Największy Kościół protestancki na świecie wprowadza do liturgii język neutralny płciowo znany z ideologii gender

/ ShuaiGuo; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Antje Jackelén - pierwsza w historii kobieta-prymas Kościoła ewangelicko-luterańskiego w Szwecji domaga się od duchownych używania podczas liturgii języka neutralnego płciowo promowanego przez ideologię gender. Pomysł wzbudził liczne kontrowersje nawet wśród protestanckich teologów.

Kościół ewangelicko-luterański w Szwecji, jest największym Kościołem protestanckim na świecie. Teraz jego duchowni zostali wezwani do stosowania języka neutralnego płciowo, zwłaszcza w przypadku odnoszenia się do Boga.

Jak informuje serwis swiato-podglad.pl, Antje Jackelén wzywa do powstrzymania się od używania takich zwrotów jak „Pan” i „On”, które sugerują, że Bóg jest mężczyzną, a zamiast tego mówić po prostu „Bóg”, by nie narzucać płci.
 
Co szczególnie istotne wszystkie zmiany mają mieć zastosowanie nie tylko w przypadku języka mówionego. Kobieta-prymas domaga się również naniesienia poprawek w języku liturgicznym, modlitwach czy zapisach śpiewanych w trakcie liturgii hymnów.

- Decyzja o zmianach została podjęta podczas ośmiodniowej konferencji, w której uczestniczyło 251 przedstawicieli Kościoła ewangelicko-luterańskiego. Według planów, nowe zapisy wejdą w życie z dniem 20 maja 2018 roku, kiedy chrześcijanie będą obchodzić święto Zesłania Ducha Świętego – informuje serwis swiato-podgląd.pl.

 
 Lansowanie tego pomysłu spotkało się z falą krytyki nawet ze strony protestanckich teologów.

- Posunięcie to podważa doktrynę Trójcy Świętej i wspólnotę z innymi Kościołami chrześcijańskimi. To naprawdę nie jest mądre, aby Kościół Szwecji [tak potocznie nazywany jest Kościół ewangelicko-luterański – przyp. red.] był znany jako Kościół, który nie szanuje wspólnego dziedzictwa teologicznego – mówi oburzony Christer Pahlmblad, profesor teologii związany ze szwedzkim Uniwersytetem w Lund.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, swiato-podglad.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wymiar sprawiedliwości nie odpuszcza Piotrowi N. Dziennikarz usłyszał kolejne zarzuty!

/ Wikimedia Commons/Sławek/CC BY-SA 2.0

  

Policja z Konstancina-Jeziorny skierowała do sądu wniosek o ukaranie Piotra N. za trzy wykroczenia. Dziennikarz usłyszał zarzuty dotyczące jazdy samochodem bez ważnego przeglądu, ubezpieczenia i bez prawa jazdy. Wyznaczono także termin rozprawy, podczas której odpowie za spowodowanie wypadku na przejściu dla pieszych.

Obwinionemu zostały przedstawione zarzuty dotyczące trzech wykroczeń - prowadzenia pojazdu bez ważnych badań technicznych, obowiązkowego ubezpieczenia OC, a także bez wymaganych uprawnień, ponieważ Piotrowi N. prawo jazdy zostało zatrzymane w 2009 roku za przekroczenie punktów karnych

– poinformował kom. Jarosław Sawicki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Policjanci w poniedziałek po południu skierowali do Sądu Rejonowego w Piasecznie wniosek o ukaranie Piotra N. Za wymienione wykroczenia grozi kara grzywny. W związku z jazdą bez uprawnień sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Piotr N. nie może spać spokojnie! Unieważniono skandalicznie niski wyrok

W tym samym sądzie 9 listopada odbędzie się rozprawa przeciwko N. za spowodowanie wypadku na przejściu dla pieszych, w którym ucierpiała 77-letnia kobieta. Wyznaczono także dodatkowe terminy na 20 grudnia br. i 21 stycznia przyszłego roku.

Do wypadku doszło 5 października w Konstancinie-Jeziornie. To właśnie wtedy dziennikarz nie miał prawa jazdy, OC i ważnego przeglądu. W toku śledztwa Piotr N. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura Rejonowa w Piasecznie skierowała pod koniec czerwca do sądu akt oskarżenia. Dziennikarz został nawet skazany wyrokiem nakazowym (bez rozprawy) z dnia 25 lipca, ale prokuratura wniosła sprzeciw z powodu rażącej niewspółmierności kary. Sąd w Piasecznie wymierzył bowiem dziennikarzowi karę grzywny w wysokości 6 tysięcy złotych, 10 tysięcy złotych nawiązki dla nieżyjącej już pokrzywdzonej oraz zobowiązał do pokrycia blisko 6 tysięcy kosztów sądowych.

Według prokuratury, N. przejawiał lekceważący stosunek do przepisów drogowych oraz bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Po ujawnieniu informacji o wyroku nakazowym w sprawie Piotra N., skomentował ją minister Zbigniew Ziobro. Prokurator generalny w mediach społecznościowych podkreślił, że „wypadki się zdarzają, ale Polacy oczekują, że prawo będzie równe dla wszystkich, bez względu na to, czy sprawca to osoba znana czy nie...”.

Za spowodowanie wypadku grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl