Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tragiczna śmierć polskich pielgrzymów. Jest reakcja Kościoła. „Proszę Boga o dar ukojenia"

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda przekazał, że modli się o życie wieczne dla ofiar wypadku polskiego autokaru na Węgrzech oraz o szybki powrót do zdrowia dla rannych. Dodał, że prosi Boga także o wsparcie dla ich rodzin, które przeżywają teraz bardzo trudne chwile.

W niedzielę ok. godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3 między Budapesztem a Miszkolcem doszło do wypadku autokaru, którym podróżowali pielgrzymi z Podkarpacia. W pojeździe było 59 polskich obywateli - 57 pasażerów i dwóch kierowców. Zginęło 12 osób, 10 pasażerów jest w stanie ciężkim, w tym pięć osób w stanie zagrożenia życia. Poszkodowani przebywają w szpitalach na Węgrzech.

Abp Tadeusz Wojda podkreślił, że przyjął wiadomość o wypadku z wielkim bólem. „Modlę się o życie wieczne dla tragicznie zmarłych ofiar wypadku oraz o powrót do zdrowia dla rannych” - poinformował przewodniczący KEP cytowany przez Katolicką Agencję Informacyjną.

Dodał, że modlitwą obejmuje także rodziny zmarłych i poszkodowanych w wyniku wypadku. „Proszę Boga o dar ukojenia ich bólu, a także o siłę i nadzieję, które pomogą im przetrwać te niezwykle trudne chwile” - podkreślił abp Wojda. „Niech dobry Bóg przyjmie zmarłych do swego Królestwa, a rannym i ich bliskim udzieli potrzebnych łask” - dodał przewodniczący KEP.

Pojazd wiozący turystów, którzy wracali z pielgrzymki do Bośni i Hercegowiny, zmierzał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie Węgier. W okolicy miejscowości Mezokeresztes wpadł do rowu i przewrócił się. Według wstępnych informacji węgierskiej policji kierowca zasnął podczas jazdy. Osoba kierująca autokarem została zatrzymana.
Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska