Interia.pl, wirtualnapolska.pl, onet.pl – na tych portalach dzisiaj nie przeczytamy wiadomości z bieżącej polskiej polityki. Oczywiście, informacji związanych z kampanią nie ma również na naszej stronie. Ma to związek z obowiązującą od północy ciszą wyborczą.
Za to na stronie głównej portalu wyborcza.pl można zobaczyć prognozę wyborczą. Wykorzystano przy tym wyjątkowo prostacki sposób na ominięcie prawa. Prognozę zamieszczono bowiem dziesięć minut przed północą. Poza tym jest tam również typowo polityczny komentarz Jarosława Kurskiego czy tekst o wywiadzie, jakiego udzielił Adam Michnik. Wczoraj o godz. 23:53 zamieszczono też paszkwilancki tekst Macieja Stasińskiego na temat książki autorstwa znienawidzonego przez "Gazetę Wyborcza" lidera partii opozycyjnej. Niby jest to zgodne z prawem, ale pokazuje poziom kultury politycznej autorów "GW".
- Zajmowaliśmy już stanowisko, że to, co zostało opublikowane przez rozpoczęciem ciszy wyborczej, może pozostać na stronach internetowych, ale nie można dodawać nowych treści. Więc takie działanie jest zgodne z prawem. Jest jeszcze coś takiego jak etyka, ale tym PKW się nie zajmuje – powiedziała portalowi Niezależna.pl Beata Tokaj, dyrektor zespołu prawnego i organizacji wyborów Państwowej Komisji Wyborczej.
