Kibice wypełnili jasnogórską Kaplicę Matki Bożej - pielgrzymka pod hasłem „Dla Niepodległej” ZDJĘCIA

facebook.com/wpogonizameczem

Przedstawiciele środowiska kibiców piłkarskich po raz 10. przybyli dzisiaj na Jasną Górę. W roku 100-lecia polskiej niepodległości pielgrzymowali pod hasłem „Dla Niepodległej”. Duszpasterz środowisk kibicowskich ks. Jarosław Wąsowicz zachęcał obecnych do aktywności w krzewieniu patriotyzmu.

Tradycyjnie podczas pielgrzymki kapłani poświęcili prezentowane przez kibiców barwy klubowe, odbyła się też prezentacja sztandarów i transparentów, z których wiele nawiązywało do jubileuszu 100-lecia niepodległości oraz bohaterów polskiej historii. W słowie do kibiców ks. Wąsowicz nawiązał m.in. do historii organizowanej od 10 lat pielgrzymki tego środowiska.

Przez ostatnie dziesięć lat, w czasie naszej pielgrzymiej wędrówki do duchowej stolicy Polski, wielokrotnie słyszeliśmy z ust współczesnych faryzeuszów i uczonych, że to nie jest miejsce dla nas. Pouczali wszystkich wokoło, kto może, a kto nie może pielgrzymować do najświętszego dla nas Polaków sanktuarium, cenzurowali kazania i wykłady; nie znali Chrystusa z dzisiejszej Ewangelii. Modlimy się o światło poznania prawdziwego zbawiciela również i dla nich

 – mówił salezjanin, który od lat organizuje pielgrzymkę kibiców.

Duchowny dziękował wszystkim współorganizatorom i promotorom pielgrzymki, a także ojcom paulinom – gospodarzom jasnogórskiego sanktuarium. „Nieźle się im zawsze obrywało, z wiadomej strony, za to, że kibiców zapraszają” – mówił ks. Wąsowicz. Akcentował, że nawet człowiek „z bardzo zakręconym życiem” jest w stanie, z pomocą bożą, wszystko w swoim życiu zmienić.

Mogą nas zewsząd przepędzić, ale Pan Jezus nas nigdy nie wyrzuci ze swojego serca, zawsze nas będzie przygarniał i nas kocha 

– powiedział duszpasterz kibiców.

Uczestnicy pielgrzymki zawierzyli swoje środowisko Matce Bożej. Podczas mszy modlono się m.in. w intencji niepodległej ojczyzny, „by panował w niej ład moralny, szacunek dla człowieka; by rządzący nami przejawiali najwyższą troskę o dobro wspólne”.

Modlono się również „za grupy kibicowskie, które wiernie i z poszanowaniem przywołują pamięć historyczną, pokazując młodemu pokoleniu męstwo, wiarę i tradycję naszych przodków i naszego oręża”, za narodowych bohaterów oraz za rządzących – „za prezydenta, rząd i parlament, aby światło rozbłysłej nadziei, jakie dają ostatnie przemiany w naszym kraju, nigdy nie zgasło” – prosili uczestnicy mszy.

Jak mówił ks. Wąsowicz, sobotnia pielgrzymka należała do najliczniejszych w 10-letniej historii tego wydarzenia; jej uczestnicy wypełnili nie tylko jasnogórską Kaplicę Matki Bożej, ale również sąsiednią bazylikę. Przyjechali m.in. Polacy z Wileńszczyzny, Białorusi i Ukrainy, a także przedstawiciele kibiców węgierskich. Mszę odprawił towarzyszący pielgrzymce kibiców od wielu lat ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Kiedy zaczynaliśmy nasze kibicowskie pielgrzymowanie, inne było nasze środowisko, inna też była Polska. Jedno pozostało niezmienne – Bóg i ewangeliczne wskazania, które pozostawił nam po to, abyśmy umieli pokonywać wszystkie życiowe przeciwności, zwalczać grzech w nas samych, ale przede wszystkim patrzeć z nadzieją w przyszłość - że razem z Panem Jezusem wszystko możemy w naszym życiu zmienić 

– mówił w homilii ks. Jarosław Wąsowicz, dziękując kibicom za wszystkie dobre inicjatywy ostatnich 10 lat.

Nawiązując do hasła tegorocznej pielgrzymki „Dla Niepodległej”, oraz jubileuszu 100-lecia polskiej niepodległości, duszpasterz kibiców zaakcentował, że „wymarzona i wymodlona przez pokolenia Polaków niepodległość” od jej zarania wymagała obrony i walki – także po 1945 r., kiedy – jak mówił – „wolny świat i ci, którzy wówczas decydowali o jego losach, pozwolili na kolejne w historii zniewolenie Polski”.

„Przywołujemy z dumą postaci narodowych bohaterów, dla których hasło +Bóg, honor, ojczyzna+ to nie tylko hasło ze sztandarów, ale życiowe motto; rzeczywistość, którą w zabieganiu o wolną Polskę mieli wyrytą w sercach. Od nich chcemy uczyć się miłości do Polski, do Kościoła” – mówił ks. Wąsowicz, wymieniając m.in. żołnierzy – także tych „wyklętych”, powstańców, budowniczych I i II RP oraz „tych, którzy w latach lewicowej dyktatury po 1945 r. upominali się o wolną i niepodległą Polskę”.

„Złożyliśmy w ostatnich wiekach wielką daninę męczeńskiej krwi za wolną ojczyznę i świętą wiarę katolicką, zwłaszcza w wieku XX (…). Krew naszych męczenników jest naszą siłą; ona dała nam moc i siłę w walce przeciw totalitarnym ideologiom, pozwoliła oprzeć się fałszywym bożkom, których świat wciąż chce postawić w miejsce jedynego i prawdziwego Boga” – powiedział duszpasterz, podkreślając, iż „o krwi przelanej za ojczyznę i wiarę nie możemy zapomnieć, bo to ofiara największa i najświętsza”.

Wśród postaci z najnowszej historii Polski, które przez ostatnią dekadę „swoją duchową spuścizną inspirowały pielgrzymkowe rozważania”, ks. Wąsowicz wymienił m.in. św. Jana Pawła II, bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, prymasów Augusta Hlonda i Stefana Wyszyńskiego oraz tzw. poznańską piątkę - pięciu wychowanków Oratorium Salezjańskiego z Poznania - żołnierzy Narodowej Organizacji Bojowej, zgilotynowanych w 1942 r. w Dreźnie i beatyfikowanych - wśród innych męczenników - przez Jana Pawła II.

Ks. Wąsowicz wskazał, że „wolnej Polski trzeba strzec - to jest testament pokoleń walczących o naszą wolność”. „Razem możemy wiele zmienić w nas samych i wokół nas. Niech się tak stanie - pilnujcie Polski” – zakończył duszpasterz kibiców.

W programie sobotniej pielgrzymki, której głównym punktem była msza św. przy jasnogórskim obrazie Matki Bożej, znalazło się również jubileuszowe spotkanie w sali ojca Kordeckiego oraz prezentacja patriotyczna kibiców na klasztornych wałach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

12 listopada wolny od pracy

/ DavidRockDesign

  

Sejm uchwalił ustawę o święcie narodowym z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej ustanawiającą 12 listopada br. dniem wolnym od pracy.

Za projektem ustawy głosowało 233 posłów, 105 było przeciw, 77 wstrzymało się od głosu.

Wcześniej Sejm nie przyjął wniosku o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu i posłowie przystąpili do drugiego czytania projektu.

Przed przystąpieniem do głosowania nad projektem ustawy posłowie przyjęli trzy poprawki złożone przez posła PiS Piotra Babinetza. Według jednej nich, świadczenia opieki zdrowotnej w szpitalach i ambulatoriach finansowanych ze środków publicznych miałyby być udzielane tego dnia według zaplanowanej kolejności. Dostępność miałyby zapewnić też apteki.

Projekt ustawy został złożony do Sejmu przez posłów PiS w poniedziałek. Zgodnie z nim 12 listopada 2018 r. ma być uroczystym świętem narodowym i dniem wolnym od pracy.

"W dniu 12 listopada nie obowiązują zasady dotyczące ograniczenia handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w placówkach handlowych w niedziele oraz święta, o których mowa w ustawie z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni"

– czytamy w projekcie.

Autorzy projektu przypomnieli, że 11 listopada w bieżącym roku wypada w niedzielę, stąd pomysł uczynienia 12 listopada dniem wolnym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl