Orban dziękuje Polakom. Specjalne listy do T. Sakiewicza, R. Kapuścińskiego i Klubów „GP”

  

Podczas niedawnego VI Wielkiego Wyjazdu na Węgry, członkowie Klubów Gazety Polskiej po raz kolejny udowodnili, że są wiernymi przyjaciółmi Węgrów. Równocześnie gospodarze odwzajemnili się wsparciem dla Polaków. Także premier Victor Orban podkreślił, jak ważna jest współpraca pomiędzy naszymi narodami. W specjalnych listach do redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" Tomasza Sakiewicza i prezesa Klubów Gazety Polskiej Ryszarda Kapuścińskiego, podziękował za zaangażowanie i obecność w Budapeszcie.

15 marca Węgrzy obchodzili święto narodowe w rocznicę wybuchu powstania 1848 roku. Oczywiście, w uroczystościach brały udział tysiące Polaków - wśród nich najliczniejszą grupę stanowili członkowie Klubów Gazety Polskiej.

„Na dyktat się nie godzimy. Możemy powiedzieć europejskim dyktatorom: jeżeli chcecie wspólnej Europy przyjedźcie dzisiaj do Budapesztu i zobaczcie jak to robią Polacy i Węgrzy. Nam nikt niczego nie kazał. Jesteśmy razem, bo tego chcemy i nikt nie zdoła nas podzielić” - powiedział redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz w przemówieniu w trakcie uroczystości odbywających się pod pomnikiem Józefa Bema w Budapeszcie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tomasz Sakiewicz w Budapeszcie: Europa coraz mocniej musi słyszeć głos budzących się narodów [PEŁNA TREŚĆ PRZEMÓWIENIA]

Od tamtych wydarzeń minęły niemal dwa tygodnie, ale nadal są gorąco komentowane. Najlepszym tego przykładem jest, że ambasador Węgier Orsolya Zsuzsanna Kovács spotkała się z redaktorem Tomaszem Sakiewiczem i przekazała listy od premiera Victora Orbana.


Pan Tomasz Sakiewicz
Redaktor Naczelny Gazety Polskiej

Szanowny Panie Redaktorze!
Jak razem przeżyte, odmieniające los wydarzenia zmieniają ludzkie relacje w prawdziwą przyjaźń, tak też historia i walka o wspólne cele łączą przyjaźń dwóch narodów w nierozerwalną wspólnotę losów. Węgierskie powiedzenie głosi, że dla jednego wszystko jest trudne, a dla wielu nic nie jest niemożliwe, w związku z tym jakiekolwiek przeszkody stałyby przed nami, świadomość, że nie jesteśmy sami, daje niewyczerpaną siłę i wytrwałość.


Przyjaźń między Węgrami a Polską jest dzisiaj najmocniejszym filarem zachowania chrześcijańskiej Europy, więc z radością zobaczyłem, jak wielu naszych polskich przyjaciół przyjechało również na tegoroczny Marsz Pokoju. Uważam za rzecz wspaniałą, że nasze wielowiekowe relacje z upływem czasu nie straciły na swej intensywności, lecz przeobraziły się w mocniejszy sojusz.

W imieniu wszystkich obywateli Węgier chciałbym podziękować za obronę naszych wspólnych celów, a Wasze wsparcie dodaje nam sił do dalszej pracy.

Niech Pan Bóg ma w opiece Polskę i naród polski.
Budapeszt, 28 marca 2018 r.
Z wyrazami przyjaźni,
/-/ Viktor Orbán



(fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska)


Pan Ryszard Kapuściński
Prezes Klubów Gazety Polskiej

Szanowny Panie Prezesie!
Według znanego powiedzenia: kiedy spotykamy się – to jest początek, kiedy trzymamy się razem – to jest postęp, a kiedy łączymy siły – to jest sukces. Dlatego w imieniu wszystkich obywateli Węgier chciałbym wyrazić naszą wdzięczność Panu i Pańskim współpracownikom za wieloletnią pracę na rzecz pogłębiania polsko-węgierskiej przyjaźni i za organizowanie wspólnych upamiętnień wzmacniającą współpracę pomiędzy naszymi narodami.

