SZUKASZ: Rozłam w PiS
Afera narasta, Żurek się tłumaczy. Na celowniku znów lekarz sygnalista
Kolejne doniesienia o śmierci pacjentów, relacje lekarzy mówiących o strachu przed utratą pracy i ujawniane przez media dokumenty stawiają coraz poważniejsze pytania o to, co działo się w Szpitalu Południowym. Tymczasem minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas specjalnej konferencji raz zapewniał o intensywnych działaniach prokuratury, by chwilę później przekonywać, że zarzuty są zbyt ogólne, by można było wskazać konkretne przypadki. Najwięcej uwagi poświęcił jednak nie osobom odpowiedzialnym za ewentualne nieprawidłowości, lecz lekarzowi sygnaliście, którego przesłuchanie zaplanowano jeszcze tego samego dnia - o godz. 12.00.