SZUKASZ: samobójstwo bez bólu
Szefowa KE i Donald Tusk chcą unijnego komisarza ds. obronności. "Bardzo ryzykowna inicjatywa"
Delegowanie naszego bezpieczeństwa na instytucje unijne zdominowane przez interesy niemieckie i francuskie jest dla nas bardzo ryzykowne w dzisiejszej sytuacji. To po prostu może ograniczyć faktycznie możliwości rozwoju polskiego sektora zbrojeniowego, a to jest dla nas racja stanu w obecnej sytuacji zagrożenia ze strony Rosji. Może ponadto uniemożliwiać nam podejmowane pewnych działań w zakresie własnego narodowego bezpieczeństwa lub wręcz zmniejszać to bezpieczeństwo jak, chociażby ta słynna propozycja niemieckiej tarczy antyrakietowej, która jest krokiem wstecz wobec programów (Wisła, Narew, Pilica przyp. red.) realizowanych w Polsce – mówi Tomasz Grzegorz Grosse, odnosząc się do pomysłu utworzenia stanowiska unijnego komisarza ds. obronności, które popierane jest m.in. przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen oraz Donalda Tuska.