On wygrał, oni przegrali. Marsz Rotmistrza Witolda Pileckiego. Zobacz WIDEO

/ zrzut ekranu/youtobe.com/Cyntia Harasim

  

Wczoraj w Warszawie odbył się Marsz Rotmistrza Witolda Pileckiego, upamiętniający bohaterskiego oficera Wojska Polskiego, więźnia KL Auschwitz, do którego dobrowolnie się dostał, aby zorganizować tam ruch oporu i stworzyć pierwsze raporty o ludobójstwie dokonywanym przez Niemców.

Po trzech latach uciekł z Obozu Zagłady. W 1948 roku został przez komunistyczne władze Polski Ludowej skazany na śmierć i zamordowany.

Data Marszu ma wymiar symboliczny, bowiem właśnie tego dnia obchodziliśmy 117. rocznicę urodzin Witolda Pileckiego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Witold Pilecki - bohaterski "ochotnik do Auschwitz". 71 lat temu UB aresztowało rotmistrza

Podczas uroczystości, pod pomnikiem upamiętniającym rotmistrza przemawiał m.in. minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Po raz ósmy ulicami stolicy przeszedł warszawski marsz rotmistrza, który upamiętnił jednego z największych bohaterów nie tylko w dziejach Polski, ale i świata. To te młode pokolenia Polaków same sobie postawiły za wzór Witolda Pileckiego, kilkanaście lat temu i te zmiany w Polsce, jakie zaszły w ostatnich latach, w jakimś senie są owocem tej odwagi

- powiedział minister.

Głos zabrał także wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Polska, która nosiłaby właśnie ze sobą takie uniwersalne, ponadczasowe wartości i zasady, jak Witold Pilecki, byłaby naturalnie silniejsza. On wierzył, że wygra. (...) Ci, ludzie, którzy zakopali go tam na Łączce, przegrali

- stwierdził Jaki.

To Witold Pilecki wygrał i jest nieśmiertelny, i będzie nieśmiertelny (...)

- dodał.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wypadek w Koryczanach. Nie żyje trzynastoletnia dziewczynka

/ fot. https://www.flickr.com/photos/drabikpany/6807577969

  

Nie żyje 13-letnia dziewczynka potrącona przez samochód w Koryczanach, w powiecie zawierciańskim. Do wypadku doszło około 1.30 w nocy. Młody kierowca opla potrącił grupę osób idącą poboczem.

"Mimo reanimacji prowadzonej najpierw przez kierowcę, a później przez policjantów, dziewczynki nie udało się uratować. Druga potrącona przez samochód 13-latka została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obrażenia odniósł także 42-letni mężczyzna" - relacjonowała st. sierż. Marta Wnuk z zawierciańskiej policji.

Do wypadku doszło po 1.30 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Sześcioro pieszych, wśród nich dzieci, szło poboczem drogi prowadzącej z Koryczan do Żarnowca. Prawdopodobnie wracali z pikniku, który w niedzielę odbywał się w Koryczanach. Szli prawidłowo, lewą stroną drogi. Na pieszych najechał opel astra, również jadący w kierunku Żarnowca.

Kierowca opla był trzeźwy. Badania krwi wykażą, czy nie znajdował się pod wpływem innych środków odurzających.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl