Mimo iż to nie było wcześniej planowane, burmistrz Pszczyny pojawił się w sali sesyjnej ratusza i osobiście otworzył spotkanie. Pomieszczenie to pękało w szwach, dla dochodzących uczestników spotkania dostawiano krzesła, reszta stała w przejściu.
Było to pierwsze spotkanie zorganizowane przez pszczyński klub "Gazety Polskiej". Działa on od maja 2011 r., a mimo to zdołał zachęcić do przybycia sporą publikę. Nie bez znaczenia jest, iż spotkanie odbywało się w mateczniku Tomasza Tomczykiewicza – dziś szefa klubu Platformy Obywatelskiej, a wcześniej burmistrza Pszczyny.
Dyskusja, która rozpoczęła się po filmie Anity Gargas "10.04.10" trwało znacznie dłużej niż przewidywali organizatorzy. Wiele osób dopytywało członków pszczyńskiego klubu "GP", kiedy w najbliższym czasie będą organizowane podobne wydarzenia.

– Nie należy dać sobie wmówić, że jesteśmy w mniejszości – mówiła na spotkaniu Anita Gargas. Podkreślała też, że można spowodować, by nie dochodziło już do takich sytuacji, jak ta związana z haniebnym śledztwem w sprawie katastrofy smoleńskiej, gdzie odsuwa się od sprawy prokuratora, który zamierzał przesłuchać ministrów rządu Tuska. Będzie to możliwe, ale wymaga aktywności przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi, zmobilizowania tych ze swojego otoczenia, którzy dotychczas nie głosowali .
Kolejne spotkanie z autorką filmu "10.04.10" Anitą Gargas organizują klubowicze z Jaworzna 13 czerwca. Zapraszają wszystkich zainteresowanych na godz. 18 do Sali Teatralnej MCKiS w tym mieście. To nie wszystko. We wtorek, 14. czerwca na spotkanie z dziennikarką zaprasza gliwicki klub "Gazety Polskiej". Na projekcję filmu "10.04.10" i dyskusję z autorką zapraszani są wszyscy zainteresowani na godz. 18, do Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości przy ul. Raciborskiej 2.