Eksplozja na Cmentarzu Orląt Lwowskich

/ By Michał Klimont (mklimont.com) - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16336323

  

Do niewielkiej eksplozji doszło wczoraj wieczorem na terenie Cmentarza Orląt we Lwowie - podały dziś ukraińskie media. Nikt nie odniósł obrażeń, nie zostały uszkodzone nagrobki, nie ma też innych strat materialnych.

Dyrektor Muzeum "Cmentarz Łyczakowski" Mychajło Nahaj poinformował, że na trawniku w odległości 15 metrów od pomieszczeń gospodarczych nekropolii miał miejsce wybuch.

Wygląda na to, że przez mur ktoś rzucił na trawnik niezidentyfikowany przedmiot. (...) Od siły wybuchu powstał dołek o średnicy 30 centymetrów

- powiedział Nahaj, cytowany przez portal internetowy Rady Miejskiej Lwowa.

Według policji do wybuchu doszło około o godz. 21.15 (godz. 20.15 w Polsce). Wszczęte zostało śledztwo z artykułu o czynie chuligańskim za co grozi kara od trzech do siedmiu lat pozbawienia wolności.

Cmentarz Obrońców Lwowa, nazywany powszechnie Cmentarzem Orląt, jest autonomiczną częścią Cmentarza Łyczakowskiego. Wśród pochowanych tam prawie 3 tys. żołnierzy znaczną część stanowi młodzież szkół średnich i wyższych poległa w wojnach w latach 1918–1920.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zgłosiła napad, by ratować partnera przed policją

Zatrzymanie / malopolska.policja.gov.pl

  

W czasie służby, policjanci spotykają się z różnymi, często irracjonalnymi zachowaniami osób, wobec których podejmują czynności. Z jedną z takich sytuacji mieli do czynienia w jednym z bloków w Prokocimiu.

Kryminalni z Komisariatu Policji VIII w Krakowie zapukali do drzwi mieszkania, w którym przebywał poszukiwany mężczyzna. Nikt nie otworzył, a głosy dobiegające wcześniej ze środka, umilkły. Brak reakcji domowników na wydawane przez policjantów polecenia, spowodowały uprzedzenie o konieczność siłowego wejścia.

Gdy obecna w mieszkaniu kobieta, usłyszała o zamiarze mundurowych, zadzwoniła do Centrum powiadamiania ratunkowego zgłaszając… napad. Po chwili jednak zreflektowała się, że nie jest wiarygodna i otworzyła drzwi. Wówczas policjanci zatrzymali 40-letniego krakowianina, który był poszukiwany do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności za znęcanie nad byłą partnerką.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl