Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kolejna kompromitacja Klicha i Millera

W sektorze nr 1, w którym znaleziono zwłoki gen.

Autor:

W sektorze nr 1, w którym znaleziono zwłoki gen. Andrzeja Błasika, było jeszcze dwanaście ciał, w tym tylko jedno należące do członka załogi Tu-154 – oświadczyła prokuratura wojskowa. Ta informacja obala teorię Jerzego Millera i Edmunda Klicha, mówiących, że znalezienie ciała gen. Błasika w strefie nr 1 stanowi dowód na to, że był on w kokpicie tupolewa aż do chwili katastrofy.

"Ciało gen. Andrzeja Błasika zostało znalezione w sektorze pierwszym. W sektorze tym znaleziono także dwanaście ciał i fragmentów ciał innych ofiar katastrofy" - stwierdził rzecznik prokuratury wojskowej, płk Zbigniew Rzepa, odpowiadając na pytania "Wprost".

Co więcej, jak informuje "Rzeczpospolita", w sektorze nr 1 nie znaleziono zwłok... pilotów Arkadiusza Protasiuka i Roberta Grzywny oraz mechanika Andrzeja Michalaka. – Ciała pozostałych członków załogi znaleziono w sektorach 2 i 3 – informuje Rzepa.

Oznacza to, Edmund Klich i Jerzy Miller kłamali, mówiąc, że znalezienie ciała Andrzeja Błasika w sektorze nr 1 wskazuje, że generał przebywał w kokpicie.

Po pierwsze: gdyby trzymać się tego rozumowania - 3/4 członków załogi przebywało w momencie katastrofy... poza kokpitem - co jest absurdem.

Po drugie: w kokpicie w chwili zniszczenia samolotu musiałoby znajdować się aż 13 osób, co jest niemożliwe.

– Trzynaście osób nawet fizycznie nie zmieściłoby się w kabinie – skomentował to w rozmowie z "Wprost" mec. Bartosz Kownacki, pełnomocnik wdowy po gen. Błasiku.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane