Tomasz Sakiewicz o rekonstrukcji rządu: Zaufajmy Jarosławowi Kaczyńskiemu

/ lublin.uw.gov.pl

Tomasz Sakiewicz

Redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska\" oraz dziennika „Gazeta Polska Codziennie\".

Kontakt z autorem

  

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych kilkudziesięciu godzinach rozpocznie się proces zmiany rządu. Najbardziej prawdopodobnym kandydatem na premiera jest Mateusz Morawiecki. Premier Beata Szydło należy do najbardziej lubianych polityków i sprawdziła się w trudnych momentach. Jednak premierem nie jest się na zawsze.

Okoliczności czasem wymagają zmiany szefa rządu nie tylko ze względu na zmianę sytuacji politycznej czy też warunków zewnętrznych. Na pewno trzeba wzmocnić Polskę w starciu unijnymi urzędnikami Morawiecki ma tam ogromny autorytet tak jak w międzynarodowych korporacjach finansowych. Trzeba też zlikwidować wewnętrzne napięcia w rządzie paraliżujące duże projekty. I wreszcie trzeba przeciąć budowę patologicznych grup interesu, które ostatnio zaatakowały nawet Kaczyńskiego.

Przez ostatnie tygodnie skupiliśmy się na odpieraniu tych ataków jako mocno szkodzących polskiemu państwu. Kaczyński wykazał się tu po raz kolejny silnymi nerwami i udowodnił, że potrafi być strategiem kierującym wielkim obozem politycznym. Zmiany w rządzie są przede wszystkim jego decyzją i trzeba zaufać, że wie co robi. Doprowadził obóz patriotyczny do zwycięstwa niekonwencjonalnymi pomysłami również personalnymi.

Obecnie zaczął marsz do kolejnego zwycięstwa. Można go nie lubić, ale nie należy nie doceniać jego politycznego geniuszu. Przekonali się o tym nawet jego wrogowie.

#ZaufajmyPrezesowi

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kwalifikacje do igrzysk w Tokio. Z kim zagrają polscy siatkarze?

Zdjęcie ilustracyjne / By Katarzyna M. Kozłowska from Łódź, Poland - Volleyball Nations League: Poland - France, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=70443317

  

Francja, Słowenia i Tunezja to prawdopodobni rywale polskich siatkarzy w interkontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich 2020 roku w Tokio - wynika z rankingu światowego opublikowanego wczoraj przed międzynarodową federację (FIVB).

Biało-czerwoni, tegoroczni mistrzowie świata, w najnowszym notowaniu rankingu zajmują czwarte miejsce, za Brazylią, USA i Włochami, gdyż na ich dorobku ciąży przede wszystkim uwzględniane w zestawieniu ósme miejsca w Lidze Światowej 2017.

Zgodnie z opublikowaną wcześniej przez FIVB zasadą serpentyny, według której zespoły zostaną podzielone na sześć grup interkontynentalnej fazy olimpijskich kwalifikacji, zespół z pozycji czwartej spotka się z drużyną dziewiątą - Francją oraz 16. i 21., ale w tym wypadku na te lokaty przesuną się 17. - Słowenia i 22. - Tunezja, gdyż 11. w klasyfikacji Japonia jako gospodarz ma zapewniony występ w igrzyskach.

Męskie turnieje kwalifikacyjne fazy interkontynentalnej mają zostać rozegrane w dniach 9-11 sierpnia 2019.

Do 14 grudnia federacje zainteresowane organizacją turniejów kwalifikacyjnych mogą składać aplikacje. Polski związek już wcześniej deklarował, że chciałby przeprowadzić te zawody, ale jak poinformował PAP w czwartek jego wiceprezes Jacek Sęk jeszcze nie złożył wniosku. Gospodarze wybrani zostaną w styczniu.

W zgłoszeniu wskazać trzeba przynajmniej wstępnie miasto-gospodarza (ostatecznie trzeba go potwierdzić do 31 grudnia). Można dołączyć także dodatkowe dokumenty, takie jak: plan marketingowy i dotyczący komunikacji, przedstawienie proponowanego obiektu, sąsiadującej z nim infrastruktury i programu dotyczącego rozrywki oraz prezentację ze swoją wizją siatkówki. Uwagę zwraca wymieniona w formularzu opłata - organizacja turnieju wiąże się z wpłaceniem na konto FIVB 500 tysięcy dolarów.

Wśród 24 drużyn rywalizujących o prawo występu w Tokio prawdopodobnie zabraknie polskich siatkarek, które w najnowszym notowaniu rankingu światowego spadły z 22. na 26. pozycję. Japonki są w nim szóste, zatem prawo gry w kwalifikacjach jako ostatnia otrzyma 25. na liście Kuba, która ma punkt więcej niż biało-czerwone.

Prowadzą w zestawieniu mistrzynie globu - Serbki, przed Chinkami i Amerykankami.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl