Alicja Rega reprezentantką Polski na Eurowizji Junior w Gruzji

/ tvp

redakcja

Kontakt z autorem

Alicja Rega z utworem „Mój dom” wygrała Krajowe Eliminacje do Eurowizji Junior Song Contest Gruzja 2017 i będzie reprezentować Polskę podczas wielkiego finału Eurowizji Junior, który odbędzie się 26 listopada w Pałacu Olimpijskim w stolicy Gruzji, Tbilisi.

14-letnia Alicja Rega od 7. roku życia uczy się gry na gitarze i fortepianie, a wokalne umiejętności zdobywa w Centrum Sztuki Wokalnej w Rzeszowie. Ma duże doświadczenie sceniczne, a na koncie liczne sukcesy na wielu ogólnopolskich i międzynarodowych festiwalach piosenki. Ostatnie nagrody Alicji to m.in.: Grand Prix na XVII Ogólnopolskim Konkursie Piosenki „Wygraj Sukces” w Tarnobrzegu, Grand Prix XX Polsko-Niemieckiego Festiwalu Kultury Dziecięcej i Młodzieżowej „Razem we Wspólnej Europie” w Monachium, czy Grand Prix w IV Międzynarodowym Festiwalu Piosenki „Złote Talenty w Złotej Pradze”.

Młoda wokalistka wydała już dwa własne single, wzięła też udział w nagraniu piosenek Majki Jeżowskiej: w duecie z Braćmi Golec na płycie „Czarodzieje uśmiechu 2” oraz w duecie z Łukaszem Zagrobelnym na płycie „Czarodzieje uśmiechu 3”, z których dochód został przekazany na program „Nie nowotworom u dzieci". Wzięła udział również w nagraniu płyty z kolędami pt. „Zadumany cały świat”, która ukazała się końcem 2014 roku.

Znakomity głos Alicji Regi oraz jej liryczną piosenkę „Mój dom” docenili podczas niedzielnego koncertu na żywo widzowie, którzy swój wybór potwierdzili w głosowaniu sms-owym oraz jury w składzie: Artur Orzech - dziennikarz muzyczny, Natalia Szroeder - piosenkarka, kompozytorka, autorka tekstów i gwiazda muzyki pop, oraz Sylwia Lipka - wideoblogerka i wokalistka. Wydarzenie w koncertowym stylu poprowadził wokalista, kompozytor i prezenter Rafał Brzozowski.

Zwyciężczyni eliminacji została wyłoniona spośród 10 wykonawców. O udział w finale Eurowizji Junior oprócz Alicji Regi walczyli: Monika Urbanowicz z utworem „Ogień miłości”, duet Maya i Marcel z piosenką „Tacy Sami”, Dominika Ptak z piosenką „Anioły”, Tomasz Bao z utworem „Pochodnie”, Staś Kukulski z „To co żyje w Nas”, zespół WAMWAY z „Jesteś mym marzeniem”, Natalia Wawrzyńczyk z „Nie jesteś sam”, zespół ASMki z utworem „Pod prąd” i Urszula Kowalska z „Jestem jaka Jestem”.

Cieszący się ogromną popularnością konkurs Eurowizja Junior został zainicjowany z myślą o najmłodszych wykonawcach w 2003 roku. Na konkurs mogą zgłaszać się z premierowym utworem młodzi piosenkarze w wieku 9-14 lat. W ubiegłym roku gospodarzem Finału Eurowizji Junior 2016 była Malta. Polskę w konkursie Eurowizji Junior 2016 reprezentowała Oliwia Wieczorek, zaś zwyciężczynią finału została Gruzinka Mariam Mamadaszwili. Organizatorem Krajowych Eliminacji do Eurowizji Junior Song Contest jest Telewizja Polska.

 

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
20 ofiar „cichego zabójcy”. Służby…

20 ofiar „cichego zabójcy”. Służby…

Zbigniew Ziobro podsumował zmiany w prawie…

Zbigniew Ziobro podsumował zmiany w prawie…

Czy IKEA uchylała się od płacenia…

Czy IKEA uchylała się od płacenia…

Bardzo zła jakość powietrza w Warszawie.…

Bardzo zła jakość powietrza w Warszawie.…

Wielka inwestycja w Zakopanem

Wielka inwestycja w Zakopanem

To sędzia Igor Tuleya podjął skandaliczną decyzję! PO od razu rzuciła się na marszałka Sejmu

Igor Tuleya / Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Do żadnej dymisji marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego nie dojdzie, a działania podjęte 16 grudnia 2016 r. w Sejmie były transparentne i zgodne z prawem - powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek, proszona o komentarz do żądania przez PO dymisji Kuchcińskiego.

Warszawski sąd uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa ws. posiedzenia Sejmu z 16 grudnia 2016 r., podczas którego uchwalono ustawę budżetową. Śledczy decyzję o umorzeniu uzasadniali tym, że obrady miały prawidłowy przebieg; a przeniesienie ich do Sali Kolumnowej było zgodne z prawem.

Sędzia warszawskiego sądu okręgowego Igor Tuleya w uzasadnieniu uchylenia umorzenia śledztwa, stwierdził, że skarżący słusznie wskazali, iż "uzasadnienie zaskarżonego postanowienia skupia się w znacznej mierze, na prezentowaniu negatywnych działań i inicjatyw posłów wywodzących się z ugrupowań opozycyjnych, oraz na poszukiwaniu uzasadnienia i usprawiedliwienia dla działań podejmowanych przez posłów bądź członków organów Sejmu wywodzących się z obecnej większości parlamentarnej".

Tuleya dodał, że w ocenie sądu "nie wyjaśniono w sposób przekonujący z jakiego powodu, kiedy faktycznie i kto rzeczywiście podjął decyzję o przeniesieniu obrad do Sali Kolumnowej".

Wątpliwości sądu potęgują nie tylko kontestowane, dyskusyjne okoliczności wykluczenia posła Szczerby z obrad Sejmu - która to decyzja stała się impulsem do reakcji posłów opozycji, zresztą łatwej do przewidzenia

- mówił.

Czytaj też: Sąd uchylił decyzję o umorzeniu śledztwa ws. obrad w Sali Kolumnowej

Posłowie PO złożyli do sądu zażalenie ws. decyzji prokuratury. Polityk Platformy Cezary Tomczyk na poniedziałkowej konferencji prasowej domagał się dymisji marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek poproszona o komentarz do stanowiska PO podkreśliła, że do żadnej dymisji marszałka Sejmu nie dojdzie.

Oczywiście żadnej dymisji marszałka Kuchcińskiego nie będzie, a dobrze byłoby, gdyby Platforma Obywatelska z głowy stanęła na nogi, bo nie jest od tego, żeby ferować wyroki

- powiedziała.

Mazurek zapewniła, że PiS nie ma nic do ukrycia, a działania podjęte 16 grudnia w związku m.in. z przeniesieniem obrad do Sali Kolumnowej były transparentne.

Cel opozycji był wówczas jeden: destabilizować obrady, żeby nie doprowadzić do uchwalenia budżetu i tym samym skrócić kadencję Sejmu. To się nie udało, więc teraz rozpaczliwie znów próbują zaistnieć i wskazywać, że coś rzekomo było niezgodne z prawem

- stwierdziła.

Jak dodała rzeczniczka PiS, 16 grudnia ubiegłego roku wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

Mazurek odniosła się także do poniedziałkowej decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie.

To, że PO złożyła wniosek do sądu i sąd nakazał ponowne rozpatrzenie, to mnie wcale nie dziwi, w kontekście tego, jak działają niektóre sądy

- oceniła rzecznik PiS.

Warszawska prokuratura okręgowa w sierpniu poinformowała, że zdecydowała o umorzeniu śledztwa, z powodu braku znamion czynów zabronionych oraz niepopełnienia czynów wskazanych w zawiadomieniach. Postępowanie w tej sprawie prowadzone było od 19 grudnia ubiegłego roku. Dotyczyło przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków służbowych oraz działania na szkodę interesu publicznego przez funkcjonariuszy publicznych. Zawiadomienie w tej sprawie złożyły m.in. PO i Nowoczesna.

Chodzi o posiedzenie Sejmu z 16 grudnia 2016 r. W związku z planami ograniczeń w pracy dziennikarzy w Sejmie oraz wykluczeniem z obrad jednego z posłów PO Michała Szczerby, opozycja rozpoczęła wówczas blokowanie sejmowej mównicy. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił obrady w Sali Kolumnowej, tam też przeprowadzono głosowanie m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. Opozycja podnosiła później, że głosowania te były nielegalne m.in. z powodu braku kworum.

Prokuratura oceniła jednak, że we wszystkich przeprowadzonych w Sali Kolumnowej głosowaniach, w tym nad ustawą budżetową, „brała udział wystarczająca do podjęcia decyzji liczba posłów – od 236 do 237, a więc zostało zapewnione tzw. kworum”.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl