Kłopoty coraz większe? Agora szuka chętnego na siedzibę "Wyborczej" w Gdańsku

Piotr Galant

Siedziba redakcji "Gazety Wyborczej" w Gdańsku pójdzie pod młotek? Spółka Agora szuka rzekomo kupca. Nie byłaby to pierwsza taka transkacja. Wcześniej sprzedali budynek w Łodzi, a kłopoty finansowe firmy nie są tajemnicą.

"Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, na razie sondujemy wartość nieruchomości" - powiedziała Nina Graboś, rzecznik prasowy Agory, portalowi Wirtualnemedia.pl, który pisze o tych zamiarach.

Chodzi o kamienicę przy ulicy Tkackiej 7/8 w Gdańsku, w której mieści się redakcja trójmiejskiej „Gazety Wyborczej”. Zajmuje część nieruchomości, reszta jest wynajmowana. "Agora wystawiła ją na sprzedaż, ustalając cenę na 11 mln zł" - dodają wirtualnemedia.pl

Ostateczna decyzja nie zapadła.

- Podejmie ją po spłynięciu wszystkich ofert i skontaktowaniu się z oferentami. Sprawdzamy, czy jest sens ją sprzedawać - tłumaczy Graboś.


Jak podają autorzy informacji "kamienica w Gdańsku jest ostatnią nieruchomością w terenie, która należy do Agory".

Portal niezalezna.pl pisał chociażby o sprzedaży kamienicy w Łodzi, gdzie mieściła się siedziba lokalnego dodatku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Agora sprzedaje siedzibę „Wyborczej”
Źródło: wirtualnemedia.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hannawald: Kamil jest wspaniałym zawodnikiem

/ twitter.com/@LLemaniak

Były skoczek narciarski, niegdyś wielki rywal Adama Małysza, Sven Hannawald jest pod wrażeniem, że Kamil Stoch tak szybko doszedł do siebie po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Polak triumfował w tym prestiżowym cyklu po raz drugi z rzędu, ale tym razem wygrał wszystkie cztery zawody, co wcześniej w historii udało się tylko Hannawaldowi.

- Wiem, jak człowiek jest wykończony. I nie wystarczy położyć się do łóżka, przespać dwie godziny dłużej i po sprawie. To zmęczenie wychodzi przez wiele tygodni. Nawet jak się chce zapomnieć, to wcale nie jest łatwe. Wszyscy o tym mówią, a w takim kraju jak Polska, gdzie skoki narciarskie są tak popularne, sukces kosztuje znacznie więcej – podkreślił.

On sam doskonale o tym wie i tym bardziej podziwia Stocha, że tak szybko „uporał się” z konsekwencjami sukcesu i potrafił wrócić do rywalizacji na wysokim poziomie.

- A Kamil jest znowu uśmiechnięty, zadowolony i rozluźniony. Podziwiam go, że tak szybko potrafi odbudować się fizycznie i mentalnie. To świadczy o tym, jak wspaniałym jest zawodnikiem – powiedział.

Za czasów rywalizacji Hannawalda i Małysza, Niemiec nie był lubiany przez polskich kibiców. Teraz jednak wszystko się zmieniło.

- Oczywiście ludzie mnie cały czas rozpoznają, ale gdy wchodzę w Niemczech do sklepu, to właśnie Polacy do mnie najczęściej podchodzą, klepię po plecach, podają rękę, proszą o zdjęcie. Ta niechęć zamieniła się w sympatię i to bardzo miłe. Zresztą po sukcesie Kamila w Turnieju Czterech Skoczni na moim Instagramie (sven_hannawald) liczba obserwujących się podwoiła – z 5 na prawie 10 tysięcy, a większość z nich to byli Polacy – zaznaczył.

Dziś na godz. 16.00 zaplanowane są dwie ostatnie serie konkursowe mistrzostw świata w lotach, a w niedzielę ma się odbyć rywalizacja drużynowa.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl