Parlament Europejski przyjął skandaliczną rezolucję ws. praworządności w Polsce

/ FelixMittermeier

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Parlament Europejski przyjął krytyczną rezolucję ws. praworządności w Polsce. Europarlament zainicjował własną procedurę zmierzająca do uruchomienia art. 7 traktatu wobec Polski.

Za przyjęciem rezolucji głosowało 438 eurodeputowanych. 152 było przeciw. 71 wstrzymało się od głosu.

"Obecna sytuacja w Polsce stanowi jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości, o których mowa w art. 2 traktatu o UE"

- podkreślono w skandalicznym dokumencie. PE wyraził też zaniepokojenie zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa, "zwłaszcza że mogą one strukturalnie zagrozić niezawisłości sądów i osłabić praworządność w Polsce".

Wyraził też głębokie ubolewanie, że nie znaleziono kompromisowego rozwiązania problemu należytego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego (kwestia jego niezależności i legitymacji, a także publikowania i wykonywania wszystkich wyroków). Eurodeputowani ocenili, że niebezpiecznie podważa to konstytucję RP oraz zasady demokracji i praworządności w Polsce.

W rezolucji europosłowie dali mandat Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE do opracowania specjalnego sprawozdania dotyczącego Polski, by Parlament Europejski mógł przegłosować uzasadniony wniosek wzywający Radę UE do podjęcia działań zgodnie z art. 7 ust. 1 Traktatu o UE.

Zgodnie z nim Rada UE, czyli przedstawiciele rządów, mogą stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez państwo członkowskie wartości unijnych. Potrzeba do tego większości czterech piątych państw UE.

Na uruchomienie art 7. wobec Polski, mimo wielu wezwań ze strony europarlamentarzystów, nie zdecydowała się do tej pory Komisja Europejska. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Russel Crowe nie zawodzi. „C’mon Poland!!!” - tak Gladiator zagrzewa biało-czerwonych do boju

/ YouTube print screen

  

Już wcześniej Russel Crowe zapowiadał, że Polska jest wśród drużyn grających na mundialu, którym będzie kibicować. Słynny „Gladiator” już podczas Euro 2016 dopingował biało-czerwonych. Teraz również nie zawodzi i zagrzewa Polaków do walki!

Po wygranym meczu z Ukrainą w fazie pucharowej Mistrzostw Europy dwa lata temu Russell Crowe gratulował strzelcowi bramki Kubie Błaszczykowskiemu i zagrzewał naszych piłkarzy do walki. „Do boju Polska!” – napisał zdobywca Oscara.

Teraz również nie zawodzi. Już zapowiedział, że będzie kibicował Polakom.

CZYTAJ WIĘCEJ: Russel Crowe kibicuje biało-czerwonym na mundialu. Tak jak dwa lata temu podczas Euro

 
W trakcie meczu Polska-Senegal Russel Crowe zamieścił na Twitterze taki wpis:


 
Już na początku mundialu Russel Crowe, który jest znanym fanem futbolu, poinformował na Twitterze, jakim zespołom będzie kibicował.

 - Nie uprzedzając, kto może zwyciężyć, przedstawiam drużyny, które mam zamiar śledzić w fazie grupowej  - napisał aktor na Twitterze.

 
Wśród wymienionych zespołów znaleźli się też Polacy.  


 
CZYTAJ TEŻ: Russell Crowe wiernym kibicem biało-czerwonych: Dobra robota, do boju Polska!
 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl