SZUKASZ: 1 wrzesnia 1939
Tramwaj dom-praca-dom – testujemy Opla Corsę w wersji E
Moje zdanie na temat samochodów elektrycznych jest z grubsza Państwu znane. Niepraktyczne, bezsensowne, ideologiczne i za drogie. Każdy samochód elektryczny można mieć za pieniądze, za które dostaniemy znakomicie wyposażone duże spalinowe auto bardzo dobrej marki. Tak jest też i z elektryczną Corsą. To doskonale znane i lubiane miejskie auto ma i swoją odmianę na prąd. Odmianę, które w najtańszej wersji wyposażeniowej kosztuje grubo ponad 130 tysięcy złotych. My mieliśmy przyjemność testować auto w najwyższej wersji – Elegance – jeszcze o dwadzieścia tysięcy złotych droższe.