SZUKASZ: Rozłam w PiS
Jakim cudem sędzia na emeryturze kieruje sądem? Pozew tuż przed 65. urodzinami i orzeczenie "neo-sędziego"
Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie przeszedł w stan spoczynku, bo skończył 65 lat i nie dostał zgody na dalsze orzekanie. Pomimo to sędzia Jerzy Nawrocki nadal pracuje, choć zarazem postanowił wstrzymać się od wydawania wyroków. Jak to możliwe? Tuż przed urodzinami, złożył pozew przeciwko... sądowi, którym kieruje. W uzasadnieniu m.in. zakwestionował mandat KRS. A co najważniejsze - błyskawicznie, bo tego samego dnia, uzyskał zabezpieczenie, które pozwala mu w dalszym ciągu zarządzać "apelacją". Orzeczenie wydał tzw. "neosędzia", ale to najwyraźniej prezesowi Jerzemu Nawrockiemu nie przeszkadza.