Szef MON: Prezydent Trump świetnie rozumie, jak wielkie znaczenie odgrywała i odgrywa Polska

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz / Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

– Pan prezydent Trump i cała obecna administracja świetnie rozumie, jak wielkie znaczenie Polska odgrywała w historii i odgrywa obecnie w utrzymywaniu cywilizacji zachodniej, cywilizacji chrześcijańskiej – powiedział portalowi Niezalezna.pl minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale.

Zostały powołane wojska cybernetyczne. Specjalna formacja, której celem będzie przeciwdziałanie atakom cybernetycznym i gwarancja bezpieczeństwa Polski przed tego typu zagrożeniami. Budowane jest już dowództwo i siedziba tych wojsk i jest budżet całkiem duży. To blisko dwa miliardy złotych. W związku z tym myślę, że dosyć szybko zbudujemy ten rodzaj wojsk, tę formację tak, żeby skutecznie działała
– mówił szef MON

Minister obrony narodowej skomentował równiez słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który oddał hołd generałowi Kazimierzowi Pułaskiemu.

Dziś oddajemy hołd generałowi Kazimierzowi Pułaskiemu, polskiemu imigrantowi, którego bohaterski wkład w amerykańską wojnę o niepodległość pomógł ukształtować historię naszego kraju. Przywiązanie Kazimierza Pułaskiego do wolności, rządów prawa i suwerenności symbolizuje dobre i bliskie relacje pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Tacy Ludzie jak generał Pułaski przypominają, że historia Polski i Stanów Zjednoczonych to historia dwóch narodów, które nigdy nie straciły nadziei, nigdy nie zostały złamane i nigdy nie zapomniały o swojej tożsamości

– napisał prezydent USA.

CZYTAJ WIĘCEJ: Piękny gest prezydenta Trumpa. Oddał cześć polskiemu bohaterowi

Minister Macierewicz zauważył, że „widać wyraźnie, że pan prezydent Trump i cała obecna administracja świetnie rozumie, jak wielkie znaczenie Polska odgrywała w historii i odgrywa obecnie w utrzymywaniu cywilizacji zachodniej, cywilizacji chrześcijańskiej i w powstrzymywaniu presji rosyjskiej na Europę”.

Pan prezydent Trump odwoływał się przecież nie tylko do powstania Warszawskiego, ale także do 1920 roku i do walki Żołnierzy Niezłomnych, tak jak odwoływał się do naszej wspólnej historii i wielkich dokonań Kazimierza Pułaskiego, który jest przecież twórcą kawalerii amerykańskiej. Więc te wspólne korzenie zarowno wartości, jak i dziejów militarnych nas łączą i on to rozumie znakomicie
dodał Antoni Macierewicz.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Protest w Sejmie ma drugie dno. Tarczyński: To element dywersji. Sabotaż przeciwko Polsce

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Dziś w Sejmie działy się iście dantejskie sceny, o czym już informowaliśmy. Tymczasem w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS Dominik Tarczyński zwraca uwagę na drugie dno całej sprawy i skutki wykorzystywania do politycznej rozgrywki protestujących w Sejmie osób. Podkreśla on, że sytuacja jest niezwykle groźna, zwłaszcza, że w dniach w25-28 maja to własnie Sejm i Senat będą gospodarzami Wiosennej Sesji ZP NATO. „ Grupa protestujących, która jest wykorzystywana politycznie przez opozycję ma świadomość tego, że szkodzi bezpieczeństwu Polaków. To nie są żarty” - mówi poseł Tarczyński.

W stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości i w 550. rocznicę Parlamentaryzmu Rzeczypospolitej, gmach przy Wiejskiej będzie miejscem kluczowych rozmów na temat najpoważniejszych wyzwań dotyczących obronności. Dziś okoliczności związane z organizacją szczytu parlamentarnego NATO próbowali wykorzystywać protestujący w Sejmie.

Jak już informowaliśmy, Straż Marszałkowska uniemożliwiła protestującym w Sejmie wywieszenie za oknem budynku transparentu informującego o prowadzonym przez nich proteście. Wywołało to ogromne oburzenie protestujących oraz sympatyzujących z nimi polityków „totalnej opozycji”. W trakcie krótkiego briefingu prasowego jedna z uczestniczek protestu skierowała kilka słów bezpośrednio do premiera Morawieckiego. „Pana dni są już chyba policzone” - grzmiała.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Koniec udawania. Maski opadły! Ta wypowiedź jednej z protestujących nie pozostawia żadnych złudzeń
 

Nie obyło się również bez epizodów dość... komicznych. Liderka sejmowego protestu Iwona Hartwich krzyczała do Straży Marszałkowskiej: „Proszę wyjść stąd! Tu jest nasza kuchnia! Proszę wyjść stąd!”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ale o co chodzi? Hartwich do Straży Marszałkowskiej: „Proszę wyjść stąd! Tu jest nasza kuchnia!”
 
Tymczasem poseł PiS Dominik Tarczyński w rozmowie z portalem niezalezna.pl podkreśla, że sytuacja wbrew pozorom jest bardzo poważna. Polityk nie ma wątpliwości, że protest rozgrywany jest przez polityków „totalnej opozycji” politycznie, co w związku ze szczytem parlamentarnym NATO w gmachu Sejmu jest niezwykle niebezpieczne.

- W mojej ocenie takie budowanie fałszywego wyobrażenia o Polsce jest realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa 40 milionów Polaków. Grupa protestujących, która jest wykorzystywana politycznie przez opozycję ma świadomość tego, że szkodzi bezpieczeństwu Polaków. To nie są żarty. To już nie jest wewnętrzna gra polityczna niezrzeszonej posłanki Scheuring-Wielgus, ale chodzi o bezpieczeństwo całego narodu. To nie są słowa na wyrost. Budowanie fałszywego wyobrażenia o Polsce w trakcie szczytu parlamentarnego NATO to jest realne zagrożenie. W mojej ocenie te osoby powinny zastanowić się nad tym, jaka jest ich rola w historii Polski i w momencie, który jest bardzo, bardzo wyjątkowy. Moim zdaniem to rozgrywanie polityczne przekroczyło już granice i powinniśmy zareagować – mówi portalowi niezalezna.pl poseł Tarczyński.

Pytany o to, skąd uczestnicy rzekomo oddolnego, spontanicznego i apolitycznego protestu mają do dyspozycji takie zaplecze promocyjno-marketingowe, jak choćby koszulki, naklejki, czy właśnie baner, o który dziś toczył się w Sejmie tak zacięty bój Iwony Hartwich, poseł Tarczyński nie ma wątpliwości, że wszystko nosi znamiona zorganizowanych działań.

 - To element pewnego rodzaju element dywersji. Jest to pewnego rodzaju sabotaż przeciwko Polsce. Osoby niepełnosprawne są wykorzystywane przez posłankę Scheuring-Wielgus, oraz przez resztę tych, którzy najpierw głosują za aborcją dzieci chorych, a teraz te urodzone dzieci chore chcą wykorzystywać. Obrzydliwe, cyniczne, antypolskie i tutaj chcę to podkreślić, ponieważ trzeba obserwować, jakie będą skutki budowania fałszywego wizerunku Polski. To jest bardzo niebezpieczne i nie do przyjęcia – mówi poseł Dominik Tarczyński.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl