7 kwietnia 1938 r. – „Ustawa o ochronie imienia Józefa Piłsudskiego, pierwszego Marszałka Polski”

  

Ustawę podpisali: prezydent Ignacy Mościcki, premier Felicjan Sławoj-Składkowski oraz minister sprawiedliwości Witold Grabowski.

Artykuł 1:

Pamięć czynu i zasługi Józefa Piłsudskiego – Wskrzesiciela Niepodległości Ojczyzny i Wychowawcy Narodu – po wsze czasy należy do skarbnicy ducha narodowego i pozostaje pod szczególną opieką prawa.

Artykuł 2:

Kto uwłacza imieniu Józefa Piłsudskiego podlega karze więzienia do lat 5.

Kilka miesięcy wcześniej Stanisław Cywiński, docent Uniwersytetu Stefana Batorego opublikował w „Dzienniku Wileńskim”, (organie Stronnictwa Narodowego), recenzję książki Melchiora Wańkowicza o Centralnym Okręgu Przemysłowym. W owej recenzji stwierdzał, iż „Polska nie jest jak obwarzanek, jak to mawiał pewien kabotyn”.

W odpowiedzi pismo Związku Naprawy Rzeczypospolitej „Państwo i Naród” zamieściło na swych łamach artykuł „Plugawe słowa”, w którym napisano, że Cywiński znieważył pamięć Marszałka i jego zdanie „Polska jest jak obwarzanek, wszystko co jest naokoło jest coś warte, a środek najmniej”.

14 lutego 1938 r. zdemolowano redakcję „Dziennika Wileńskiego”, pobito autora artykułu Stanisława Cywińskiego oraz redaktora pisma Aleksandra Zwierzyńskiego. Zostali oni oskarżenie o obrazę narodu, zatrzymani i przewiezieni do szpitala więziennego. Sąd Wileński zawiesił wydawanie  „Dziennika Wileńskiego”. Proces Stanisława Cywińskiego i Aleksandra Zwierzyńskiego odbył się w Warszawie. Sąd Okręgowy skazał pierwszego z nich na trzy lata więzienia, a drugiego uniewinnił. Ostatecznie sąd apelacyjny zmniejszył wyrok Cywińskiemu do 1,5 roku więzienia.

Warto przypomnieć, że na 10 lat przed tymi wydarzeniami, Stanisław Cywiński skonfliktował się tak mocno z Julianem Tuwimem, iż ten umieścił go nawet w swym słynnym „Wierszu, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali”.

Item ów belfer szkoły żeńskiej,

Co dużo chciałby, a nie może,

Item profesor Cy... wileński

(Pan wie już za co, profesorze!)

Poszło o to, że gdy Tuwim otrzymał w 1928 roku nagrodę literacką miasta Łodzi, Cywiński stwierdził w artykule „Też... laureat”, iż poeta nienawidzi Adama Mickiewicza...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosja już podnosi larum w sprawie "Fort Trump". Straszą "pogorszeniem w sferze bezpieczeństwa"

/ fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Wiceszef MSZ Rosji Aleksandr Gruszko, komentując plany rozmieszczenia w Polsce bazy wojskowej USA, powiedział, że byłoby to sprzeczne z interesami bezpieczeństwa ogólnoeuropejskiego i zapewnił, że Rosja ma różne sposoby wzmocnienia swojego bezpieczeństwa.

W wypowiedzi dla agencji RIA-Nowosti w Nowym Jorku Gruszko ostrzegł, że utworzenie bazy zmusi Moskwę do podjęcia "środków ostrożności" o charakterze wojskowo-technicznym. Kroki te - jak podkreślił - zapewnią bezpieczeństwo Rosji w nowych warunkach.

- Mamy rozmaite możliwości wzmocnienia naszego bezpieczeństwa, w tym niewymagające nakładów

 - oświadczył.

Wiceszef rosyjskiej dyplomacji powiedział, że rozmieszczenie w Polsce bazy USA będzie krokiem "niezgodnym z interesami bezpieczeństwa ogólnoeuropejskiego".

Oświadczył także, że powstanie bazy oznaczałoby "zniszczenie" Aktu Stanowiącego Rosja-NATO.

- Nasz stosunek jest z wielu powodów negatywny, dlatego że taka decyzja - jeśli zostanie zrealizowana - będzie oznaczać dalsze pogorszenie sytuacji w sferze bezpieczeństwa

 - mówił dyplomata.

Gruszko oświadczył także, iż taki krok oznaczałby, że USA i ich sojusznicy powracają do modeli zapewniania bezpieczeństwa znanych z czasów zimnej wojny. Jego zdaniem rozmieszczenie bazy USA w pobliżu granic Rosji miałoby na celu "projekcję siły w stronę granicy rosyjskiej".

Wiceszef MSZ zapewnił, że Moskwa "nie uchyla się od dialogu".

- O tych kwestiach dyskutujemy stale w kontekście relacji Rosja-NATO, ponieważ właśnie w tych ramach były sformułowane i udokumentowane odpowiednie zobowiązania NATO

 - oświadczył.

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda rozmawiał w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Jednym z głównym tematów była sprawa rozlokowania w Polsce stałych amerykańskich baz wojskowych. Trump powiedział: "Stałe bazy w Polsce to jest coś, o czym będziemy z pewnością rozmawiać; rozważamy coś takiego". Prezydenci podpisali też wspólną deklarację, która m.in. mówi, że Polska i USA zobowiązują się do rozważenia wariantów wzmocnienia militarnej roli USA w Polsce.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl