Skąd pochodzili ochotnicy Waffen SS? Oto FILM blokowany w wielu krajach za niewygodną prawdę

Ochotnicze oddziały łotewskie Waffen SS / By Bundesarchiv, Bild 183-J16133 / CC-BY-SA 3.0, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5665339

  

W serwisach społecznościowych pojawił się film "Poland did not collaborate", który jasno pokazuje, ilu w poszczególnych krajach europejskich było podczas II wojny światowej członków i ochotników do Waffen SS. Natomiast w Polsce - ani jednego. Autorem filmu jest Radosław Kuleta.

"Belgia - 40000, Francja - 20000, Niderlandy - 50000, Norwegia - 6000..." - czytamy w napisach dołączonych do filmu, który niedawno ukazał się w mediach społecznościowych. Przytoczone liczby oznaczają pochodzących z danych krajów ochotników i członków Waffen SS, zbrodniczej formacji odpowiedzialnej za mordy i bestialski terror w okupowanych krajach.

W niemal każdym kraju Europy - okupowanym przez Niemcy - w czasie II wojny światowej albo tworzone były oddziały "cudzoziemskie" Waffen SS albo tamtejsza ludność wcielała się do istniejących już jednostek. Sporą reprezentację w Waffen SS mieli Holendrzy, Belgowie, Chorwaci, Ukraińcy oraz Rosjanie - mowa jest tutaj o co najmniej kilkudziesięciu tysiącach żołnierzy z każdego z wymienionych krajów. Swój niewielki oddział w strukturach SS mieli nawet Brytyjczycy - 50-osobowy ochotniczy "Wolny Korpus Brytyjski".

W Waffen SS nie było jednak Polaków. 

"Poland did not collaborate with Germans" - Polska nie kolaborowała z Niemcami - czytamy w napisach na końcu krótkiego filmu. Polska przeciwko Niemcom walczyła.

Film, pierwotnie udostępniony przez jednego z użytkowników Facebooka, mimo dużej popularności (w niedługim czasie osiągnął ok. 180 tys. wyświetleń i został ponownie udostępniony ponad 4500 razy) został usunięty przez administratorów portalu. Miał on bowiem naruszać tzw. standardy społeczności. Samemu udostępniającemu Facebook odebrał możliwość publikowania postów w serwisie.

Nagranie jednak pojawiło się już na innych kontach:

Autorem filmu jest Radosław Kuleta.

Zachęcamy do przekazywania linka z tym artykułem w mediach społecznościowych.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Facebook, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trener Argentyńczyków ukarany

/ twitter.com/printscreen

  

Trener siatkarzy Argentyny Julio Velasco z trybun w Warnie ogląda trwający obecnie mecz swoich podopiecznych z Serbią w 2. rundzie mistrzostw świata. To kara, którą światowa federacja (FIVB) nałożyła na niego za obraźliwe gesty podczas piątkowego meczu z Polską.

W roli pierwszego trenera w rywalizacji z Serbami Velasco zastępuje jego asystent Julian Alvarez.

W spotkaniu broniących tytułu biało-czerwonych z Argentyńczykami, które zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem ekipy z Ameryki Południowej, nie brakowało nerwów i sporów. Velasco już wcześniej nie potrafił poskromić emocji, ale zaraz po jego zakończeniu wbiegł na boisko i kilkakrotnie pokazał tzw. gest Kozakiewicza. Uchwyciły to kamery telewizyjne. W sobotę dział komunikacji FIVB wydał w tej sprawie oświadczenie.

- Decyzja została podjęta w oparciu o przepisy dyscyplinarne FIVB. Ta sprawa nie będzie więcej komentowana - zaznaczono w oświadczeniu.

Argentyńczycy do drugiego etapu awansowali z dwoma zwycięstwami i sześcioma punktami, a ich szanse na awans do "szóstki" od początku były znikome.

Biało-czerwoni w drugim meczu grupy H zmierzą się dziś z Francuzami.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl