Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Strach przed prawdą

Po przekazaniu prokuraturze przez red. Tomasza Sakiewicza nagrania rozmowy z Andrzejem Lepperem, w świecie politycznym zawarzało.

Autor:

Po przekazaniu prokuraturze przez red. Tomasza Sakiewicza nagrania rozmowy z Andrzejem Lepperem, w świecie politycznym zawarzało. Nagle pojawiły się osoby, które twierdzą, że cała sprawa jest prowokacją. Jak w rzeczywistości sprawa wygląda, można się przekonać, czytając fragmenty stenogramów.

Jak ustalił portal niezalezna.pl, jedną z osób, która forsuje tezę o prowokacji i o rzekomych propozycjach PiS wobec Andrzeja Leppera, jest były współpracownik Julii Pitery dr Waldemar Gontarski.

- Rozpowiada, że zgłosił się do niego Andrzej Lepper, który miał twierdzić, że PiS zaproponował mu stanowisko w zamian za obciążenie znanych osób. Jest to kompletna bzdura, bo po pierwsze to Andrzej Lepper od wielu miesięcy szukał kontaktu z prezesem PiS i się go nie doczekał, a po drugie PiS nie ma żadnych stanowisk do zaoferowania – mówi nam jeden z dziennikarzy, który słyszał opowieści Gontarskiego.

Gontarski przez krótki czas był doradcą posłów PO w komisji naciskowej i hazardowej. Odszedł, gdy ujawniono jego związki z Totalizatorem Sportowym oraz Andrzejem Lepperem - był jednym z najbliższych doradców prawnych byłego wicepremiera. W mediach wielokrotnie występował jako ekspert Samoobrony. Był też doradca SLD i Julii Pitery, której pomagał w opracowaniu krytycznego raportu o działalności CBA.  Dr Waldemar Gontarski wcześniej dał się poznać opinii publicznej jako żarliwy obrońca oskarżonego o współpracę z SB abp. Stanisława Wielgusa. Prawnik zasłynął m.in. stwierdzeniem w "Życiu Warszawy", że podpis "Grey" pod zobowiązaniem abp. Stanisława Wielgusa do współpracy z wywiadem jest - z dużą dozą pewności - sfałszowany.Gontarski był też autorem opinii o tym, że po 31 grudnia 1999 r. lustracja w Polsce jest nielegalna. Jak donosiła "Rzeczpospolita", właśnie na tę opinię powoływali się podczas rozprawy lustracyjnej obrońcy byłego premiera Józefa Oleksego.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej