niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 lipca 2017

Godne życie nadzwyczajnej kasty. Majątki sędziów Sądu Najwyższego

Dodano: 08.07.2017 [11:40]
Godne życie nadzwyczajnej kasty. Majątki sędziów Sądu Najwyższego - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
„Gazeta Polska Codziennie” przeanalizowała blisko 40 oświadczeń majątkowych sędziów Sądu Najwyższego. Statystycznie sędzia ma ok. 280 tys. zł na koncie, jeździ 4-letnim samochodem, mieszka w lokalu o powierzchni 126 mkw. i ma co najmniej trzy nieruchomości. Na tle swoich kolegów wyróżniają się jednak dwie postacie znane z łamów „Gazety Polskiej” – prezes SN Małgorzata Gersdorf i sędzia Henryk Pietrzkowski.

"7 tys. to straszne pieniądze? (…) Zarobki nie są wystarczające, by mężczyźni podejmowali ten zawód. Nieco lepiej jest w sądach okręgowych, ale za ok. 10 tys. brutto dobrze żyć można tylko na prowincji. A co jest na samym szczycie? Dobry adwokat ma się lepiej niż sędzia Sądu Najwyższego” – tak sędzia Małgorzata Gersdorf broniła się przed wprowadzeniem obowiązku złożenia oświadczeń majątkowych. Mimo że sędziowie narzekają na pensję, to ze świecą wśród nich szukać ludzi biednych - pisze „Gazeta Polska Codziennie”. Z dostępnych oświadczeń blisko połowy sędziów „GPC” zwróciła uwagę na cztery pozycje: pieniądze na koncie, nieruchomości, rocznik samochodu i liczbę nieruchomości.

Na tle sędziów wyróżnia się prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf. Posiada ona 197 tys. zł zgromadzonych w polskiej walucie, 2,42 mln zł na funduszach, 14 tys. dol., 14 tys. euro, papiery wartościowe na kwotę 284 tys. (nie podano waluty), pół kilograma złota inwestycyjnego. Do tego jest też kilka działek (m.in. o powierzchni: 1635 mkw., 10 800 mkw., 1635 mkw., 6000 mkw. 1500 mkw., 9400 mkw., 7500 mkw.)

Niedużo mniej ma Henryk Pietrzkowski, znany z afery korupcyjnej w Sądzie Najwyższym. "Gazeta Polska Codziennie" przypomina, że w lipcu 2009 r. CBA podsłuchało jego rozmowę z sędzią NSA Bogusławem Moraczewskim, podczas której rozmawiali o kasacji w jednej ze spraw. Pietrzkowski chwalił się, że „prosił o życzliwość”. Sędzia SN ma niemały majątek. Na koncie widnieje ponad 400 tys. zł., 32 tys. euro i 32 tys. dol. Dodatkowo posiada papiery wartościowe o wartości 832 tys. zł i 24 tys. dol.

Więcej w dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie”.
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Wysłałem poniższe do SN, oczekuję odpowiedzi i reakcji kasty wobec mnie.
---------- Wiadomość przekazana dalej ----------
Od: W.A.P
Data: 20 lipca 2017 12:09
Temat: Panie Grzelecki.
Do: Grzelecki Robert

Jako podatnik was utrzymujący w tym Gersdorf i Żurka, zgłaszam do US w Warszawie wniosek o skontrolowanie w/w osób pod kątem pochodzenia ich majątku który nie ma pokrycia w oficjalnych dochodach urzędnika państwowego czy wykładowcy, na który będąc urzędnikami pracowali by z 200 lat, chodząc goło, nie jedząc i mieszkając w ziemiance lub pod mostem. Takie prawo jako podatnikowi mi i innym podatnikom przysługuje.

Skąd ci sędziowie mają takie majątki? To jakiś żart.

Metoda na " nabijanie kasy ". Sedziowie przyznają stronie procesu, którą zamierzają chronić, obrońców-pełnomocników z urzędu, aby obciążyć kosztami stronę przegraną. Kancelarie adwokackie i radców prawnych za przyznawane im uczestnictwo i pieniądze, rewanżują się ścisłą współpracą z sędziami w prowadzonych procesach i spełniają ich wymogi. Skutki ponosi strona przegrana, którą zostaje wg poglądów sędziów a nie prawa. Czyli funkcje obrońców w procesach sądowych są fikcją !!! Poszukując obrońców w procesach sądowych, zastanowić się należy, komu i za co płacimy !!!

Przed chwilą pokazali w TVN Uwaga program o pani policjant, która zajmuje się złym traktowaniem psów. Dostała nawet przezwisko: " Ace Ventura, psi detektyw" Tylko, że więcej poświęca czasu na swój makijaż niż na te biedne pieski. Zwyrodnialcom pozostawia te pieski, jedynie pouczając ich, że tak nie można w XXI w. Taki zwyrodnialec nie słucha, będzie bił dalej te psiaki. Jakie smutne te pieski, przerażający widok. Dlaczego ta wymalowana pani zostawiła te pieski na łasce tego oberwańca, młodego psychola. Nie ma kogoś, kto by zamienił mu życie na życie tych biedactw. Ludzie, mieszkacie koło tego psychola i nic z tym nie zrobicie?. Kary są zaostrzone dla tych sadystów, a pani policjantka o tym nie wie?. Cały komisariat wpatrzony w tę panią. A psy zostają nadal w posiadaniu zwyrodnialca. Czym ten TVN się chwali?. Jaki bezstialski, idiotyczny, głupi był ten reportaż. Z jednej strony pokazany okrutny los piesków, a z drugiej strony wymalowana policjantka i panowie z komisariatu wpatrzeni w nią jak w obrazek. Na posterunku śmiechy, chichy, a pieski nadal u psychola. Durny TVN.Co za zwyrodnialstwo, w dodatku nie potępione i nie ukarane. Dlaczego nie ma THE END?. Teraz nabiłam sobie do głowy i nie zasnę. Jak bym tego psychola napotkała..... .Żądam natychmiastowego odebrania tych psiaków od sadysty. Kochani, od Ochrony zwierząt zajrzyjcie tam i coś z tym zróbcie, bo pani Ace Ventura nie radzi sobie absolutnie. Nie ma chyba w sobie tyle wrażliwości i dlatego dobrych finałów dla tych piesków nie ma.

czy suma zarobkow Pani sedzi minus koszty zycia ( mysle ,ze trzeba przyjac jakies 15000 tys miesiecznie na zycie bo w koncu nie zyje ona na prowincji ) pozwola dac taka sume zgromadzonego majatku - mysle ze nie a to by oznaczalo ,ze Pani sedzia miala "inne dochody" z pracy sedziego - moze warto by bylo to wyjasnic - do tego wystarczy srednio zaawansowany matematyk - ciekaw jestem jak z tej "nadwyzki" wytlumacvzy sie Pani sedzia - podam wzor obliczen :
wyplata sedzi *12 mc*ilosc lat pracy - 15000*12mc*ilosc lat pracy = wartosc majatku wykazanego w oswiadczeniu
; czy aby bilans wyjdzie na zero ?
MOZE ZAJMIE SIE TYM ZBIGNIWE ZIOBRO LUB PATRYK JAKI

Nie zauważyłeś że ani słowa nie ma o kilku sklepach na terenie Warszawy, o posiadanych samochodach , oraz o firmie którą prowadzi mąż ? Jest również dom koło Białowieży, lecz być może już go spuściła lub funkcjonuje jako własność męża ?

Jestem w stanie udowodnić o każdej porze dnia i nocy uczciwe i legalne pochodzenie mojego majątku. Zupełnie nie rozumiem nerwówki niektórych sędziów, którzy chyba też w sposób legalny zdobyli swoje majątki.

To teraz niech Gersdorf podsumuje swoje legalne zarobki i porówna z rynkową wartością posiadanych nieruchomości , pieniędzy , środków na funduszach inwestycyjnych. Saldo wykaże na jaką kwotę dostała spadek od rodziny którego nie ujawniła, bądź łapówki od " podopiecznych ". I tak należy skontrolować każdego sędziego i prokuratora , a wyniki przedstawić otwarcie społeczeństwu.

Ta Gersdorf musiała mieć szczęście w totolotku większe niż TW Bolek Wałęsa. Żeby oszczędzić z pensji to wszystko z pensji, musiałaby mieć już 100 lat.

Tia, tylko szanowny Pan/szanowna Pani nie zauważyła, że p. Gersdorf przed pójściem do SN miała b. dobrze prosperującą kancelarię + dochody związane z działalnością naukową.

I to na takiej bidnej pensji sędziowskiej się ta Gersdorf dorobiła takiego majątku????

Podliczmy więc Panią Gersdorf, która twierdzi że tak mało sędziowie zarabiają.
Podany wyżej majątek to lekko licząc około 7 milionów złotych. Więc:
Przyjmując że pracuje 30 lat to wychodzi że średnio na rok zarabia 233 tys złotych
Jej oficjalny zarobek to 22 tys zł/ miesiąc a więc na rok 264 tysiące.
Twierdzi że nie da się żyć za 10 tysięcy na miesiąc więc rozumiem ze ją życie kosztuje co najmniej te 10 tysięcy na miesiąc. Stąd wynika że koszt jej życia to 120 tys na rok. Przy przychodach 264 tys na rok wychodzi że może zaoszczędzić na rok ok 145 tysięcy. Zatem 145 tysięcy razy 30 lat daje 4 miliony 350 tysięcy. Zatem skąd u niej oszczędności i majątek wart ok 7 milionów????
Skąd wzięła różnicę między 7 milionów a 4 miliony 350 tys czyli 2 miliony 650 tysięcy?
Skąd te pieniądze? Czy prokuratura i CBA nie widzą tego? Czy to aż tak trudno policzyć?
Czy nikt ze służb odpowiedzialnych za walkę z korupcją nie może jej zadać pytania, by wykazała się skąd ma tę różnicę?

obliczenia sa bledne albowiem musialaby przez 30 lat zarabiac 22 tysiace a przeciez nie zaczela kariery od stanowiska prezesa SN i takich zarobkow.nie mozna zatem przyjac 30lat pracy razy 22 tysiace, roznica bedzie jeszcze wieksza.

ale kolega jest mądry,ale nie bierzesz pod uwagę paru rzeczy
Majątek zbiera razem z mężem ( prawnikiem ), chyba że ma rozdzielność
Pani ta publikuje do tego pisze książki - tantiemy
Mogła odziedziczyć część majątku.
itd
Ale ciezko pomyslec tylko od razu CBA CBŚ policję i pare innych służb wysłać
LUdziom zazdrościć zasłania logiczne myślenie
PS; Zapytaj co robi Kaczyński z kasa skoro nie ma nic a mieszka w domu który dała mu komuna

Jeszcze jedem przemadrzały kaczysta broniacy starego układu.Sprawdz ile zarabia Kaczynski w poruwnaniu z kastą sedziowska czy pania HGWaldz,potem wbij sobie ten ołówek do głowy i wtedy juz zrozumiesz wszystko.

Mogła cicho siedzieć i powstrzymać się od aroganckich komentarzy. Ale rozbestwienie i bezkarność odbiera tym ludziom rozum.
Kaczyński nie narzeka, że mu za mało.

Należy dokładnie wczytać się w oświadczenie majątkowe i wtedy bez trudu można się przekonać, że część podanych nieruchomości to niewielkie udziały we współwłasności ( np. w drogach), które mogą sprawiać więcej kłopotów niż korzyści. A wartość takich udziałów to niewielkie kwoty.

Seneka - jak przystało na Senekę,prezentujesz logiczne myślenie. Wnioski i konkluzje też bardzo logiczne, więc oczekujmy odpowiedzi na Twoje pytania. Może za informacjami o majątkach niezwykłej kasty, pójdą wnioski od odpowiednich służb, co z tą kastą dalej zrobić.

Bo widocznie potrafi inwestować w przeciwieństwie do prawicowych głupków żyjących z 500+ buehehe....

Żal wam tyłek ściska ze ktoś inny potrafi sie dorobić a wy nie....

Na ciemniaków, to raczej wy wyszliście. Średnio moher zainwestował 45000 w Amber Gold. No bo chyba tylko mohery inwestowały w piramidę finansową a nie światły elektorat PO.

Jak widać to w Polsce nie wszyscy mogli się dorobić zwłaszcza w czasach komuny i to trzeba zauważyć,że to tylko tacy co byli bliżej żłobu a wtedy to majątek już w milionach ,bo tysiące nie wchodziły w grę.Te pieniądze nie są z pracy rąk a z kombinatorstwa i kradzieży. Trzeba też podkreślić ,żeby tamci mieli kokosy natomiast biedny naród musiał pracować za grosze.I takie głupie gadanie,że czegoś zazdrościmy jest nie na miejscu ,bo komuchy ,żyli ponad stan ze złodziejstwa a naród przyzwoity i uczciwy ledwo mógł wyżyć. Stop tym złodziejom,którzy dorabiali się na krzywdzie ludzkiej.

te twoje mundre, to już myślały że zrobią kokosowy interes biorąc kredyty we frankach, a teraz wszystkim zawracają d.... a jak się przy tym chełpili tymi kredytami w obcej walucie, jakby to świadczyło o wartości człowieka.

no właśnie- twoi idole "se dorabiają" i to często w sposób ścigany przez prawo. Natomiast zwolennicy uczciwych rządów i uczciwego zdobywania dóbr materialnych, to często ludzie prawicy. I tak będziemy trzymać.

Jak się ma mózg to można myśleć, niestety jak widać bez mózgu można pisać...

To może być jej majątek z mężem.
To mogą być spadki po rodzinie.
To mogą być środki z pracy na uczelniach.
To mogą być środki z publikacji naukowych.
To mogą być środki pomnożone dzięki inwestycjom.

...

.... i teraz wiadomo, skąd te opóźnienia w sprawach sądowych ; oni nie mieli czasu na podstawowe obowiązki, bo "dorabiali" i śledzili i "łapali okazje" m.in. z wyroków....

Złoto to pewnie z zębów po przodkach.

To jest lapówa numer 1
To jest lapówa numer 2
To jest sprzedany wyrok numer 1
To jest sprzedany wyrok numer 2
To jest wziatek za dopuszczenie kasacji numer 1
To jest wziatek za dopuszczenie kasacji numer 2
To jest dopuszczenie do aplikacji sedziowskiej numer 1
To jest dopuszczenie do aplikacji sedziowskiej numer 2
To jest pozytawna opinia do powolania na SSR numer 1
.....

No i to mogą być różne żródła dochodów.Ale mamy służby, które chyba potrafią to stwierdzić oraz wyliczyć jak tutejszy "Seneka" przychód- wydatki = zasoby.
I jak się ma mózg,to powinno się go włączać czasami,żeby nie dać się otumanić osobom, które z założenia mają się za nadzwyczajne i obdarzone specjalnymi prawami.
Dlatego Małgorzata Gersdorf będzie teraz również analizowana pod względem majątku przez każdego kto ma mózg - Kowalskiego, Nowaka i nawet Felusia Sztachetkę i nawet pod kioskiem z piwem te analizy będą trwały. Bo jest osobą publiczną,w wolnym kraju i prawo w tym wolnym kraju przewiduje jawność majątku Małgorzaty Gesdorf...

Gdyby tak z jakichś powodów wyjechali z Polski i tam POzostali, dołączą na pewno do agresywnego międzynarodowego żydowstwa by domagać się rekompensaty za "stracone mienie w Polsce"! (W czasie wojny!)
-Qrewskie biedaki!
-

Nie wspomnieliście o sędziach SN, których oświadczenia majątkowe utajniono. To jest dopiero bezczelność. Przy niektórych nazwiskach widnieje formułka: "Uwzględniono wniosek o nadanie klauzuli tajności „zastrzeżone” dla oświadczenia majątkowego za rok 2016".

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl