SZUKASZ: samobójstwo bez bólu
"Korek", kibic Lechii Gdańsk, walczył na Ukrainie. "Nie ma jutra, jest tylko dzisiaj"
Oddział, w którym walczyłem, to była grupa kilkuset naprawdę ostrych chłopaków z różnych stadionowych ekip wschodniej Europy. Serca do walki na pewno nie można było im odmówić – mówi polski ochotnik, który z przyczyn bezpieczeństwa nie podaje prawdziwego nazwiska. Wywiad z nim ukazał się w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".