Braterski sojusz Węgier i Polski jest dzisiaj najmocniejszym filarem zachowania chrześcijańskiej Europy, więc z radością zobaczyłem, jak wiele naszych polskich przyjaciół przyjechało również na tegoroczny Marsz Pokoju. Uważam za rzecz wspaniałą, że nasze wielowiekowe relacje z upływem czasu nie straciły na swej intensywności, lecz przeobraziły się w mocniejszy sojusz.

Dziękując za podjęcie inicjatywy wspierania pracy obu rządów chciałbym życzyć Panu dużo zdrowia i pomyślności!

Niech Pan Bóg ma w opiece Polskę!
Budapeszt, 28 marca 2018 r.
Z wyrazami przyjaźni:
/-/ Viktor Orbán

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Orban o zamachu w Strasburgu: „Sprawcy obrali za cel kulturę europejską i chrześcijańską”

Viktor Orban / flickr.com/European People's Party/CC BY-SA 2.0

  

Premier Węgier Viktor Orban ocenił dzisiaj, że wtorkowy zamach w Strasburgu, w którym dwie osoby zginęły, a 14 odniosło obrażenia, był atakiem nie tylko przeciwko Francji, lecz także przeciwko europejskiej i chrześcijańskiej kulturze.

„Jestem przekonany, że sprawcy obrali za cel nie tylko Francję i Francuzów, lecz także wykuwającą jedność naszego kontynentu kulturę europejską i chrześcijańską”

– napisał Orban w liście kondolencyjnym do prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Premier zapewnił Macrona, że węgierski rząd stoi u boku Francji w tych trudnych chwilach.

„Także w przyszłości może Pan liczyć na nasze wsparcie w ochronie granic i bezpieczeństwa naszego kontynentu”

– zapewnił Orban, składając kondolencje rodzinom ofiar i życząc szybkiego powrotu do zdrowia rannym.

Szef kancelarii premiera Gergely Gulyas ocenił zaś na dzisiejszej konferencji prasowej, że ryzyko powtórzenia się zamachów podobnych do tego w Strasburgu zwiększy wprowadzenie wizy humanitarnej, a odnośna decyzja Parlamentu Europejskiego jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem.

PE zdecydował we wtorek, że osoby ubiegające się o azyl powinny mieć możliwość ubiegania się o europejskie wizy humanitarne w ambasadach i konsulatach UE za granicą, co pozwoli im bezpiecznie dostać się do Europy. PE ma zwrócić się do Komisji Europejskiej o przedstawienie do 31 marca 2019 roku propozycji ustanowienia takich wiz.

Tymczasem doradca Orbana ds. bezpieczeństwa Gyoery Bakondi zapewnił w Radiu Kossuth, że bezpieczeństwo 160 świątecznych jarmarków na Węgrzech jest zapewnione dzięki współpracy policjantów, strażników i funkcjonariuszy Centrum Zapobiegania Terroryzmowi.

Podkreślił, że przeprowadzenie podobnego zamachu byłoby na Węgrzech tym trudniejsze, że w kraju nie mieszka tak znaczna mniejszość muzułmańska, która mogłaby pomóc zamachowcom w dokonaniu ataku lub ucieczce.

Oznajmił też, że w ostatnich latach w zamachach przeprowadzonych przez islamskich imigrantów zginęło 300 osób, a 1500 zostało rannych.

We wtorek wieczorem w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego w centrum Strasburga mężczyzna otworzył ogień do ludzi, zabijając dwie osoby i raniąc 14 osób, w tym obywatela RP. Według najnowszych informacji siedem z rannych osób odniosło ciężkie obrażenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl