Propagandowa "Wojna o planetę małp". RECENZJA

mat.pras.

Na ekrany właśnie weszła „Wojna o planetę małp”. Trudno tu jednak mówić o beztroskim relaksie w kinie. Małpia krew leje się strumieniami, a propaganda sączy się sukcesywnie. Zasadne jest pytanie, czy trzecia część krwawych przygód ludzi i małp nie powinna być już ostatnią.  

Prawa natury zwyciężają. Świat wygląda tak, jakby to małpa pochodziła od człowieka. Gatunek ludzki wymiera. Małpi cywilizuje się i panuje nad światem. W wizji Matta Reevesa umysł człowieka zniewolony jest przez politykę i religię. Przywiązanie do idei, że to człowiek ma panować nad światem, popycha go w stronę przemocy. Słowem – człowiek staje się nieludzki, a małpy na odwrót. Zakompleksiony homo sapiens nie chce dać jednak za wygraną. Ludzie planują finalne rozprawienie się z małpami. Nie ma co czekać na naturalną selekcję i zwyczajne wymieranie słabszych osobników. Uporządkowanie świata musi nastąpić za pomocą karabinu maszynowego. Armia mściwego pułkownika planuje wykorzystać, a następnie wykończyć mądre i czułe stworzenia. Ludzki dowódca pobłogosławi krwawych żołnierzy znakiem krzyża i nakaże znęcać się nad małpami w rytm hymnu USA. (O tym, jak bardzo ideologiczny jest to film, pisaliśmy w środowym numerze „Gazety Polskiej Codziennie”).

„Wojna o planetę małp” jest filmem po prostu słabym. Patrzenie wciąż na różne odsłony cierpienia w oczach Cesara podczas prawie dwuipółgodzinnego seansu nuży. Twórcy filmu nie używają scen przemocy, by podnieść dramaturgię, tylko tą przemocą zwyczajnie epatują. Po odsączeniu produkcji z efektów specjalnych małpi raj zamienia się w filmową pustynię. A „małpokalipsa” – czyli przedstawiona w filmie eksterminacja małp – staje się apokalipsą dla samych twórców filmu. 
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hannawald: Kamil jest wspaniałym zawodnikiem

/ twitter.com/@LLemaniak

Były skoczek narciarski, niegdyś wielki rywal Adama Małysza, Sven Hannawald jest pod wrażeniem, że Kamil Stoch tak szybko doszedł do siebie po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Polak triumfował w tym prestiżowym cyklu po raz drugi z rzędu, ale tym razem wygrał wszystkie cztery zawody, co wcześniej w historii udało się tylko Hannawaldowi.

- Wiem, jak człowiek jest wykończony. I nie wystarczy położyć się do łóżka, przespać dwie godziny dłużej i po sprawie. To zmęczenie wychodzi przez wiele tygodni. Nawet jak się chce zapomnieć, to wcale nie jest łatwe. Wszyscy o tym mówią, a w takim kraju jak Polska, gdzie skoki narciarskie są tak popularne, sukces kosztuje znacznie więcej – podkreślił.

On sam doskonale o tym wie i tym bardziej podziwia Stocha, że tak szybko „uporał się” z konsekwencjami sukcesu i potrafił wrócić do rywalizacji na wysokim poziomie.

- A Kamil jest znowu uśmiechnięty, zadowolony i rozluźniony. Podziwiam go, że tak szybko potrafi odbudować się fizycznie i mentalnie. To świadczy o tym, jak wspaniałym jest zawodnikiem – powiedział.

Za czasów rywalizacji Hannawalda i Małysza, Niemiec nie był lubiany przez polskich kibiców. Teraz jednak wszystko się zmieniło.

- Oczywiście ludzie mnie cały czas rozpoznają, ale gdy wchodzę w Niemczech do sklepu, to właśnie Polacy do mnie najczęściej podchodzą, klepię po plecach, podają rękę, proszą o zdjęcie. Ta niechęć zamieniła się w sympatię i to bardzo miłe. Zresztą po sukcesie Kamila w Turnieju Czterech Skoczni na moim Instagramie (sven_hannawald) liczba obserwujących się podwoiła – z 5 na prawie 10 tysięcy, a większość z nich to byli Polacy – zaznaczył.

Dziś na godz. 16.00 zaplanowane są dwie ostatnie serie konkursowe mistrzostw świata w lotach, a w niedzielę ma się odbyć rywalizacja drużynowa.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl