Powstanie baza danych o naszych wrogach. „Będziemy przeciwdziałać atakom, również cybernetycznym”

Szef SKW Piotr Bączek; fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO będzie wypracowywać sposoby współdziałania sojuszników; w ośrodku powstanie też baza danych o działaniach naszych wrogów - poinformował dziś szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek.

Dzięki skupieniu kilkudziesięciu oficerów państw sojuszniczych, powstanie baza wiedzy na temat naszych nieprzyjaciół, wrogów; będziemy mogli dzielić się doświadczeniami i przeciwdziałać różnym atakom, również cybernetycznym

- powiedział Bączek w TVP Info o Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO, którego główną siedzibę otwarto dziś w Krakowie.

Taki ośrodek jest potrzebny, aby móc na bieżąco nie tylko kształcić się, ćwiczyć kolejne operacje np. osłony wojsk (...), ale także, żeby móc studiować przykłady operacji służb zagranicznych skierowanych przeciwko naszym państwom

- dodał szef SKW.

Jak powiedział, ośrodek będzie się zajmował analizami, szkoleniami i ekspertyzami dla wszystkich służb kontrwywiadowczych regionu. Dodał, że do jego zadań będą również należeć wymiana informacji i doświadczeń.

Czytaj też: "Wiem, ile jest kłamstwa, fałszu i dezinformacji". Szef MON o bzdurach w mediach ws. CEK NATO

Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO zostało powołane we wrześniu 2015 r. z inicjatywy Polski i Słowacji, przy współudziale Chorwacji, Czech, Litwy, Niemiec, Rumunii, Słowenii, Węgier i Włoch. Główna baza dydaktyczno-szkoleniowa oraz administracyjna CEK jest zlokalizowana w Krakowie, natomiast bazę treningową stanowi Ośrodek Szkolenia Poligonowego w miejscowości Lesti na Słowacji. CEK NATO w Krakowie jest jedynym centrum eksperckim w ramach NATO, które zajmuje się problematyką kontrwywiadowczą. Dowodzi nim płk Robert Bala.

18 grudnia 2015 r. w nocy MON zmieniło kierownictwo tworzonego wraz ze Słowakami Centrum. Tydzień wcześniej odwołano dyrektora powstającego Centrum płk. Krzysztofa Duszę. Wszczęto wobec niego postępowanie kontrolne dotyczące dostępu do informacji niejawnych. Nowym pełnomocnikiem i dyrektorem Centrum został wówczas Mariusz Marasek, były poseł ZChN i Akcji Polskiej oraz członek Komisji Weryfikacyjnej WSI. Opozycja uznała to za skandal narażający Polskę na uratę wiarygodności w NATO. Sojusz uznał, że to sprawa polskich władz, bo centrum nie było wtedy jeszcze akredytowane przy NATO.

Czytaj też: Klęska gen. Pytla w sądzie. Akcja w CEK NATO zgodna z prawem

W prokuraturze trwa śledztwo m. in. w sprawie ujawnienia informacji niejawnych przez funkcjonariuszy oddelegowanych z SKW do CEK NATO; Bączek był jednym ze składających zawiadomienia, dotyczące także interpelacji poselskich, których projekty znaleziono w CEK.

W marcu br. CEK NATO zostało oficjalnie akredytowane jako 24. centrum eksperckie sojuszu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Donald Tusk ciągle walczy z Lechem Kaczyńskim. „To niegodziwe, bo śp. prezydent nie może się bronić”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Donald Tusk zeznawał przed sądem jako świadek w procesie byłego szefa KPRM, Tomasza Arabskiego. Joanna Lichocka oceniła, że z przesłuchania byłego premiera wynikło kilka rzeczy. – M.in. nienawiść Donalda Tuska do Lecha Kaczyńskiego. Donald Tusk ciągle walczy z Lechem Kaczyńskim – oceniła poseł Prawa i Sprawiedliwości na antenie Polskiego Radia 24.

Joanna Lichocka w rozmowie z Dorotą Kanią w programie 24 Pytania – Rozmowa Poranka pytana była o wczorajsze przesłuchanie Donalda Tuska. Zdaniem poseł PiS zeznania byłego premiera przypominały posiedzenia komisji ds. Amber Gold, czy komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

To było: „nie wiem”, „nie pamiętam”, nie interesowałem się”. Donald Tusk nic nie wiedział. Nie wiedział nawet, że było rozdzielenie wizyt. Twierdził, że nikt nigdy nie planował wspólnej wizyty w Katyniu. To kłamstwo wstrząsnęło mną chyba najmocniej

– przypomniała Lichocka.

Z tych zeznań widać kilka rzeczy: nienawiść do Lecha Kaczyńskiego. Ciągle walczy Donald Tusk z Lechem Kaczyńskim. To niesłychane jak imputował między wierszami i wprost różne rzeczy (...) Jest to niegodziwe bo Lech Kaczyński nie może się bronić

– stwierdziła.

Podkreśliła, że pierwotne plany zakładały wspólny wyjazd ówczesnego premiera i prezydenta do Katynia.

10 kwietnia miały się odbyć główne uroczystości, wtedy politycy mieli razem oddać hołd tym, którzy zostali zamordowani w Katyniu – dodała.

Donald Tusk podjął grę z Władimirem Putinem przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu, żeby storpedować wspólne uroczystości. Na żądanie Kremla rozdzielił te wizyty. To było w sposób oczywisty godzące w polskie interesy, w polską rację stanu

– mówiła poseł Lichocka.

Polityk PiS odniosła się do złożenia w Prokuraturze Okręgowej w Toruniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez polityków PO podczas akcji "Konwój wstydu".

Krzysztof Czabański ma całkowitą rację składając zawiadomienie do prokuratury przeciwko PO. Otrzymał na rękę 4 tys. zł nagrody, którą już zresztą przekazał do Caritas. Otrzymał to jako wiceminister kultury. A PO informowała, że było to ponad 70 tys. zł

– podała poseł.

Oceniła, że hipokryzja PO i próbującego się pod tę akcję też podłączyć PSL jest niesłychana.

Jak sobie przypomnimy z jaką skalą nepotyzmu i żerowaniu na państwie mieliśmy pod rządami tych dwóch partii. Przypomnę postać Aleksandra Grada - kumpla Donalda Tuska, który jako minister skarbu świetnie ustawił firmę swojej żony, na dziesiątki milionów złotych dostawała zlecenia (...), a potem ustawił się świetnie robiąc fikcyjny projekt elektrowni atomowej

– mówiła poseł.

Źródło: niezalezna.pl, polskieradio24.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl