Poseł Kloc o groźbach Timmermansa

/ / flickr.com/Blondinrikard Froeberg/CC BY 2.0

  

Jako „represyjny krok w kierunku Polski” oceniła przewodnicząca sejmowej komisji ds. UE poseł PiS Izabela Kloc decyzję Komisji Europejskiej o uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski.

„Uruchomienie sankcji, o których mowa w art. 7 TUE wymaga odpowiedniej większości. Polski rząd przekonywał i przekonuje europejskich partnerów o słuszności swoich racji, porównując także przeprowadzane zmiany z tymi, które funkcjonują od wielu lat w innych dojrzałych demokracjach. W związku z tym nie widzę podstaw do obecnego działania Komisji Europejskiej i postrzegam ją jako represyjny krok w kierunku Polski” – napisała przewodnicząca w oświadczeniu.

Oceniła, że "zaostrzanie retoryki ze strony opozycji, donoszenie na Polskę w instytucjach unijnych służy w istocie realizacji interesów Francji i Niemiec". „Tematyka sądownicza to pretekst. W moim przekonaniu nie ma problemu sądów powszechnych i praworządności w Polsce, a są wielkie interesy tych państw - reparacje wojenne dla Polski, Nordstream II, czy problem caracali we Francji” – napisała pos. Kloc.

W jej ocenie trójpodział władzy jest traktowany w Polsce jako pryncypium i jest podstawą obecnych rządów, podobnie jak w pozostałych państwach UE.

„W mojej opinii Komisja Europejska patrzy jakby z zewnątrz z już przygotowana tezą. A wystarczy przyjechać tutaj i nie rozmawiać tylko z określonymi grupami ludzi, tylko popytać zwykłych obywateli o stan sądownictwa w Polsce i o to czy wymaga on reformy. Takiej woli jednak nie ma” – argumentowała.

Jej zdaniem w Polsce obecnie nie ma mowy o naruszeniu praworządności, a działania polskich władz „mieszczą się w normalnym katalogu działań związanych z zarządzaniem państwem”.

"Postępowanie KE wobec Polski jest po prostu niezrozumiałe i w konsekwencji może narazić na szwank wizerunek instytucji Unii Europejskiej w tym Rady Unii Europejskiej. Należy zdać sobie sprawę, że obecne władze Komisji Europejskiej pochodzą z rekomendacji rządów i partii politycznych nieprzychylnych obecnemu rządowi w Polsce i ich działania pokazują po prostu brak akceptacji dla demokratycznego wyboru Polaków i ich prawa do reformowania własnego kraju" - uważa pos. Izabela Kloc.

Jej zdaniem Komisja Europejska przegra, gdyż w Radzie Europejskiej obowiązuje jednomyślność.

„Najlepiej będzie, gdy to szybko się zakończy” – zaznaczyła.

Za godne rozważenia uznała też rozwiązanie w postaci zamrożenia i odłożenia sprawy do wyboru składu kolejnej Komisji Europejskiej w roku 2019, tak by obiektywnie spojrzeć na kwestie praworządności w Polsce, a także na ocenę działań obecnej Komisji Europejskiej, w tym – jak napisała – „prawdziwych motywacji przewodniczących Junckera i Timmermansa”. Dodała, że oczekuje na efekty zaplanowanego na 9 stycznia spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z Jean-Claudem Junckerem.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Morawiecki: U źródeł naszego państwa stały nie łupieżcze wyprawy, tylko ciężka praca

/ screen TVP Info

  

- Jestem pewien, że bez etosu pracy rolników, bez wiary rolników w Polskę, bez ciężkiej, żmudnej pracy i życzliwości Polska nie byłaby i nie będzie tak silna i potężna jak może być. (...) U źródeł państwa stała praca na roli, ciężka praca, nie wyprawy łupieżcze, tylko ciężka praca i wiarę w dbałość o ziemię i miłość do tej ziemi - powiedział podczas święta "Wdzięczni polskiej wsi" premier Mateusz Morawiecki.

- Szczęść Boże, dzień dobry, witaj, polska wsi

- rozpoczął swoje wystąpienie premier Mateusz Morawiecki.

- Chciałem wyrazić największe podziękowanie za to, co robicie dla naszej ojczyzny, dbając o jej zasoby, tradycję, kulturę, o nią całą. Dzisiaj spotykamy się nieprzypadkowo w 100-lecie odzyskania niepodległości. Nie byłoby jej bez trudu ludzi polskiej wsi, którzy przechowali największe wartości polskiej kultury, polski język, tradycje. To wasza wielka zasługa, wielka zasługa naszych przodków - ten cud niepodległości, który niesiemy jak żagiew w przyszłość

- przypomniał prezes Rady Ministrów. 

- Jestem pewien, że bez etosu pracy rolników, bez wiary rolników w Polskę, bez ciężkiej, żmudnej pracy i życzliwości Polska nie byłaby i nie będzie tak silna i potężna jak może być. Nawet nazwa naszego najpiękniejszego kraju pochodzi od plemenia Polan, a ta - od słowa pole. U źródeł państwa stała praca na roli, ciężka praca, nie wyprawy łupieżcze, tylko ciężka praca i wiarę w dbałość o ziemię i miłość do tej ziemi

- dodał premier.

Pierwsze święto „Wdzięczni polskiej wsi” w Wąwolnicy zainaugurowała msza święta celebrowana przez metropolitę lubelskiego, abpa Stanisława Budzika.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl