Szef MSZ przejrzał dokumenty. „Poprzednie rządy nic nie robiły nie tylko z wrakiem, ale ze śledztwem smoleńskim”

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Rosja nie chce rozmawiać z polskim rządem w żadnej sprawie, chce go przeczekać albo ignorować; klucze do poprawy relacji polsko-rosyjskich są w Moskwie - powiedział minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski. Podkreślił, że to poprzednie rządy zaniedbały sprawę zwrotu wraku Tu-154M.

Szef resortu dyplomacji był pytany we wtorek w radiu Wnet, co będzie dalej ze zwrotem wraku samolotu Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się pod Smoleńskiem.

Poprzednie rządy zaniedbały tę sytuację, w tej chwili, po dwóch latach, mam możliwość przejrzenia wszystkich dokumentów w MSZ, widziałem, że przez wiele lat nic nie robiono nie tylko z wrakiem, ale ze śledztwem smoleńskim. MSZ (za poprzednich rządów) nie upominał się o to, nie upominał się ani wobec Rosjan, ani wobec zagranicy, (ani) wobec naszych sojuszników -- stwierdził minister.

Zdaniem ministra Waszczykowskiego "jest to kwestia bardzo zaniedbana".

Kiedy dwa lata temu zacząłem rozmawiać z sojusznikami, oni byli zdziwieni, że w ogóle tę kwestie podnosimy, bo wydawało im się, że sprawa jest zamknięta – dodał.

Podkreślił, że Rosja pytana o zwrot wraku "oczywiście odpowiada, że toczy się śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej i nie mogą oddać wraku, bo jest to dowód w śledztwie".

Odpowiadamy (Rosji) jednoznacznie - im dłużej trzymacie wrak, im dłużej nam przeszkadzacie w zakończeniu tego śledztwa, tym bardziej wskazujecie na to, że macie coś do ukrycia. Tym bardziej nas utrzymujecie w przekonaniu, że ta katastrofa wyglądała inaczej, niż raporty oficjalne - i ten polski i ten rosyjski – powiedział minister Waszczykowski.

Szef MSZ podkreślił, że "wszystkie klucze do poprawy relacji z Polską w tej chwili są w Moskwie".

Na pytanie, czy rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, odparł, że: "minister spraw zagranicznych Rosji nie chce rozmawiać z polskim ministrem spraw zagranicznych". Mówiąc o stosunku Rosji do Polski, szef MSZ stwierdził:

Rosja taki ma niestety stosunek, że po prostu chce albo przeczekać ten rząd albo go ignorować, to jest wielki problem. Rosja nie chce rozmawiać z polskim rządem w żadnej sprawie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„To jeden z ważniejszych punktów programu PiS” – zapewnia minister. I punktuje poprzedników z PO-PSL

/ Andrzej Pobiedziński/freeimages.com

  

– Na najbliższej konwencji wyborczej Prawa I Sprawiedliwości, która odbędzie się w najbliższą niedzielę w Sandomierzu, będziemy prezentować nasz program rolny – powiedział w rozmowie z PAP minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa przypomniał, że "premier podpisał rozporządzenie o wyznaczeniu terminu wyborów, rozpoczyna się formalnie kampania wyborcza".

Polityka rolna to jeden z ważniejszych punktów programu naszej partii. Na obszarach wielskich żyje ok. 40 proc. ludności Polski i ci ludzie muszą także żyć godnie, korzystając z różnych dóbr socjalnych, i osiągać odpowiednie dochody – dodał.

Jan Krzysztof Ardanowski zaznaczył, że "PiS ma inne podejście do polityki rolnej niż nasi poprzednicy".

To już widać chociażby w dotychczas uchwalonych ustawach. Przede wszystkim jesteśmy przekonani, że rolnictwo - to jest jeden z ważniejszych kierunków rozwoju gospodarczego Polski. Postawienie na rozwój obszarów wiejskich oznacza szersze wykorzystanie zasobów polskiego rolnictwa i polskiej wsi. Program rolny nie dotyczy tylko samego rolnictwa, chce także przywrócić rangę i znaczenie obszarów wiejskich, które zaczęły być marginalizowane. Poprzednia koalicja rządząca realizowała politykę polaryzacyjno-dyfuzyjną, która polegała na wzmocnieniu 8-9 największych miast w Polsce. To tam miały powstać wielkie inwestycje i miejsca pracy. Miasta te miałyby zasysać ludność wiejską zapewniając im lepszy byt i w ten sposób miał następować rozwój kraju - to była bzdura. Moja formacja polityczna uważa, że wieś jest równoprawnym miejscem do życia i rozwoju dla wszystkich mieszkańców Polski – dodał.

Minister podkreślił, że rząd chce rozwijać wieś w zakresie infrastruktury technicznej.

Tworzymy wielomiliardowy fundusz budowy dróg lokalnych. W tym zakresie są ogromne zaniedbania, na 200 tys. km dróg lokalnych 120 tys. km wymaga naprawy. Jest to też kwestia dokończenia budowy wodociągów na wsi. Tu już nie ma jakiś wielkich dramatów, ale ok. 10 proc. miejscowości nie ma bieżącej wody z wodociągów. Istnieje problem kanalizacji. Tam, gdzie jest zwarta zabudowa, powstanie kanalizacja zbiorcza. Odtwarzamy usługi publiczne - komunikację publiczną, np. autobusową, kolejową np. wprowadzając m.in. szynobusy. Chcemy ratować infrastrukturę społeczną - przedszkola, szkoły, placówki służby zdrowia. Przywracamy komisariaty policji na wsi. Do tej pory udało się wznowić prace ponad 100 takich posterunków – wskazywał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl