Mocne słowa pod adresem sądu po decyzji ws. drukarza. "Sąd Najwyższy stanął po stronie tych, którzy chcą gwałcić wolność"

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Dziś Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora generalnego ws. drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT. - Sąd Najwyższy w tej sprawie wypowiedział się przeciwko wolności, stanął po stronie przemocy państwa w służbie ideologii aktywistów homoseksualnych - skomentował werdykt SN minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro. - To odebranie wolności decydowania o swoim życiu - stwierdził Tomasz Sakiewicz.

Dziś Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora generalnego ws. drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT. Ostateczny wyrok w tej sprawie uznaje zatem winę drukarza. Sędzia SN Andrzej Ryński uzasadniając dzisiejsze orzeczenie wskazał, iż sąd II instancji w tej sprawie prawidłowo rozpoznał sprawę. Dodał, że "w realiach tej sprawy" odmawiając świadczenia nie można było kierować się przesłankami światopoglądowymi.

CZYTAJ: Finał sądowej batalii ze środowiskiem LGBT. Sąd Najwyższy oddalił kasację i uznał... winę drukarza

Do dzisiejszego werdyktu Sądu Najwyższego odniósł się dziś prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

- Sąd Najwyższy uznał, że takie zachowania można piętnować i karać. Sąd Najwyższy w tej sprawie wypowiedział się przeciwko wolności, stanął po stronie przemocy państwa w służbie ideologii aktywistów homoseksualnych. Przeciwko wolności, która jest zagwarantowana w polskiej konstytucji każdemu obywatelowi, niezależnie od tego jaki ma światopogląd

- powiedział Ziobro podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Dodał, że Sąd Najwyższy stanął też przeciwko wolności gospodarczej, która jest zagwarantowana każdemu podmiotowi, który taką działalność prowadzi.

Decyzję SN skomentował również na antenie TVP Info redaktor naczelny "Gazety Polskiej", Tomasz Sakiewicz.   

- Myślę, że to jest decyzja nakierowana na pokazanie tego, że "sąd jest obrońcą tolerancji i wolności, a władza gwałci te wolności, szczególnie mniejszości seksualnych". (...) Konsekwencje są takie, że w Polsce ograniczono nie tylko wolność słowa i sumienia, ale tez praktykowania tego, w co człowiek wierzy. Nie dotyczy to tylko przekonań religijnych i politycznych, ale też tego, jak człowiek chce żyć na co dzień (...) To odebranie wolności decydowania o swoim życiu

- powiedział redaktor Sakiewicz.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spięcie na linii Pekin-Waszyngton. W tle sprawa aresztowania wiceprezes firmy Huawei

Flagi USA i Chin / flickr.com/U.S. Department of Agriculture/Domena publiczna

  

Do chińskiego MSZ wezwano dzisiaj ambasadora USA w Pekinie i przekazano mu protest w związku z aresztowaniem w Kanadzie Meng Wanzhou, wiceprezes i dyrektor finansowej firmy Huawei. Zażądano, by władze amerykańskie wycofały nakaz aresztowania Meng.

Dyrektor finansowa największego chińskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego została aresztowana 1 grudnia na wniosek władz USA, które wystąpiły o jej ekstradycję. Waszyngton podejrzewa ją o ukrycie związków swej firmy z przedsiębiorstwem, które próbowało sprzedać urządzenia Iranowi, wbrew nałożonym na ten kraj sankcjom amerykańskim.

Chiński wiceminister spraw zagranicznych Le Yucheng złożył protest na ręce amerykańskiego ambasadora Terry’ego Branstada i ocenił, że wniosek o zatrzymanie Meng w Kanadzie był „nierozsądnym żądaniem” ze strony władz USA. Wiceprezes Huawei zatrzymano na lotnisku w Vancouver, gdzie przesiadała się do innego samolotu. [polecam:https://niezalezna.pl/249183-oburzenie-aresztem-wiceprezes-huawei]

- Działania USA poważnie naruszyły prawa obywatelki Chin i były w swej istocie bardzo złośliwe

- powiedział Le Branstadowi. Podobne uwagi dzień wcześniej przekazał ambasadorowi kanadyjskiemu.

Wiceszef chińskiego MSZ wezwał przy tym władze USA do wycofania nakazu aresztowania Meng.

- Chiny udzielą dalszej odpowiedzi w zależności od działań USA

 - oznajmił, nie rozwijając tematu. Ambasadorowi Kanady zagroził w sobotę „poważnymi konsekwencjami”, jeśli Meng nie zostanie natychmiast zwolniona.

Według komentatorów aresztowanie Meng może dodatkowo utrudnić osiągnięcie porozumienia w toczonym przez USA i Chiny sporze handlowym. 1 grudnia, czyli tego samego dnia, gdy została ona zatrzymana, prezydenci obu krajów, Donald Trump i Xi Jinping, zjedli razem obiad w Buenos Aires, uzgadniając przy tym 90-dniowe „zawieszenie broni” w wojnie celnej. [polecam:https://niezalezna.pl/248388-kolejna-odslona-wojny-handlowej-usa-chiny-ogloszono-zawieszenie-broni]

Aresztowanie Meng wzbudziło niepokój działających w Chinach amerykańskich firm, które obawiają się odwetu ze strony Pekinu. Według agencji Reutera temat ten poruszany był na niedawnym spotkaniu członków kadry kierowniczej amerykańskich przedsiębiorstw w Singapurze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl