SZUKASZ: wypadek matczak
Matczuk po wyjściu z prokuratury: Nie przyznaję się do winy. „To forma nękania”
Piotr Matczuk po opuszczeniu Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie poinformował na antenie Telewizji Republika, że usłyszał zarzuty i nie przyznał się do winy. Komentator stacji krytycznie ocenił sposób przeprowadzenia czynności i przekonywał, że zamiast zatrzymania mógł zostać wezwany na przesłuchanie. – To jest taka forma nękania. Ja tak to odbieram. Bo można było wysłać wezwanie – powiedział. Sprawa dotyczy kampanii „Sprawiedliwe Sądy” realizowanej w 2017 roku.