Co się dzieje?! Słynny były opozycjonista zabrany do więzienia bez podania powodu

/ Zbyszek Kaczmarek\Gazeta Polska

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

Były opozycjonista Zygmunt Miernik już od tygodnia znajduje się w więzieniu w Wojkowicach i od pierwszego dnia prowadzi głodówkę – poinformowała również była opozycjonistka Jadwiga Chmielowska. Jaki był powód do aresztowania? Przez tydzień nie przedstawiono mu informacji z jakiego powodu siedzi – twierdzą jego przyjaciele.

W ubiegły piątek o godz. 6 rano policja zabrała Zygmunta Miernika z jego mieszkania w Będzinie. Został przewieziony do więzienia w Wojkowicach. Nie pozwolono mu wziąć gleukometru, a człowiek jest chory na cukrzycę. Od razu podjął głodówkę w tym areszcie. I dzisiaj dzwonił, bo pozwolono mu skorzystać z telefonu, choć nie z jego komórki. Podał, że głoduje nadal. Że jest w monitorowanej celi i że nie pokazano mu w zasadzie żadnego dokumentu, stwierdzającego dlaczego on został osadzony w tym więzieniu

- mówi portalowi niezalezna.pl Chmielowska.

CZYTAJ WIĘCEJ: Miernik w więzieniu. Poszedł siedzieć za protest przeciw bezkarności Kiszczaka

Jak dodaje, możliwe, że chodzi o odsiadywanie kolejnej grzywny, nałożonej na Zygmunta Miernika przez sąd rejonowy. 

Przypomnę, że był proces, wytoczony manifestantom, uczestnikom pikiety pod pomnikiem „Wdzięczności Armii Sowieckiej”, który znajdował się w centrum Katowic na Placu Wolności, na końcu ulicy 3 maja. Pomnik został już usunięty. W instancji odwoławczej, uczestnicy pikiety wygrali, ale grzywny nałożone przez Sąd Rejonowy na tych uczestników wiecu chyba dalej są egzekwowane. Ale w tej chwili też nie mamy tej pewności, bo on nam tego nie potwierdził dziś. On sam nie wie dlaczego i jak długo będzie w Wojkowicach przybywał

- wskazała.


Ale siedzi od piątku, czyli dziś cały tydzień. W każdym razie jest to bardzo dziwna sprawa

- stwierdziła Jadwiga Chmielowska.
 

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Najwyższe drzewo w Polsce to daglezja; rośnie w Beskidach i ma 57 m

daglezja / Sweetaholic

57 m mierzy daglezja zielona, najprawdopodobniej najwyższe drzewo w Polsce. Rośnie w paśmie góry Klimczok w Beskidzie Śląskim – podało Nadleśnictwa Bielsko. Dotychczas za najwyższe uchodziły dwa świerki, które od daglezji są jednak niższe o 5,5 m.

„Wszystko wskazuje na to, że daglezja o 5,5 m wyprzedza dotychczasowych rekordzistów, czyli dwa świerki - z Białowieskiego Parku Narodowego oraz z rezerwatu przyrody Śrubita w Beskidzie Żywieckim" – poinformowała Irena Polok z Nadleśnictwa.

Leśnicy podali, że daglezja zielona rośnie w leśnictwie Biła w otoczeniu niewiele niższych od siebie drzew. Niemal każde drzewo w jej sąsiedztwie przekracza 45 m wysokości, a przynajmniej cztery mieszczą się w przedziale 53-55 m. „Daglezja nie wybija się zatem wyraźnie ponad korony, przez co nie została wcześniej zauważona” – wskazała Polok.

Daglezję „namierzył” leśnik z Nadleśnictwa Bielsko Rafał Kozubek, który wykorzystał dane z lotniczego skaningu laserowego zgromadzone przez Centralny Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej.

„Następnie sprawdził je w terenie przy pomocy dalmierza laserowego. Uzyskał wynik 56,5 m. Aby mieć całkowitą pewność, co do wysokości drzewa, wynik został zweryfikowany przez Piotra Gacha. Pasjonat określił wysokość na 57 m. Pomiarów dokonał przy pomocy dalmierza z dwóch różnych miejsc. Wynik 57 m to +ostrożna średnia+ z kilkudziesięciu pomiarów, z których ok. 90 proc. mieściło się w przedziale pomiędzy 56,5 – 58 m” - poinformowała Irena Polok.

Wiek daglezji szacowany jest na 115 lat. Zdaniem leśników, wykazuje ona dużą żywotność i może jeszcze urosnąć.

Daglezja jest gatunkiem z rodziny sosnowatych. Pochodzi z Ameryki Północnej. W Polsce jest gatunkiem introdukowanym.

Nadleśnictwo Bielsko w południowej części obejmuje m.in. lasy w Beskidzie Śląskim i Małym, rosnące w pobliżu Bielska-Białej. Na jego terenie znajdują się m.in. góry Skrzyczne, Klimczok, Szyndzielnia, Błatnia i Magurka. Północna część składa się z szeregu mniejszych i większych kompleksów leśnych usytuowanych częściowo na terenie równinnym lub pagórkowatym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl