Kłopoty coraz większe? Agora szuka chętnego na siedzibę "Wyborczej" w Gdańsku

Piotr Galant

gb

Kontakt z autorem

Siedziba redakcji "Gazety Wyborczej" w Gdańsku pójdzie pod młotek? Spółka Agora szuka rzekomo kupca. Nie byłaby to pierwsza taka transkacja. Wcześniej sprzedali budynek w Łodzi, a kłopoty finansowe firmy nie są tajemnicą.

"Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, na razie sondujemy wartość nieruchomości" - powiedziała Nina Graboś, rzecznik prasowy Agory, portalowi Wirtualnemedia.pl, który pisze o tych zamiarach.

Chodzi o kamienicę przy ulicy Tkackiej 7/8 w Gdańsku, w której mieści się redakcja trójmiejskiej „Gazety Wyborczej”. Zajmuje część nieruchomości, reszta jest wynajmowana. "Agora wystawiła ją na sprzedaż, ustalając cenę na 11 mln zł" - dodają wirtualnemedia.pl

Ostateczna decyzja nie zapadła.

- Podejmie ją po spłynięciu wszystkich ofert i skontaktowaniu się z oferentami. Sprawdzamy, czy jest sens ją sprzedawać - tłumaczy Graboś.


Jak podają autorzy informacji "kamienica w Gdańsku jest ostatnią nieruchomością w terenie, która należy do Agory".

Portal niezalezna.pl pisał chociażby o sprzedaży kamienicy w Łodzi, gdzie mieściła się siedziba lokalnego dodatku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Agora sprzedaje siedzibę „Wyborczej”
Źródło: wirtualnemedia.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Rada UE pomimo sprzeciwu Polski i Węgier przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych

/ Mediamodifier; pixabay.com / Creative Commons CC0

Rada Unii Europejskiej przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych przy sprzeciwie m.in. Polski i Węgier. Polska chciała, żeby dyrektywa nie odnosiła się bezpośrednio do transportu, jednak nie znalazło się to ostatecznie w propozycji Rady.

W Luksemburgu odbyło się posiedzenie Rady UE z udziałem ministrów krajów członkowskich ds. zatrudnienia w sprawie nowelizacji dyrektywy o pracownikach delegowanych. Kraje próbowały znaleźć kompromis w sprawie jej zapisów. Ostatecznie dokumentu nie poparły Polska, Węgry, Litwa i Łotwa. Od głosu wstrzymały się Wielka Brytania, Irlandia i Chorwacja.

Zgodnie z przyjętym stanowiskiem, państwa będą miały trzy lata na wdrożenie nowych przepisów od momentu, gdy zaczną obowiązywać, a firmy będą mieć 4 lata na dostosowanie się od nich.

Okres delegowania ustalono na 12 miesięcy, przy czym będzie można wystąpić w określonych przypadkach o dodatkowe 6 miesięcy.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl