Tęcza kontra półksiężyc

Według niedawnego wewnątrzpartyjnego sondażu Angela Merkel i jej ekipa mają w CDU konkurenta. To wschodząca gwiazda chadeków Jens Spahn. Politykę migracyjną kanclerz ocenia on tak: „niemieckie społeczeństwo jest zagrożone tym, że stanie się bardziej antysemickie, antygejowskie, maczoistyczne i pobłażające gwałtom”. Spahn sam reprezentuje przy tym grupę zagrożoną. Choć identyfikuje się jako konserwatysta i katolik, niedawno wziął ślub z innym mężczyzną.

To więc kolejny poważny zachodni polityk, który uderza w imigrantów i radykalny islam z pozycji „tęczowych”. Wiceszefowa klubu w Bundestagu antyimigranckiej AfD Alice Weidel ma przecież żonę. Do francuskiego Frontu Narodowego należy zaś znany gejowski aktywista Sébastian Chenu. Gejem jest również prominentny fiński prawicowiec Miika Sebastian Tynkkynen, który w ubiegłym roku został skazany za antyislamską mowę nienawiści. Po dawnych trendsetterach, takich jak Jörg Haider i Pim Fortuyn, można chyba zaryzykować twierdzenie, że awangardą europejskiego islamosceptycyzmu stają się politycy homoseksualni. Czyżby zaczynali się obawiać, że będą pierwszą ofiarą złożoną na ołtarzu multikulturalizmu?

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Idź i głosuj!

Wielokrotnie na łamach „GPC” pisałem, jak ważne są zbliżające się wybory samorządowe. Ich wynik bezpośrednio wpłynie na jakość życia lokalnych społeczności oraz zdecyduje o rozwoju gmin, powiatów i miast. To tu trafiają największe środki z budżetu państwa i to w tych lokalnych ojczyznach o sposobie ich wydawania decydują samorządowcy, prezydenci, wójtowie i burmistrzowie.

Można te pieniądze wydać na rozwój, inwestycje, tworzenie nowych miejsc pracy. Albo zaspokoić potrzeby lokalnych kacyków, którzy rządzą czasami od paru dekad. Można np. wydać 320 tys. zł na milion gazet zamówionych tuż przed wyborami przez Urząd Marszałkowski w Krakowie i promować panów z koalicji PO-PSL startujących do sejmiku województwa. A można te pieniądze spożytkować na bieżące potrzeby Krakowa, jak budowa nowych żłobków, przedszkoli czy np. na walkę ze smogiem. Wszystko można, jednak nic się nie zmieni, jeżeli przy władzy zostaną ci, którzy patrzą tylko na załatwienie swoich szemranych interesów. Polacy muszą zrozumieć, że budowę IV RP należy rozpocząć od podstaw, od zmiany w samorządach. Bo tam, na dole, buduje się zaufanie do prawa, do władzy, a na końcu do państwa.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl