Klapa propagandy sukcesu. Orliki do rozbiórki

Z hukiem odchodzi w cień sztandarowy projekt rządu Donalda Tuska, czyli budowa Orlików. Ministerstwo Sportu bezprawnie wykorzystało projekt boisk. Samorządy muszą teraz płacić 100 tys. zł albo rozbierać niedawno zbudowane obiekty. O sprawie jako pierwsza pisała wczoraj „Gazeta Polska Codziennie”; później temat poruszył wrocławski dodatek do dziennika „Polska the Times”, nie powołując się nawet na publikację „Codziennej”.

Donald Tusk chwali się przed wyborami wybudowaniem blisko dwóch tysięcy wielofunkcyjnych boisk, dzięki którym Polska stanie się już niedługo sportową potęgą. Na razie jednak zamiast sportowców światowej klasy, przybywa osób wkurzonych propagandą sukcesu. Bo rzeczywistość jest znacznie mniej różowa, niż widzi to szef rządu – najlepszy piłkarz wśród premierów i najlepszy premier wśród piłkarzy.

Pierwszym wkurzonym działalnością rządu, a konkretnie Ministerstwa Sportu jest Jerzy Pawłowski – prezes wrocławskiej pracowni architektonicznej Archisport.

– Opracowaliśmy kompletny projekt niewielkiego kompleksu sportowego z boiskiem do piłki nożnej, ręcznej oraz niewielkim zapleczem dla zawodników – opowiada Pawłowski. Zapewnia, że projekt był uniwersalny, czyli dopuszczał stosowanie różnego typu materiałów, nawierzchni i technologii. – Dołożyliśmy wszelkich starań, by projekt był zgodny z prawem, uwzględniał wszelkie normy i nie preferował żadnego z producentów lub wykonawców – podkreśla Pawłowski.

Biznesowe układanki w tle

Architekt nie spodziewał się, że zanim jego projekt zostanie oficjalnie zaakceptowany i publicznie zaprezentowany, trafi do rąk łódzkiego biznesmena Filipa Keniga. Ten młody przedsiębiorca i sportowiec prowadzi firmę i sprzedaje nawierzchnie do boisk sportowych. Prywatnie jest znajomym przewodniczącego sejmowej komisji sportu Andrzeja Biernata, posła z Łodzi. To on polecił Keniga ówczesnemu ministrowi sportu Mirosławowi Drzewieckiemu. Znajomi z Łodzi dyskutowali na temat kształtu Orlików tak długo i owocnie, że w projekcie zaczęły się pojawiać zmiany. – Proponowano sporo takich niby drobnych zmian, a wiele z nich mogło być elementem różnych biznesowych układanek, nie chciałem się na to zgadzać – opowiada prezes pracowni Archisport i sugeruje, że z tego powodu jego projekt został odrzucony.

Rzecznik Ministerstwa Sportu Jakub Kwiatkowski zaprzecza, twierdzi, że współpraca z firmą Archisport została zakończona z powodu jej zaangażowania w budowę boisk i obiektów sportowych.

Sukces samorządów, a nie rządu

Kontrola programu budowy Orlików prowadzona przez NIK wykazała wiele nieprawidłowości. Opublikowany w styczniu tego roku raport wskazywał na wiele zaniedbań zarówno na poziomie budowy, jak i rozliczania inwestycji.

Najbardziej wkurzeni są jednak samorządowcy. Nie zgadzają się z rządową propagandą sukcesu. – Większość tych boisk i tak by powstała – mówi prezydent Głogowa Jan Zubowski. I dodaje: – Rząd sfinansował 1/3 kosztów, resztę musieliśmy wyłożyć sami. To jest sukces samorządów, a nie rządu. Zdaniem prezydenta Głogowa, rządowe założenia były zbyt mało elastyczne, nie uwzględniały lokalnych warunków zabudowy itp. – Postawiono nas w sytuacji bez wyjścia: albo bierzesz projekt z ministerstwa, albo odpadasz z programu – żali się Głowacki.

Bez praw autorskich?

Wkurzenie samorządów narasta bo już prawie 200 gmin otrzymało wezwanie do zapłaty 100 tys. zł wystawione przez Archiplus – spółkę-córkę Archisport, autora pierwszego projektu boisk. Jerzy Pawłowski tłumaczy, że ponad 300 Orlików powstało na podstawie jego projektu, do którego Ministerstwo Sportu nie miało praw autorskich. Ministerstwo Sportu zaprzecza. – Dysponujemy prawami autorskimi projektu boiska wielofunkcyjnego, a roszczenia wobec gmin są bezpodstawne – powiedział minister sportu Adam Giersz. Zadeklarował jednocześnie, że ministerstwo będzie wspierać gminy by zapewnić im pełną ochronę przed niezasadnymi roszczeniami.

Prezydent Głogowa nie czuje się uspokojony. – Ministerstwo popełniło błąd, a my musimy za to płacić. Znowu ktoś chciał dobrze, a wyszło jak zwykle, po partacku.

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Jakie pytania znajdą się w referendum konsultacyjnym dotyczącym konstytucji? Dowiemy się już niebawem

/ prezydent.pl

– W czwartkowym wystąpieniu prezydent będzie najprawdopodobniej ujawniał co najmniej część pytań referendalnych, które dziś rozważa – poinformował wiceszef Kancelarii Prezydenta RP, minister Paweł Mucha.

Prezydencki minister zaznaczył, że "prezydent podtrzymuje swoją wolę przeprowadzenia referendum konsultacyjnego". 

Należy spodziewać się projektu postanowienia o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego, które prezydent będzie przedkładał Senatowi – dodał.

Paweł Mucha powiedział dziennikarzom, że spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim, którego tematem było referendum konsultacyjne ws. konstytucji, to była dobra rozmowa.

Bardzo wyraźny komunikat prezydenta co do tego, że (...) pan prezydent podtrzymuje swoją wolę przeprowadzenia referendum konsultacyjnego, nie ma w tym zakresie żadnych wątpliwości, jest to referendum zapowiedziane przez pana prezydenta, niewątpliwie należy się spodziewać projektu postanowienia o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego – powiedział Mucha.

Minister podkreślił, że "pan prezydent chce zadać pytania suwerenowi, jak wiemy suwerenem jest naród i ta formuła, społeczna formuła stanowienia prawa i rozmowa na temat konstytucji to jest coś, na czym nam bardzo zależy".

Mucha zaznaczył również, że prezydentowi zależy na tym, aby pytania referendalne były "proste i jednoznaczne".

Chcemy, żeby one dotyczyły ważnych dla Polaków spraw. Chcemy, żeby naród podejmował kluczowe rozstrzygnięcia, żeby to nie były wypowiedzi przedstawicieli tylko elity, jakiegoś wąskiego kręgu osób - nawet najwybitniejszych - tylko, żeby to był mocny głos polskiego społeczeństwa – mówił prezydencki minister.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl