Są nowe dowody ws. zdrady dyplomatycznej. Chodzi o Smoleńsk

/ arch. Anita Gargas/Misja Specjalna

W ostatnich tygodniach pojawił się nowy materiał dowodowy w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w „śledztwie okołosmoleńskim” - poinformował prokurator krajowy Bogdan Święczkowski.

Święczkowski nadzoruje dwa postępowania związane z katastrofą smoleńską - postępowanie związane z tzw. zdradą dyplomatyczną i drugie dot. niedopełnienia obowiązków, tj. nieprzeprowadzenia w Polsce oględzin ciał ofiar katastrofy. O nowych dowodach Bogdan Święczkowski mówił w programie Doroty Kani „Koniec systemu” w Telewizji Republika.

- Ostatnie tygodnie, miesiące przyniosły zaskakujący nowy materiał dowodowy (...); to są rzeczy, które dotąd w sferze publicznej nie były znane - powiedział prokurator krajowy.

Pytany, czy chodzi o materiały z przesłuchania b. premiera Donalda Tuska stwierdził, że materiały z przesłuchań byłego premiera nie są tak zaskakujące, jak to, co udało się ustalić śledczym.

- Przesłuchania Tuska to nie są takie zaskakujące materiały dowodowe, mówię o poważnych materiałach dowodowych, które udało się uzyskać w toku czynności przeprowadzonych przez funkcjonariuszy służb specjalnych czy prokuratorów. Zabezpieczono nowy materiał dowodowy, który rzuca nowe, bardzo mocne światło na decyzje, które w tym czasie podejmowano. Musimy jednak przeprowadzić szereg czynności procesowych – wyjaśnia Bogdan Święczkowski.

Według prokuratora krajowego, ten materiał dowodowy „był gdzieś schowany”. Teraz prokuratura musi jeszcze przeprowadzić szereg czynności procesowych, w związku z nowymi ustaleniami.

- W moim przekonaniu przełom roku przyniesie nam jakieś tutaj istotne decyzje procesowe - zapowiedział Święczkowski.

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Suski o decyzji ws. sędziego Topyły

/ fot. Telewizja Republika

– Jeśli będziemy mieć sędziów, którzy się łaszczą nawet na 50 złotych, to wyroki będą kupowane; sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni – podkreślił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Marek Suski komentując ten wyrok w TV Republika, podkreślił, że „wszędzie się uznaje, że w wymiarze sprawiedliwości szczególnie sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni”.

Jak będziemy mieć uczciwych sędziów, to będziemy mieć sprawiedliwe sądy 
– stwierdził. 

Jak będziemy mieć takich sędziów, którzy się nawet na 50 złotych łaszczą, to wyroki będą po prostu kupowane 
– podkreślił szef gabinetu politycznego premiera.

W ocenie ministra ta sytuacja to „kolejny dowód” na konieczność naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez reformę. 

To musi być proces długotrwały, bo nie da się tego zrobić jednym cięciem 
– ocenił. – Jeżeli my tego nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi, bo poza PiS nie ma żadnej siły politycznej, która chce naprawy państwa, w tym naprawy sądownictwa – zaznaczył Marek Suski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TV Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl