SZUKASZ: poparcie KO
Kierwiński nagle odkrył, że granicy trzeba bronić! Jeszcze niedawno jego obóz atakował PiS za zaporę
Marcin Kierwiński podczas Campusu Polska Przyszłości przekonywał, że w sprawach bezpieczeństwa politycy powinni mówić jednym głosem. Minister spraw wewnętrznych i administracji mówił o „latach zaniedbań”, konieczności ochrony granicy oraz wykorzystywaniu nielegalnej migracji przez Białoruś i Rosję do prowadzenia wojny hybrydowej przeciwko Polsce. Problem w tym, że jeszcze kilka lat temu, gdy Koalicja Obywatelska była w opozycji, jej politycy ostro krytykowali działania rządu Zjednoczonej Prawicy na granicy z Białorusią. Przewijała się wówczas narracja o "biednych migrantach" i "nieludzkich funkcjonariuszach".