„Spełniliśmy postulaty protestujących”

/ twitter.com/MRPiPS_GOV_PL

  

Oba postulaty protestujących w Sejmie spełniliśmy; przyznanie dodatku 500 zł tylko niepełnosprawnym, których niepełnosprawność powstała przed 18. rokiem życia, jest niekonstytucyjne - powiedziała minister rodziny i pracy Elżbietą Rafalska w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego".

Minister rodziny i pracy pytana była, dlaczego rząd nie chce zrealizować postulatu protestujących w Sejmie niepełnosprawnych i ich opiekunów, którzy domagają się 500 zł dodatku miesięcznie. Odpowiadając przypomniała, że od początku tego protestu zgłaszane były dwa postulaty.

Jeden dotyczył zrównania wysokości renty socjalnej z wysokością najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Drugi postulat w pierwotnej wersji dotyczył dodatku rehabilitacyjnego, który miał być przeznaczony na wydatki, jakie osoby niepełnosprawne ponoszą w związku z korzystaniem z prywatnych usług dotyczących rehabilitacji czy zakupu sprzętu ortopedycznego, które bardzo obciążają budżety rodzinne

- powiedziała.

Oba postulaty rząd spełnił. Pierwszy dokładnie tak, jak chcieli protestujący, drugi poprzez wprowadzenie ustawy o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności. Ustawa ta przewiduje rozstrzygnięcia, które pozwolą zaoszczędzić ponad 500 zł, np. zniesienie limitów na rehabilitację leczniczą. Oczekiwanie żywej gotówki nie było na początku artykułowane, pojawiło się w trakcie protestu - zaznaczyła minister.

Odpowiadając zaś na przytoczony argument protestujących, że potrzeby niepełnosprawnych są różne i nie każdy zaoszczędzi dzięki tej ustawie 500 zł, wyjaśniła, że postulat dodatku w gotówce dotyczy tylko jednej grupy - rencistów socjalnych, a więc osób, których niepełnosprawność powstała do 18. roku życia, a jeśli się uczyły - do 25. Podkreśliła, że wyroki Trybunału Konstytucyjnego jednoznacznie wskazują, że nie można dzielić niepełnosprawnych za względu na wiek, w którym pojawiła się dysfunkcja.

Obecnie osoba, której niepełnosprawność powstała na przykład miesiąc po ukończeniu 25. roku życia, ma o wiele mniejsze uprawnienia do świadczeń. Nie przysługuje jej renta socjalna, może otrzymywać z pomocy społecznej zasiłek stały, a świadczenie opiekuna wynosi 520 zł. Tymczasem opiekunowie grupy, która protestuje w Sejmie, mają świadczenia pielęgnacyjne w wysokości 1477 zł netto, a dzieci po ukończeniu 18. roku życia otrzymują rentę socjalną, która teraz podnieśliśmy z 865,03 zł do 1029,90 zł oraz zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153 zł. Przyznanie im jeszcze 500 zł dodatku oznaczałoby pogłębienie zróżnicowania, co jest niekonstytucyjne

- powiedziała Rafalska.

Poinformowała także, że rencistów socjalnych jest 280 tys., skutki finansowe przyznania im dodatku 500 zł miesięcznie wyniosłyby rocznie 1 mld 600 mln zł. Natomiast osób, które mają orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności, jest blisko 1 mln 500 tys., na wypłacenie tej grupie takiego dodatku potrzeba 9 mld zł.

Obecnie nie ma takich możliwości - dodała.

Szefowa MRPiPS odniosła się także do argumentu protestujących, że z renty socjalnej nie są w stanie samodzielnie funkcjonować.

Osoby protestujące w Sejmie są we wspólnym gospodarstwie ze swoimi rodzinami. Z tego tytułu, że wymagają całodobowej opieki, ich mamy, jak wcześniej zaznaczyłam, otrzymują świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 1477 zł. Jeśli dany niepełnosprawny mógłby samodzielnie funkcjonować, przestałby istnieć powód wypłacania świadczenia pielęgnacyjnego

- zaznaczyła.

Rafalska mówiła także, że na problem trzeba patrzeć z szerszej perspektywy.

Ja, jako minister, ponoszę odpowiedzialność za całość, za emerytów, za różne grupy niepełnosprawnych, za wykluczonych

- dodała.

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwa od 18 kwietnia. Zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym", dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie; zaproponowali, by dodatek był wprowadzany krocząco: od września 2018 r. 250 zł, od stycznia 2019 roku - dodatkowo 125 zł i od stycznia 2020 r. również 125 zł.

Protestujący uważają, że zrealizowano jeden ich postulat - podniesienie renty socjalnej. Zgodnie z już opublikowaną ustawą wzrośnie ona z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Opublikowano już także ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych i wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem jej autorów (posłowie PiS) spełnia ona drugi postulat protestujących i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Protestujący uważają jednak, że ta ustawa to "wydmuszka" i nie realizuje ich żądań w sprawie dodatku.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojska Obrony Terytorialnej będą miały swoje święto. Podano już konkretną datę

/ By Silar - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=62722587

  

Podjąłem decyzję o ustanowieniu dnia 27 września świętem Wojsk Obrony Terytorialnej - ogłosił szef MON Mariusz Błaszczak, który dziś w Warszawie wziął udział w zakończeniu "Sztafety 100-lecia Niepodległości". W biegu liczącym 1100 km wzięło udział ok. 130 terytorialsów.

- Podjąłem decyzję o tym, aby ustanowić święto Wojsk Obrony Terytorialnej na dzień 27 września, a więc na dzień, w którym pamiętamy o Polskim Państwie Podziemnym w czasie drugiej wojny światowej

- ogłosił Błaszczak, który dziękował i gratulował żołnierzom i pracownikom WOT za sztafetę.

Uroczystość zakończenia "Sztafety 100-lecia Niepodległości", która odbyła się przed pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego, to element tegorocznych obchodów święta Wojska Polskiego.

W czterodniowej sztafecie od źródeł i ujścia Wisły do stolicy Polski biegli żołnierze i pracownicy WOT, którzy łącznie do pokonania mieli 1100 km. W roku 100-lecia odzyskania przez niepodległości - jak podali terytorialsi - był to wyraz ich hołdu dla tych, którzy wywalczyli Polsce wolność.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl