Skandaliczne zachowanie gen. Parulskiego

Naczelny Prokurator Wojskowy Krzysztof Parulski próbował pogrążyć prokuratora Marka Pasionka, twierdząc, że ten stał pijany na jego klatce schodowej i mówił, że ma przy sobie akta śledztwa smoleńskiego. Wersji Parulskiego nie potwierdził żaden ze świadków.

Przypomnijmy, że przez ostatnie miesiące trwała nagonka na prokuratora Pasionka - śledczego, który chciał rzetelnego wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej i starał się uzyskać w tej sprawie pomoc Amerykanów. Wkrótce oskarżono go jednak o... informowanie o przebiegu postępowania agentów służb innych państw, m.in. FBI.

Za nagonkę przeciw prokuratorowi Pasionkowi odpowiada jego przełożony, czyli szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztof Parulski. 

Jak informuje TVN24, Parulski - próbując obciążyć Pasionka (prywatnie swojego sąsiada) - opowiedział prokuratorom następującą historię: 

(Idąc do mieszkania), minąłem mężczyznę w ciemnych okularach, który powiedział do mnie coś mało wyraźnie, z czego zrozumiałem jedynie słowo "pułkowniku" (Parulski był jeszcze wtedy w randze pułkownika - red.). Na tego mężczyznę czekał przed bramką na ulicy inny, który powiedział do niego "żyjesz?". 
Następnie Parulski miał wejść do swojego mieszkania. Gdy z niego wyszedł, by wyrzucić śmieci, miał znów zobaczyć opisywanego mężczyznę. Okazał się nim jakoby Pasionek. Manipulował przy telefonie komórkowym. Obok niego stała turystyczna torba. Prokurator Pasionek miał postawiony kołnierz od marynarki, twarz była czerwona. Odniosłem wrażenie, że jest pod wyraźnym wpływem alkoholu. Gdy mnie zobaczył, speszył się i zaczął mnie zapraszać na piwo. Wtedy Pasionek miał powiedzieć, że w torbie ma akta śledztwa smoleńskiego i że nawiązał kontakt z FBI, a Amerykanie mają wszystkie istotne dowody ze śledztwa smoleńskiego.

Z akt wynika, że Parulski natychmiast powiadomił o rzekomym zachowaniu prokuratora Marka Pasionka szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, domagając się ochrony kontrwywiadowczej. Niewykluczone więc, że w wyniku donosu Parulskiego prokurator Pasionek był inwigilowany przez wojskowy kontrwywiad.

Jak czytamy na portalu tvn24.pl - zeznania Parulskiego "miały pogrążyć skonfliktowanego z szefem NPW prokuratora. Nie pogrążyły, bo pozostali świadkowie zapewniali, że do spotkania doszło w zupełnie innych okolicznościach. Pasionek nie usłyszał żadnego zarzutu".

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MSZ przed spotkaniem z Timmermansem: chcę pokazać dobrą wolę

/ Frans Timmermans / By Dutch Ministry of Foreign Affairs - Timmermans, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38182018

Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem, by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty. Chciałbym, choć na chwilę się z nim spotkać, by omówić nasze wzajemne relacje - powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki.

Do spotkania Czaputowicza z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem ma dojść w niedzielę w Brukseli.

Minister uważa, że "jest problem pewnego krytykowania Polski" - zdaniem rządu nieuzasadnionego - za reformy sądownictwa.

- Została podniesiona kwestia art. 7, ale tutaj chcę też zademonstrować pewną otwartość na współpracę, na wyjaśnienie naszego stanowiska. Uważam, że Polska ma w tym sporze rację. Chcemy spokojnie prezentować nasze racje - podkreślił szef MSZ.

Dlatego też - jak dodał - poprosił o spotkanie z Timmermansem, by "pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty".

- Mam nadzieję, że dojdzie do tego (spotkania) w niedzielę, bardzo krótkiego spotkania. Frans Timmermans tego dnia wyjeżdża, a ja przyjeżdżam do Brukseli, ale na chwilę choćby chciałbym się z nim spotkać, żeby omówić nasze wzajemne relacje - powiedział Czaputowicz.

Zwrócił uwagę, że jako minister spraw zagranicznych zmienił ton rozmowy z Brukselą.

- Tutaj trzeba także wskazać przede wszystkim na premiera Mateusza Morawieckiego, który spotkał się - jak wiemy - z przewodniczącym Jeanem-Claudem Junckerem i wiceprzewodniczącym Timmermansem. Ten ton się zmienia, ale chcę wyraźnie powiedzieć, że nie zmienia się bynajmniej nasze postrzeganie tego sporu, uważamy bowiem, że mamy rację - zaznaczył Czaputowicz.

Timmermans kilka dni temu wyraził zadowolenie z faktu iż Czaputowicz "szuka kontaktu z nim". Jak mówił, w niedzielę po południu wyjeżdża na spotkanie COSAC (Konferencji Komisji do Spraw Unijnych Parlamentów UE - PAP) do Sofii. Zadeklarował, że będzie się jednak starał przed wylotem spotkać się z polskim ministrem.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl