Były prezydent Tamas Sulyok, wybrany głosami Fideszu, ugrupowania byłego premiera Viktora Orbana, ogłosił w sobotę podpisanie 17. poprawki do konstytucji zakładającej m.in. usunięcie go ze stanowiska.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
W nagraniu zamieszczonym na Facebooku Sulyok powiedział, że nie dysponuje żadnymi środkami, by zakwestionować poprawkę mimo jej potencjalnej sprzeczności z zasadami konstytucyjnymi, ponieważ prezydent nie może kierować poprawek do ustawy zasadniczej do Trybunału Konstytucyjnego w celu ich merytorycznej oceny.
Europoseł Balázs Orbán wskazał wówczas, że "nic podobnego nie zdarzyło się w historii współczesnej Europy". Dodał, że w miejsce ustępującego prezydenta "zostanie teraz zainstalowana marionetka, ale mandat tej osoby będzie nielegalny od samego początku".
Od poniedziałku obowiązki głowy państwa przejęła tymczasowo przewodnicząca węgierskiego parlamentu Agnes Forsthoffer. Deputowani muszą wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni.
Polgar odmawia nominacji
Premier Peter Magyar ogłosił w niedzielę, że na urząd prezydenta kraju zamierza nominować utytułowaną szachistkę Judit Polgar. W poniedziałek przewodnicząca frakcji Tisza w parlamencie Andrea Bujdoso podkreśliła, że całe ugrupowanie jednogłośnie popiera tę kandydaturę
Węgierska mistrzyni szachowa, odnosząc się do propozycji premiera, napisała w poniedziałek na Facebooku, że „nie czuje się na siłach, by wziąć na siebie historyczną odpowiedzialność za zjednoczenie podzielonego narodu, dlatego nie może przyjąć tego zaproszenia”.
Magyar zaznaczył w komentarzu do decyzji Polgar, że „z szacunkiem ją przyjmuje”.
„Dziękuję jej, że potraktowała poważnie to zaproszenie! Dziękuję za jej otwartość, szczerość i tę godność, z jaką poradziła sobie z tą sytuacją” - dodał premier na X.
„Przykro mi, jeśli błędy komunikacyjne spowodowane moją radością i bezwarunkowym zaufaniem przyczyniły się do zaistniałej sytuacji i jej decyzji. Za te błędy odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na mnie”
- zaznaczył Magyar.
"Pierwsza porażka"
Komentując decyzję Judit Polgar o odrzuceniu propozycji objęcia urzędu prezydent Węgier, politolog Gabor Torok napisał na Facebooku, że jest to „pierwsza porażka nowego rządu”.
„Jeśli w języku polityki siły usunięcie Tamasa Sulyoka było sukcesem, to z pewnością jest to pierwsza porażka nowego rządu”
– napisał Torok
„Istniał plan, premier się na niego zgodził, frakcja jednomyślnie go poparła, ale wszystko spaliło na panewce. Dobrze byłoby wiedzieć, czy ostatecznie osiągnięto porozumienie po zapoznaniu się z reakcjami (na ogłoszenie jej kandydatury), czy też kandydatka sama tak zdecydowała, chociaż nie zmienia to istoty sprawy” – skomentował ekspert.
Balazs Orban wskazał, że to zanurzanie kraju w chaosie.
- Całkowita klęska. W ciągu zaledwie kilku tygodni premier wpędził kraj w kompletny chaos i poważnie podważył międzynarodową wiarygodność Węgier
- stwierdził węgierski deputowany Fideszu.