Komorowski przemówił i... skrytykował opozycję! Stwierdził też, że PO i Nowoczesna „zginą marnie”

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Trudno jest mi krytykować opozycję w sytuacji, kiedy jest bita z każdej strony – powiedział na antenie TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski. Natychmiast przyznał jednak, że opozycja "zasługuje na to", aby ją krytykować.

Sejmowa większość zdecydowała wczoraj, że obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", zakładający liberalizację obowiązujących przepisów w sprawie aborcji, nie będzie procedowany. Propozycja Komitetu Obywatelskiego "#ZatrzymajAborcję", zaostrzająca przepisy, trafiła natomiast do dalszych prac w komisji.

Po głosowaniach z Platformy Obywatelskiej wykluczono troje posłów, a w Nowoczesnej również troje parlamentarzystów zawiesiło swoje członkostwo.

Ten podział w opozycji totalnej komentował dziś w TVN24 Bronisław Komorowski.

Trudno jest mi krytykować opozycję w sytuacji, kiedy jest bita z każdej strony

- powiedział.

Natychmiast przyznał jednak, że opozycja "zasługuje na to". 

Jest co krytykować, ale trzeba też pamiętać, że mają gigantycznego przeciwnika, dysponującego ogromną siłą

– stwierdził były prezydent.

Komorowski podkreślił, że to "niepokoi i smuci", że "opozycja tak się zagubiła, tak się podzieliła i tak się skonfliktowała na tle światopoglądowym".

Ja mogę mieć tylko jedną radę dla kolegów z opozycji: na Boga! W sytuacji tak dramatycznej, tak trudnej przynajmniej nie fundujcie sobie podziałów na tle światopoglądowym. Jeżeli opozycja problemem wewnętrznym uczyni kwestie światopoglądowe, to zginie marnie

– mówił.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Islamski przywódca religijny wzywa do solidarności z chrześcijanami. "Dzielimy ten sam los"

Szejk Abdul Latif Derian (z lewej) / By Foreign and Commonwealth Office - Grand Mufti of Lebanon, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44905821

  

Nie może być Bliskiego Wschodu bez chrześcijan Wschodu, którzy tworzą z nami jeden naród, dzielą ten sam chleb i oddychają tym samym powietrzem - uważa wielki mufti Libanu szejk Abdul Latif Derian. Takie słowa skierował do uczniów muzułmańskich szkół w Libanie, Makassed Centre, podczas uroczystości rozdania dyplomów.

- Dzielimy ten sam los: nasza przyszłość albo będzie wspólna, albo nie będzie jej wcale

- mówił o chrześcijanach przywódca religijny muzułmanów w Libanie, szejk Abdul Latif Derian. W przemówieniu wygłoszonym podczas uroczystości rozdania dyplomów w muzułmańskich szkołach Makassed Centre w Bejrucie, wielki mufti wezwał do solidarności z chrześcijanami i bronienia ich obecności na Bliskim Wschodzie.

W wypowiedzi skierowanej do mediów, zwrócił się też bezpośrednio do chrześcijan, których poprosił o "pozostanie w krajach swojego pochodzenia i niepoddawanie się jakiejkolwiek presji emigracji".

Derian potępił terroryzm, zmuszający chrześcijan do opuszczania swoich ziem.

- To zbrodnia wobec nas wszystkich

 - mówił.

Szejk Abdel Latif Darian został wybrany wielkim muftim Libanu w październiku 2014 r. Uchodzi za człowieka dialogu i pokojowych wizji. W jednym ze swoich pierwszych publicznych wystąpień, potępił konflikty pomiędzy szyitami i sunnitami na Bliskim Wschodzie, zwracając uwagę, że uderzają one także w chrześcijan zamieszkujących te ziemie.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl