Dywizjon S-400 zaczął służbę na Krymie

By Vitaly V. Kuzmin - http://www.vitalykuzmin.net/Military/Rehearsal-in-Alabino-05April2017, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58002576

  

Rosja rozmieściła na Krymie dywizjon pocisków ziemia-powietrze S-400 – podaje Reuters. Rozmieszczanie dodatkowych systemów S-400 Triumf na oderwanym od Ukrainy półwyspie rosyjscy wojskowi zapowiedzieli już przed rokiem.

Rosja rozmieściła na Krymie dywizjon pocisków ziemia-powietrze S-400 – podaje Reuters. Rozmieszczanie dodatkowych systemów S-400 Triumf na oderwanym od Ukrainy półwyspie rosyjscy wojskowi zapowiedzieli już przed rokiem.

Nowy dywizjon będzie zlokalizowany obok miasta Sewastopol i będzie kontrolować przestrzeń powietrzną nad granicą z Ukrainą.

Gen. Siewostianow, który dowodzi 4. armią sił powietrznych i obrony przeciwlotniczej, wręczył dowódcy pułku rakietowego rozkaz o rozpoczęciu służby dywizjonu S-400. Żołnierze z obsługi S-400 zajęli pozycje, rozlokowali zestawy i rozpoczęli obserwację i śledzenie celów.

Wcześniej, w lecie 2016 roku poinformowano, że na anektowanym półwyspie rozpoczął dyżur bojowy pułk rakietowy wyposażony w S-400. Pułk S-400 to trzy dywizjony, tj. 24 baterie.

Według źródeł rosyjskich S-400 jest w stanie niszczyć samoloty i pociski manewrujące na odległość do 400 kilometrów, a cele balistyczne o prędkości do 4,8 km/s - na dystansie do 60 kilometrów.

Nowy system obrony powietrznej, zaprojektowany w celu obrony granic Rosji, może zostać przekształcony w tryb walki w mniej niż pięć minut - powiedział agencji Interfax Viktor Sevostyanov, dowódca rosyjskich sił powietrznych.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w środę, komentując doniesienia o rozmieszczeniu na anektowanym Krymie drugiego dywizjonu systemów rakietowych S-400, że Rosja podejmuje "wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia sobie bezpieczeństwa".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: reuters.com, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Komisja Rady Europy wzywa Rosję do zwrotu wraku Tu-154M! Tarczyński: To wielki dzień w drodze do prawdy

/ arch. Anita Gargas/Misja Specjalna

  

Dziś Komisja Prawna Rady Europy przyjęła rezolucję, w której wzywa Rosję do zwrotu stronie polskiej wraku Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 r. uległ katastrofie pod Smoleńskiem. - Polska, po wielu latach, nie jest wreszcie osamotniona w tej sprawie na arenie międzynarodowej. To wielki dzień w drodze do prawdy - mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl Dominik Tarczyński, wiceprzewodniczący Europejskich Konserwatystów w RE.

Dziś Komisja Prawna Rady Europy przyjęła rezolucję, która wzywa Rosję „do niezwłocznego zwrotu wraku i innych materiałów należących do państwa polskiego”. W dokumencie podkreślono, że "strona rosyjska pomimo licznych prób, podjętych przez przedstawicieli komisji, nie chciała współpracować i nie odpowiadała na wszelkie próby uzyskania danych przez komisję".

O przyjętym przez 46 państw dokumencie rozmawialiśmy z przedstawicielem Komisji Prawnej Zgromadzenia Parlamentarnego RE, Dominikiem Tarczyńskim.

- To jest wniosek, który został złożony przez posła Mularczyka i nad którym pracowaliśmy przez trzy lata. Cieszę się, bo jest to potężny sukces naszej delegacji, po pierwsze, że ten raport powstał, po drugie, że jednoznacznie pokazuje, iż Rosja łamie międzynarodowe prawo, a po trzecie pokazuje, że 46 państw stanęło murem za Polską w kwestii smoleńskiej. To otwiera drogę do działania na niwie innych organizacji międzynarodowych. Rosja poniesie tego konsekwencje. Polska, po wielu latach, nie jest wreszcie osamotniona w tej sprawie na arenie międzynarodowej. To wielki dzień na drodze do prawdy

- mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł Tarczyński.

Pytany, jakiej reakcji ze strony Federacji Rosyjskiej się spodziewa, Dominik Tarczyński odpowiedział, iż "sam jest ciekaw, jak do opinii i dokumentu ustosunkują się Rosjanie".

- To jest 46 państw - lekceważyć tak potężnej organizacji jak Rada Europy nie można. Jeśli nie zareagują, nie ustosunkują się do kwestii zwrotu wraku, to poniosą konsekwencje

- podkreśla poseł.

Z jakimi konsekwencjami może liczyć się Rosja?

- Pytanie, w jaki sposób państwa będą reagować. Czy będzie to wspólna deklaracja, czy będą to formy sankcji, czy będzie to forma zawieszenia współpracy z Rosją. Możliwości jest bardzo dużo. Musi być forma presji i ta presja przyniesie w końcu efekt

- dodaje Tarczyński.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl