Niemcy zrobili testy imigrantom - i są zszokowani. Już wiedzą, że lepiej nie będzie...

/ / documentarytube.com/printscreen

  

Imigranci, którzy dotarli do Niemiec, wolą pobierać zasiłek niż pracować - to wiadomo od dawna. Teraz jeden z federalnych urzędów podsumował wyniki testów zrobionych z udziałem "gości Angeli Merkel". Ujawnione dane szokują.

Zgodnie z założeniem polityki „otwartych drzwi” Angeli Merkel wobec przybyszy z Afryki i Bliskiego Wschodu, imigranci mieli wzmocnić europejską gospodarkę i pójść do pracy w nowej ojczyźnie. Mit ten rozwiały najnowsze dane statystyczne. W połowie 2017 r. prawie 600 tys. uchodźców zdolnych do pracy, pobierało zasiłek dla bezrobotnych. Stanowi to wzrost o ponad 250 tys. osób w porównaniu z 2016 r. – poinformował Gerd Landsberg przewodniczący Związku Niemieckich Miast i Gmin – pisaliśmy ostatnio.

Teraz Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) ujawnił kolejne szokujące dane.

Pomimo specjalnych kursów dla uchodźców, którzy nie potrafią czytać ani pisać, ponad 80 proc. ich uczestników nie jest w stanie nauczyć się niemieckiego w stopniu umożliwiających podjęcie pracy lub dalszego kształcenia – czytamy na dw.com.

Dane BAMF dotyczą uchodźców analfabetów, którzy nie są w stanie nauczyć się języka niemieckiego.

Poziom ten urzędy pracy i biura pośrednictwa uznają za konieczny do wykonywania prostej pracy lub rozpoczęcia kształcenia

– zaznacza „Bild am Sonntag”, dodając, że najgorsze wyniki osiągają Erytrejczycy i Irakijczycy.

Kursy języka niemieckiego obejmowały nawet 1300 godzin. W pierwszym półroczu 2017 roku udział w nich wzięło około 43 tys. osób. Czterech na pięciu uczestników nie zdało egzaminu na poziomie B1. Jak podano, ich perspektywy „na niemieckim rynku pracy lub szanse na dodatkowe kształcenie są znikome”.

Dodatkowo okazało się, że w Niemczech mieszka około 7,5 mln funkcjonalnych analfabetów – podaje Unesco. Są to ludzie, którzy mają problem z rozpoznawaniem liter, składaniem ich w słowa i budowaniem zdań.  Mają trudności z czytaniem i rozumieniem tekstów. 2,3 mln osób w wieku 18-64 lat nie umie w ogóle czytać ani pisać.

Jak ostatnio podawaliśmy niemieccy kryminolodzy sporządzili dla rządu raport, w którym ustalono główne przyczyny wzrostu przestępczości w kraju. Dokument nie pozostawia złudzeń. W ponad 92 proc., za pogorszenie stanu bezpieczeństwa odpowiadają imigranci.

Nie pracują, i nie mają na to realnych szans, bo nie znają języka - nie są w stanie się go nauczyć. Pobierają zasiłki socjalne i odpowiadają za pogorszenie stanu bezpieczeństwa. Niech Niemcy dziękują Angeli Merkel.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl