To jest hit internetu. Jak "eksperci" z Wyborczej widzieli "złe znaki" dla Orbana, a teraz...

/ Piotr Galant / Gazeta Polska

  

Redaktorzy „Gazety Wyborczej” i jej portali jeszcze wczoraj prorokowali, że wielkie kolejki do urn wyborczych na Węgrzech to… zła wiadomość dla Viktora Orbana. To ci „oburzeni” na rządy Fideszu mieli tam stanąć i czekać na oddanie głosu. Tymczasem koalicja Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) zdobyła 133 miejsca w parlamencie (większość 2/3 mandatów). Nic dziwnego, że screeny z artykułów i twittów dziennikarzy "GW" robią furorę w internecie.

Z danych Narodowego Biura Wyborczego po przeliczeniu 96,24 proc. głosów wynika, że obecnie rządząca na Węgrzech partia zdobyła 2/3 mandatów w parlamencie.

Internauci nie mogą przestać się śmiać z teorii, jakie lansowano jeszcze wczoraj na portalach powiązanych z „Gazetą Wyborczą". Nie brakowało ich również w twitterowych wpisach dziennikarzy z tych redakcji.

Według „GW” kolejki do urn wyborczych miały oznaczać wielkie kłopoty dla Viktora Orbana. Jak przekonywali, miały tam stać osoby niezadowolone z partii rządzącej, chcące oddać „głos protestu”.

We wróżbiarstwie to oni kariery nie zrobią. A w sieci aż huczy od kpin.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Miał dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej - więc zbezcześcił polską flagę

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/aganyga

  

35-letni obywatel Białorusi miał zerwać biało-czerwoną flagę powiewającą nad obeliskiem upamiętniającym poległych żołnierzy ze zgrupowania „Ruczaj” Armii Krajowej w Warszawie. Mężczyzna usłyszał zarzuty w prokuraturze.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia przy ulicy Pięknej w Warszawie. Spacerująca tam kobieta zauważyła mężczyznę, który niszczy polską flagę umieszczoną na pomniku poległych żołnierzy ze zgrupowania "Ruczaj" AK. Kobieta powiadomiła policję.

Według relacji świadka, obywatel Białorusi wziął jedną z umieszczonych tam polskich flag i rzucił ją dwóm psom, z którymi wyszedł na spacer. Chwilę później sam zaczął ją deptać. Mężczyzna został zatrzymany.

- poinformował nadkom. Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Śródmieście.

35-latek miał tłumaczyć policjantom, że zachował się w ten sposób, bo ma dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej.

Mężczyzna został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Tam został mu przedstawiony zarzut z artykułu 137 p. 1 kodeksu karnego, który stanowi, że "kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Jak informuje policja 35-latek legitymował się Kartą Polaka, czyli "dokumentem potwierdzającym przynależność do Narodu Polskiego (...) może być ona przyznana osobie, która deklaruje przynależność do Narodu Polskiego (…) i wykaże swój związek z polskością". Z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, że taki dokument od 2014 roku otrzymało 6,5 tysiąca obywateli Białorusi.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl