

Samorządowcy Prawa i Sprawiedliwości prezentują sylwetki „podejrzanych” osób w otoczeniu Rafała Trzaskowskiego, w ramach akcji "Ratusz Rafała". Dotychczas ujawnili dwie osoby, które w atmosferze skandalu były pozbawione swoich funkcji, a dziś znajdują się w bezpośrednim zapleczu Rafała Trzaskowskiego. Są to Jarosław Jóźwiak - który wyleciał z hukiem z ratusza i Lech Barycki -pozbawiony w atmosferze skandalu funkcji w gabinecie politycznym Ewy Kopacz. Dziś zaprezentowano kolejną osobę z otoczenia Trzaskowskiego, która ma wątpliwą przeszłość w relacjach z warszawskim ratuszem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ale się tłumaczy! Akcja „Ratusz Rafała” wywołała lawinę

Kolejnym człowiekiem (o niejasnych powiązaniach) z otoczenia kandydata Koalicji Obywatelskiej, jest zdaniem radnych PiS, Robert Faliszewski. 

Pełnił on funkcję radnego i w tym samym czasie był członkiem zarządu w klubie sportowym, karmionym miejskimi dotacjami i korzystającym z miejskiej infrastruktury.

Nawet "Gazeta Wyborcza" pisała o relacjach Faliszewskiego z warszawskim ratuszem:

Radni nie mogą prowadzić działalności na miejskim majątku, a taka sytuacja miała miejsce - orzekł sąd administracyjny. Chodzi o radnego z Ursusa, który zasiadał w zarządzie klubu sportowego, dotowanego przez dzielnicę. Spółka radnego dostawała zlecenia od klubu. Mimo to, pewnie dotrwa on do końca kadencji.

- alarmowała gazeta z Czerskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Samorządowcy prześwietlą otoczenie Trzaskowskiego. Na liście jest już radny, który wyleciał z gabinetu politycznego Ewy Kopacz

Jak widać podejrzane powiązania wspierających Trzaskowskiego działaczy totalnej opozycji nie robią na nim wrażenia. Gratulujemy dobrego samopoczucia, tylko co na to wyborcy..?

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl