Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Fryzjer wrócił

Euro 2012 uratowane! – pomyślałem, kiedy przeczytałem na jednym z portali tytuł, że „Fryzjer” został wiceszefem Centralnego Ośrodka Sportu.

Autor:

Euro 2012 uratowane! – pomyślałem, kiedy przeczytałem na jednym z portali tytuł, że „Fryzjer” został wiceszefem Centralnego Ośrodka Sportu. Pewnie główny bohater afery korupcyjnej w PZPN od razu dynamicznie wziął się do roboty i już kupuje nam mecz otwarcia od zbankrutowanej Grecji! Im trzeba kasy, nam sukcesu. Wiedząc, że nie może liczyć na Smudę, rząd postawił na fachowca. Dałby radę kupić mecz od Ruskich za plecami Putina, gdyby Komorowski nie zabronił.

„Fryzjer” był ostatnią niezrehabilitowaną ofiarą IV RP. Dręczącym wyrzutem sumienia Donalda Tuska. Stokłosa jest z powrotem w Senacie, doktora G. zatrudniła klinika w Krakowie, Kulczyk i Krauze zamiast na wygnaniu bawią na salonach, nawet Jaruzelski doradza Komorowskiemu. Wreszcie przyszła kolej Forbricha.

Dopiero po chwili zauważyłem, że tytuł mnie zmylił. Chodzi o właściciela zakładu fryzjerskiego, do którego chodziła minister Joanna Mucha. Też dobrze. Mamy u władzy ciecia, to fryzjer nie może być? Jeśli PO zechce, zrobi sprzątaczkę Arłukowicza komendantem policji, a śmieciarza Pitery – szefem Komitetu Badań Naukowych. A media wytłumaczą, że za PiS było gorzej.

Ale o Forbrichu też nie zapomnijcie, chłopaki. W systemie nie może być wyłomu.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport