SZUKASZ: slimaki nagie
Farsa, a nie śledztwo! Wrzosek zapoznała się rzekomo z prawie 30 tomami akt śledztwa w... kilka dni
To było iście ekspresowe tempo. Prokurator Ewa Wrzosek zaczęła - po nagłym awansie - pracę w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie na początku tygodnia, a na jego końcu wydała decyzję o podjęciu na nowo postępowania ws. "dwóch wież". Natomiast po weekendzie wydała drugie postanowienie - o wszczęciu śledztwa. Jak ustaliliśmy, akta sprawy to... niemal 30 tomów. Zatem rzekome zapoznanie się prokurator z całością materiału było pozorowane - a decyzja o wznowieniu śledztwa zapewne musiała zostać podjęta wcześniej. Dotarliśmy do uzasadnień dwóch postanowień Wrzosek, w których nie ma żadnych, nowych faktów.